Ostatnie wpisy
Zakładki:
Abonament RSS
Muzyka
Podróże
Polecam:
Przydatne:
Także moje:
Zaglądam w blogi:
Tagi
|
Wpisy z tagiem: tierralatina
piątek, 01 stycznia 2010
Dzisiaj mijają trzy miesiące od premiery tierralatina.pl – serwisu poświęconego szeroko rozumianej Ameryce Łacińskiej i Karaibom. To chyba dobry moment na pierwszy bilans. Brawa neleżą się przede wszystkim wszystkim autorom, którzy zdecydowali się na udział w tym projekcie. Dzięki ich wiedzy, zaangażowaniu i doświadczeniu tierralatina.pl ma szanse stać się szybko jednym z największych w polskim internecie zbiorów tekstów poświęconych temu pasjonującemu zakątkowi świata! Co bardzo ważne są to teksty bardzo różne – od bieżących politycznych informacji i analiz, przez te poruszające tematy historyczne, sportowe, czy nawet językowe, po reportaże i turystyczne relacje. Wdzięczność należy się też i Wam – czytelnikom. Bo przecież gdyby Was nie było, to istnienie tierralatina.pl pozbawione byłoby sensu. Wiem od autorów, że Wasze (coraz częstrze!) odwiedziny, komentarze, polemiki, uwagi, czy nawet korekty, najbardziej mobilizują ich do działania i poświęcania serwisowi całkiem sporego czasu. Specjalne mil gracias dla ponad setki z Was, którzy zadeklarowali się fanami tierralatina.pl na Facebooku. To bardzo pomaga w promocji serwisu! A teraz konkretnie – co się Wam najbardziej podobało? Wygląda na to, że najbardziej sport - ranking najpopularniejszych tekstów pierwszych 3. miesięcy wygląda bowiem następująco:
A teraz najnowsze przeboje, czyli co najchętniej czytaliście w grudniu 2009:
Postaram się podobne rankingi publikować tu co jakiś czas. Choć z czasem pewnie ekipa tierralatina.pl sama znajdzie formułę aby dzielić się z czytelnikami tego typu statystykami. Można się też spodziewać, że ja sam zajmę się wkrótce ponownie tym - trochę ostatnio opuszczonym – blogiem. Ostatnio, to prawda, głównie bowiem pomagałem ekipie tierralatina.pl. Wygląda jednak na to, że już się usamodzielnili. W ich imieniu przypominam też, że możecie się dzielić z innymi czytelnikami tierralatina.pl własnymi zdjęciami z Ameryki Łacińskiej i Karaibów. Wystarczy je dodać do odpowiedniej galerii na Flickrze. A także, że macie do dyspozycji forum dyskusyjne poświęcone temu regionowi. Można też ich śledzić na Blipie i Twitterze. Blog Podróż na Południe zamierza wrócić na Blipa z własnym kontem. Tymczasem wszystkim życzę wspaniałego 2010 roku – zdrowia, życzliwości wokół, pasji, miłości, dalekich podróży i sukcesów wszelakich!
>Technorati tags: Ameryka Łacińska, Karaiby, tierralatina.pl. >Blogalaxia tags: América Latina, Caribe, tierralatina.pl.
czwartek, 01 października 2009
Dzisiaj o 8 rano czasu warszawskiego usunięte zostało hasło broniące od kilku tygodni dostępu do tierralatina.pl. Możecie już bez ograniczeń wchodzić, czytać, komentować i rejestrować się. Nie wszystko jest jeszcze gotowe, wygląd też pewnie będzie ulegał zmianom, ale esencja tego co ma być już jest... Tierralatina.pl nie jest i nie ma być serwisem informacyjnym. To blog/portalik/strona internetowa (niepotrzebne skreślić) dla pasjonatów Ameryki Łacińskiej. Chciałbym pojawiały się tam wiadomości, dyskusje i tematy, na które nie ma, bądź jest mało miejsca w tradycyjnych polskich mediach. Polityka, sport, kultura, języki, turystyka, kuchnia, teksty poważne i zupełnie śmieszne, analizy polityczne, oraz historie zwykłych ludzi - każdy, mam nadzieję, znajdzie coś dla siebie. Zresztą już teraz zachęcam Was do poszperania w różnych działach. Dla regularnych czytelników Podróży na Południe sporo tekstów będzie oczywiście znajomych, bo przeniesionych z tego bloga, ale nie wszystkie. Nowości też są. Bowiem w tej przygodzie nie jestem sam. Tierralatina.pl jest i będzie tworzona przez kilka osób. Część z nich zna się osobiście, część wcale, ale wszystkich łączy latynoamerykańska pasja. Aktualną listę autorów znajdziecie w zakładce "O tierralatina.pl", znajdującej się w lewym górnym rogu. Nie jest ona bynajmniej definitywna. Mam nadzieję, że będzie się nieustannie wydłużać. Zresztą kilka kolejnych osób już się zgodziło i czekam na ich teksty. Innych chętnych zapraszam! Wszystkim dziękuję. Pamiętajcie też proszę, że regularne pisanie i dołączenie do redakcyjnej grupy nie jest jedyną formą dostania się na łamy tierralatina.pl. Kontynuowany tam będzie, rozpoczęty na tym blogu, cykl Innym Okiem - czyli Wasze relacje z latynoamerykańsko-karaibskich przygód i podróży, Wasze impresje i spostrzeżenia. Czekamy, oczywiście, na kolejnych chętnych! Zupełną nowością jest natomiast galeria Waszych zdjęć. Z Latynoameryki i Karaibów. Aby pochwalić się swymi fotografiami