| < Maj 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      

BloGalaxia

Wpisy z tagiem: telewizja

piątek, 28 stycznia 2011

Żeby nie było, że na Podróży na Południe tylko Wenezuela i polityka... Dzisiaj trochę rozrywki, takiej telewizyjnej, bardzo komercyjnej i nie specjalnie ambitnej. Czyli czegoś co podoba się masom. Zarówno w Latynoameryce, jak i też w bardziej chłodnych klimatach, chociażby nad Wisłą.

Baila conmigo Paraguay to emitowana przez Telefuturo paragwajska wersja Tańca z Gwiazdami. Recepta jest identyczna - bierzemy gwiazdy i gwiazdeczki, dajemy im partnerów-tancerzy i niech się uczą. A publiczność niech patrzy i ocenia.

Skoro o Paragwaju mowa to, oczywiście, wśród konkurentek nie mogło zabraknąć słynnej kibicki Larissy Riquelme, ani gwiazdy Playboya Lilian Ruíz, czy biuściastej bokserki Pameli Vill... Żadna z nich nie okazała się jednak wirtuozką parkietu - do finału zakwalfikowały się: aktorka Andrea Quatrochi i piosenkarka Nadia La Kchorra Portillo.

Nastał dzień finału. Emocje sięgnęły zenitu... Program, jak zawsze, prowadził rozpalający zmysły większości Paragwajek, superprezenter Kike Casanova. Po wykonaniu trzech tańców przez każdą z par, ostateczny werdykt należał do głosującej SMSami publiczności. W oczekiwaniu na te rezultaty Andrea płakała, a Nadia spokojnie się uśmiechała. Obie wiedziały już dobrze kto wygrał, a kto przegrał - piosenkarka zatańczyła bowiem bezbłędnie, a aktorce nie wytrzymały nerwy i kilkakrotnie w finałowych dansach popełniła błędy. Tak wyraźnie, że publiczność w studiu gwizdała. Ogłoszenie werdyktu miało więc być formalnością...

 

 

Nie było. Po komunikacie Casanovy Nadia po prostu zemdlała, a Andrea z niedowierzania, płacząc, osunęła się na ziemię. Bo prowadzący ogłosił, że prawie 70 proc. głosów publiczności przypadło źle tańczącej aktorce!

W studiu zapanował chaos. Publiczność krzyczała, jurorzy nerwowo się naradzali, aż w końcu na scenę weszła nadzorująca uczciwość konkursu adwokat. I przekrzykując zebranych przyznała, że osoba przepisująca wyniki się pomyliła i odwróciła wyniki.

Rektyfikacja werdyktu tylko pogłębiła dramat - łzy Quatrochi stały się jeszcze większe. A Nadia i tak nie mogła się cieszyć - nie udało się jej ocucić i na noszach zabrano ze studia...

Aby wyjść z twarzą Telefuturo musiało sięgnąć do kieszeni. Andrea Quatrochi dostała całkiem niebagatelną nagrodę pocieszenia wysokości 50 milionów guaranis (prawie 11 tys. dolarów). Zwyciężczyni, Nadia Portillo, dostała z góry przewidzianą nagrodę główną, czyli 200 milionów guaranis. I po kilku dniach dodatkowy program telewizyjny w którym, już przytomna, mogła się cieszyć z wygranej.

Telefuturo już zapowiada nową edycję Baila conmigo Paraguay...

PS. Lepiej późno niż wcale - najlepsze noworoczne życzenia na ten 2011 rok!