BloGalaxia

Blog > Komentarze do wpisu

Czym jest kompot z kupy?

Znany latynoamerykański obrońca demokracji, polityk słynący ze swej niebywałej kultury osobistej, prezydent Wenezueli Hugo Chávez, dał kolejny pokaz głębokiego szacunku wobec tych obywateli własnego kraju, którzy niekoniecznie podzelają jego rewolucyjne ideały...

W wywiadzie udzielonym wczoraj państwowej telewizji VTV wenezuelski prezydent mobilizował swych sympatyków do „wyborczej batalii”. Bowiem stawka przewidzianych na 26 września wyborów parlamentarnych jest bardzo wysoka: -trzeba zrobić wszystko aby te kompoty z kupy nie dostały się do Zgromadzenia Narodowego i nie zdobyły w nim większości, bo przecież to byłoby praktycznie początkiem wojny- zaapelował Chávez.

Wbrew pozorom „kompoty z kupy” (w prezydenckim, hiszpańskim oryginale las compotas de pupú), czyli wenezuelska opozycja, nie są chyba zaskoczone nowym epitetem w prezydenckich ustach. Bo lista dotychczas używanych wobec nich przez Hugona nazw jest już długa: zdrajcy, lokaje imperium, sprzedawcy ojczyzny, burżuje, oligarchowie, brudasy...

Nowością nie jest nawet straszenie wojną w przypadku przegranych wyborów. Wenezuela też już to przerabiała – przed wyborami lokalnymi w listopadzie 2008 roku, demokrata Chávez grzmiał na wiecach, że będzie musiał wyprowadzić czołgi na ulice, jeśli jego kandydaci nie otrzymają wystarczającego poparcia.

Czy kampania strachu i tym razem przyniesie wyniki? Póki co notowania Cháveza spadają. I w sumie trudno się dziwić, bo mimo rządowych zapewnień, że wszystko jest pod kontrolą i kraj się rozwija, coraz więcej Wenezuelczyków zauważa jednak, że kraj coraz szybciej się pogrąża. Inflacja jest jedną z najwyższych na świecie, przestępczość też, boliwar właśnie został zdewaluowany, a rytm życia coraz częściej wyznaczają przerwy w dostawie prądu i wody.

Mimo to prezydent nieustannie grzmi: Przed socjalizmem nie ma odwrotu!

P.S. Tutaj i tutaj znajdziecie przykłady innych słownych kwiatków najjaśniejszego słońca Wenezueli.


>Technorati tags: , , , , .
>Blogalaxia tags:
, , , , .

środa, 13 stycznia 2010, tierralatina
Blog Podróż na Południe serdecznie zaprasza wszystkich zainteresowanych tematyką Ameryki Łacińskiej i Karaibów do odwiedzania tierralatina.pl - najlepszego w Polsce serwisu internetowego poświęconego wyłącznie temu, tak pasjonującemu, fragmentowi świata. A także do dyskusji na towarzyszącym mu forum.

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2010/01/14 00:04:26
W czasach mojej edukacji podworkowej opanowalem na pamiec utwor poetycki jak nizej:
"kto sie przezywa, sam sie tak nazywa".
Wiem, niegramatyczne to i kulawe, ale nie dlatego powstrzymam sie od porownania chaveza do wodnego rozczynu ekskrementow. Po prostu, poczucie przyzwoitosci nie pozwala mi obrazac uczciwego, prawdziwego i uzytecznego materialu, jakim sa ludzkie odchody.
-
tehuana
2010/01/14 19:49:19
kompot z kupy skojarzyl mi sie z gnojowka, ktora jest naturalnym nawozem; oby i opozycja byla nawozem dla zmian
-
2010/01/14 21:58:34
Brawo "bezportek"! Twój komentarz to prawdziwa perełka eufemistyczna i jaki prawdziwy...
-
Gość: Chavez, 83.168.89.*
2010/01/15 11:49:37
Na mnie retoryka prezydenta Chaveza nie robi wrażenia po tym, jak o politycznych przeciwnikach wyraża się nasz tubylczy wojownik Palikot.
-
2010/01/15 12:17:21
@Chavez: Zapominasz o jednej, zasadniczej, roznicy. Palikot nie jest prezydentem kraju. Ba, nie jest nawet szefem zadnej partii. Reprezentuje tylko i wylacznie swoich wyborcow, nie cala Polske.
-
p.wolejko
2010/01/15 12:55:46
Na mojego "idola" zawsze można liczyć :) Im bardziej się szamocze, tym "większy" jego urok.

pozdrawiam serdecznie,
PW
-
recoleta
2010/01/18 00:40:06
No właśnie... czy Chavez faktycznie reprezentuje swój kraj? Mam wrażenie, że tylko siebie i "grupę trzymającą władzę" pod jego - oczywiście - wezwaniem.