z regionu, wystarczy mieć konto na Flickr i przyłączyć się do istniejącej tam grupy tierralatina.pl. Pierwsi odważni już są! Zresztą do grupy przystąpić może każdy - nie trzeba mieś obfotografowanej Latynoameryki, aby dyskutować o fotograficznej pasji. Wreszcie, pojawiło się też forum. Czyli miejsce na nasze/wasze, wspólne dyskusje o wszystkim co ma związek z interesujacym nas regionem. Szukasz sprawdzonego noclegu w Quito? Partnera na wyjazd do Brazylii? Dobrej szkoły hiszpańskiego w Santiago? Czy może informacji o możliwości zakupu mieszkania w Buenos Aires? Zajrzyj tam, zapytaj. Są duże szanse, że ktoś odpowie. Nie ukrywam, że chciałbym aby tierralatina.pl stała się z czasem rozpoznawalną w polskim internecie marką, takim "centrum kompetencji" związanym z latynoamerykańsko-karaibskim regionem. To jednak może się udać tylko dzięki Wam i przy Waszej pomocy. Najlepsza bowiem strona, jeśli nie ma czytelników, nie ma skupionej wokół niej społeczności użytkowników, pozbawiona jest wartości. Czekamy więc w napięciu na Wasze reakcje, sugestie, komentarze. Tutaj, w komentarzach pod tą notką i na forum tierralatina.pl. Piszcie co Wam się podoba, a co drażni? Czego brakuje? Czy są jakieś techniczne kłopoty ze stroną? A może znaleźliście jakieś nieprzetłumaczone jeszcze z angielskiego komunikaty, czy formularze? Na jakie tematy czekacie? Wszystkich życzeń pewnie spełnić się nie da, ale będziemy się starali zaspokoić jak ich jak najwięcej. Tak jak już pisałem, ten blog - Podróż na Południe, w tej rewolucji nie zginie. Pewnie będzie trochę mniej aktywny i na pewno bardziej osobisty, taki bardziej "blogowy". Mam nadzieję, że nie oznacza to, iż mniej ciekawy. Tierra Incógnita działać będzie natomiast tak jak zawsze - zupełnie nieregularnie i zupełnie nielatynosko.
>Technorati tags: tierralatina.pl, blogosfera, internet.
środa, 23 września 2009
Wbrew temu co może sugerować tytuł, tym razem wcale nie będzie o polityce. Nie mam bowiem na myśli ani rewolucji boliwariańskiej, ani nawet kubańskiej. Chodzi mi tylko i wyłącznie o... blogorewolucję. Nie ukrywam, że już od dłuższego czasu czuję się trochę ciasno w dotychczasowej formule tego bloga. Najbardziej frustruje mnie krótki „okres życia” publikowanych notek, ich ulotność. Tekst, który znika z pierwszej strony bloga właściwie przestaje istnieć. Co oczywiście jest do zaakceptowania w przypadku wpisów dotyczących bierzących wydarzeń politycznych, ale już znacznie mniej jeśli chodzi o bardziej uniwersalne i dłużej aktualne teksty o historii, języku, kulturze, czy też te będące turystycznymi relacjami. Tak samo gasną Wasze dyskusje, często szalenie ciekawe i wartościowe. Dlatego właśnie nadchodzą zmiany. Duże. Nowa tierralatina.pl będzie taka trochę bardziej portalowa niż blogowa, lepiej eksponująca zdjęcia i inne multimedia, o znacznie łatwiejszej nawigacji wśród tekstów archiwalnych. A także, co jeszcze ważniejsze, otwarta na innych autorów, inne tematy, opinie i spojrzenia. I to w znacznie szerszym zakresie niż dotychczasowy cykl Innym Okiem. Z oficjalnym anonsem poczekam do premiery nowej strony, ale już mogę powiedzieć że na regularną współpracę z tierralatina.pl zgodziło się kilka osób. Gdyby bylo kolejni chętni to zapraszam. Zapraszam też wszystkich do dzielenia się i chwalenia się zdjęciami z Ameryki Południowej i Karaibów. A także do dyskusji o nich. Założyłem już w tym celu odpowiednią grupę na Flickr. Wrzucajcie na nią, proszę, swoje zdjęcia z tego regionu. Ich miniaturki pojawiać się będą na tierralatina.pl linkując automatycznie do Waszych flickrowych galerii. Co jeszcze? Sprawa najważniejsza. Potrzebuję beta-testerów. Czyli osób chętnych do zapoznania się, testowania, używania i krytykowania nowej, wciąż jeszcze roboczej i zamkniętej dla świata, wersji tierralatina.pl. Jeśli macie na to ochotę i jesteście ciekawi zmian to proszę o maila (mój blogowy nick (małpa) gazeta.pl). Kilkanaście osób dostanie hasło otwierające sezam. :) Podróż na Południe, czyli ten blog, w tej rewolucji – mam nadzieję – nie zginie. Nie mam jeszcze do końca wykrystalizowanego pomysłu na niego, ale pewnie stanie się bardziej... blogowy. Czyli osobisty i subiektywny. Tierra Incógnita też będzie nadal funkcjonować i pewnie w zupełnie niezmienionej formie – jako przestrzeń poświęcona na rzeczy zupełnie nie związane z Ameryką Łacińską.
>Technorati tags: tierralatina.pl, internet, blogosfera. >Blogalaxia tags: tierralatina.pl, internet, blogosfera. Tagi:
tierralatina
06:29, tierralatina ,
Ameryka Łacińska
Link Komentarze (9) » Lista TrackBacków (1) » | |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||