BloGalaxia

Blog > Komentarze do wpisu

Bezrobocie w raju

Trwają bożonarodzeniowe Święta (wszystkiego najlepszego dla wszystkich czytelników Podróży na Południe!), więc myślę że nie ma nic bardziej stosownego jak dalszy ciąg wieści z raju. Oczywiście tego boliwariańskiego, gdzie Hugo Chavez jest nieznoszącym krytyki Bogiem.

Tak jak już pisałem boliwariańska Wenzuela jest niezwykle dumna z programów ochrony socjalnej ludu pracującego. Jej władze co rusz wbijają do robotniczych głów, że muszą być wdzięczne Bogowi za to, że pracują właśnie tu, a nie gdzie indziej. A już na pewno nie we wstrząsanych kryzysami Europie i Stanach Zjenoczonych! Bo tam kapitaliści-krwiopijcy tylko wysysają siły witalne z proletariatu. Tamtejsza ohydna i zdegenrowana burżuazja nic nie robi poza bezwstydnym bogaceniem się na pocie wyzyskiwanych robotników.

Dzieci w wenezuelskich podstawowych szkołach publicznych już się zresztą uczą, że tak samo okropnie było też w Wenezueli, zanim nie pojawił się wizjoner Chavez, jego boliwariańska rewolucja i gwarantujący wszystkim szczęście i sprawiedliwość socjalizm XXI wieku.

Jak bardzo ten raj jest rajski pokazują nam najnowsze, oficjalne dane Narodowego Instytutu Statystyki (INE). Otóż na koniec listopada 2010 roku stopa bezrobocia w Wenezueli wyniosła 7,7 proc. Czyli rzeczywiście jest niższa niż w USA i Eurozonie. I, co więcej, spadła w porównaniu z październikiem o ponad procent!

Oficjalne media reżimu Chaveza informacje o bezrobociu kończą w tym właśnie miejscu. My pogrzebmy jednak trochę głębiej w danych INE. I wygrzebmy chociażby informację, że wenezuelskie bezrobocie w listopadzie tego roku jest wyższe o 0,2 proc. niż było w listopadzie roku ubiegłowego. I to mimo, że na całym kontynencie trend jest dokładnie odwrotny i bezrobocie w porównaniu z rokiem 2009 wyraźnie się zminiejszyło.

Wygrzebmy też, że spośród tych którzy w Wenezueli pracują tylko 55,2 proc. robi to w sektorze formalnym. Pozostali, czyli 44,8 proc. pracuje w tzw. szarej strefie, czyli bez jakiegokolwiek kontraktu, osłony socjalnej, czy gwarancji zatrudnienia. Ale nawet ci formalnie zatrudnieni niekoniecznie mają powody do radości. Bo aż 16 proc. z nich dostaje na koniec miesiąca pensję minimalną, czyli – na dzień dzisiejszy –ok. 110 czarnorynkowych dolarów. Ci zatrudnieni na czarno często nie mogą liczyć nawet na tyle.

No ale biada temu, który będzie narzekał, czy – nie daj Boże – protestował. Nizadowolonym reżim bez wahania organizuje Śmigusa-Dygusa. Nawet w trakce Adwentu. Oto jak potraktowani zostali studenci i kadra profesorska Centralnego Universytetu Wenezueli, największej publicznej uczelni w kraju, którzy w przededniu Wigilii odważyli się protestować przeciw przyjętej właśnie nowej ustawie o szkolnictwie wyższym, znoszącej uniwersytecką autonomię, ograniczającą rolę samorządu studenckiego i gwarantującą że „edukacja ma być w służbie rewolucji”: chavezowscy pretorianie nie zostawili na nich suchej nitki...

PS. W ostatnich dniach Jasno Świecące Śłońce Wenezueli śledziło oczywiście z dużą ciekawością i w wielkim napięciu wybory zorganizowane przez Wielkiego Sternika Białorusi – tego „wielkiego europejskiego lidera” i przyjaciela Wenezueli, Aleksandra Łukaszenkę. Jak przystało na wspierających się miłośników wolności i sprawiedliwości, depesza wysłana z Caracas do Mińska aż ugina się pod entuzjastycznymi epitetami i pochwałami. Aresztowania i pobicia opozycji, ekpresowe procesy bez prawa do obrony, osoby zaginione, dziennikarze w pierdlu – wszystko to w ocenie rządu Chaveza było – „wielkim dniem demokracji”. Widać w końcu wyraźnie jak wenezuelski caudillo pojmuje słowo demokracja. Biedna Wenezuela.

niedziela, 26 grudnia 2010, tierralatina
Blog Podróż na Południe serdecznie zaprasza wszystkich zainteresowanych tematyką Ameryki Łacińskiej i Karaibów do odwiedzania tierralatina.pl - najlepszego w Polsce serwisu internetowego poświęconego wyłącznie temu, tak pasjonującemu, fragmentowi świata. A także do dyskusji na towarzyszącym mu forum.

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: lucas, 83.238.201.*
2010/12/27 22:52:53
Tierralatina
To już nie paranoja a czysta nienawiść.
Bezrobocie:
1999r.-początek rządów Chaveza-16%
2003r.-paraliż kraju przez opozycję-20%
TERAZ-7%
-
tierralatina
2010/12/28 01:08:25
@lucas: No i co z tego??? Zwlaszcza jesli sie przyjrzysz jak spadala w ciagu ostatnich 10 lat sila nabywcza, jak spada produkcyjnosc. Rosna tylko rzesze niekompetentnych skorumpowanych urzednikow.
Przeprowadz sie tu, zobacz co sie kryje za propaganda sukcesu. Wtedy pogadamy. Za PRLu Polska tez teoretycznie byla potega gospodarcza, a bezrobocia wcale nie bylo. Tesknisz?
-
2010/12/28 13:06:19
@tierralatina: Nie ma sensu dyskusja z apologetami faszyzujacego bandyty. Dosc powiedziec, ze dziesiec lat temu za minimalna pensje mozna bylo z trudem ale zawsze wyzywic rodzine. Teraz jest to niemozliwe, nawet jedna osoba bedzie miala klopot z przezyciem. Co się wiec dziwic, ze kradna, oszukuja, kombinuja.
-
Gość: Chavez, 83.168.89.*
2011/01/10 00:34:38
@caraquena
Wróć do Polski. Spróbuj wyżyć za minimalną pensję w Polsce. Biednemu jest wszystko jedno, czy wykorzystuje Go "faszyzujący bandyta" czy też "złotousty picer - Donek"
-
bajki_dla_dzieci
2011/01/19 22:19:06
Jeśli jest niemożliwe przezycie za minimalną pensje to z czego oni żyją?
-
Gość: Chavez, 83.168.89.*
2011/01/20 13:38:19
Żyją tak jak my; zarabiamy 1500 a wydajemy 3000zł i nikt nie potrafi powiedzieć jak to się dzieje! Oni (Wenezuelczycy) mają przewagę nad nami; nie mają zimy, nie muszą więc kupować ciepłych ubrań i tracić coraz więcej pieniędzy na coraz droższe ogrzewanie.
No i jeszcze jedna Ich przewaga; mają "tyrana", który już się nachapał. My mamy złodziejski rząd, który obojętnie jakiej opcji politycznej zawsze nas okradnie. To, że każdy rząd nas obłupi to mamy pewne jak w szwajcarskim banku. Obecnie nas rżną po emeryturach, a żeby motłoch się nie obudził, wciąż kłócą się o Smoleńsk.
-
2011/01/21 16:59:01
@bajki_dla_dzieci: Z dodatkowych prac, z chałturek, z tego co ukradną tam gdzie pracują i potem na lewo sprzedadzą, z łapówek, etc.
-
Gość: Chavez, 83.168.89.*
2011/01/23 11:56:08
Biedny Chavez! Szkoda, że Wenezuela nie jest w UE. Miałby prawo zgonić wzrost bezrobocia na ogólnoświatowy kryzys ekonomiczny. Tusk jest w lepszej sytuacji, bo ma głupszy elektorat któremu można wmówić wszystko. Im więcej czytam o sytuacji społeczno-ekonomicznej Wenezueli, tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu o próbie obrzydzenia tego kraju Polakom przez siły ugrupowane w okolicach pewnej wiodącej gazety. W Polsce nie wszystko jest złe i w Wenezueli również. W Polsce Tusk zwiększył o 100000 armię urzędników Chavez również. W Polsce nie załatwisz pozwolenia na budowę mimo że jesteś właścicielem gruntu i w państwie Chaveza pewnie też.
-
Gość: Toposfera, 195.242.108.*
2011/01/27 16:31:23
Witaj @tierralatina, reprezentuję serwis Toposfera.pl (www.toposfera.pl/). Chcę zaproponować Ci współpracę:) Więcej szczegółów prześlę, jeśli skontaktujesz się z nami pod tym adresem: kontakt@toposfera.pl. Pozdrawiam!
-
Gość: adv, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/03/19 00:16:28
Bezrobocie w Polsce:

Grudzień 2010: 12,3%
Styczeń 2011 : 13%
Wzrost o 0,7% w jeden miesiąc.

Odsetek osób pracujących na tzw. umowy śmieciowe ( bez żadnych zabezpieczeń socjalnych): 28 %
Wśród osób do 26 roku życia wynosi prawie połowę.

Pozdrawiam z kapitalistycznego "raju"

-
Gość: joroszy987, *.dynamic.chello.pl
2016/04/29 16:55:04
zaiste milordzie

jelczlaskowice.pl/user-640.html
jelczlaskowice.pl/user-646.html
jeroszek.digart.pl
joroszka.extrafotka.pl
karaluchowicz.fmix.pl