BloGalaxia

Blog > Komentarze do wpisu

Maradona zhakowany

Diego Armando Maradonie coś słabo wychodzi to, szumnie przez niego zapowiadane, mycie argentyńskiego Rolls-Royce’a. Przeciwnie, futbolowa limuzyna tego kraju jest coraz bardziej zabłocona i – po ostatnich porażkach - wcale nie jest takie pewne, czy dojedzie do RPA.

Dla Argentyńczyków, przyzwyczajonych do zastanawiania się, czy ich reprezentacja zdobędzie mistrzostwo świata, a nie do wyliczania punktowych bilansów w nadziei na ewentualną klasyfikację do Mundialu, aktualna sytuacja jest bardzo frustrująca. I frustracji tej dają upust.

Np. strona internetowa Argentyńskiego Związku Piłki Nożnej (AFA), już od kilku dni uparcie milczy. Jakiekolwiek próby połączenia się z nią, wciąż niezmiennie kończą się na takiej oto planszy:

zhakowana AFA

Prosimy o nieregulowanie odbiorników – „Z powodu bezpieczeństwa strona AFA jest wyłączona”.

Co się stało? Otóż w miniony piątek strona AFA stała się ofiarą znanego w Argentynie kolektywu hakerów KKR. I przez kilkanaście godzin każdy, kto zaglądał na stronę związku piłki nożnej napotykał tylko i wyłącznie taki oto obrazek:

zhakowany Maradona

Maradona w brazylijskiej, reprezentacyjnej koszulce auriverde i podpis: „Jedno zdjęcie warte jest więcej niż tysiąc słów...

I to nawet nie jest fotomontaż. To kadr ze słynnej, dawnej reklamy brazylijskiego napoju Guaraná Antarctica, za którą Maradona otrzymał wówczas 150 tys. dolarów. Wielu argentyńskich kibiców nie mogło wybaczyć swemu idolowi takiej „zdrady”:

Teraz, po serii kompromitujących porażek argentyńskiej reprezentacji pod wodzą selekcjonera Maradony, ówczesne cudzołóstwo jest coraz częściej ponownie wypominane. Także przez hakerów.

Jak myślicie, słusznie?

PS. Zajrzyjcie koniecznie na Futbolin. Tam sporo o argentyńskim futbolu, tenisie, a także o fantastycznych wieściach dotyczących „Las Pumas”, czyli reprezentacji rugby tego kraju.


>Technorati tags: , , , , , .
>Blogalaxia tags:
, , , , , .

wtorek, 15 września 2009, tierralatina
Blog Podróż na Południe serdecznie zaprasza wszystkich zainteresowanych tematyką Ameryki Łacińskiej i Karaibów do odwiedzania tierralatina.pl - jedynego chyba w Polsce serwisu internetowego poświęconego wyłącznie temu, tak pasjonującemu, fragmentowi świata. A także do dyskusji na towarzyszącym mu forum.
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do notki:
Komentarze
2009/09/15 20:30:00
jak ja się cieszę, że znowu pilka =)

osobiscie dziwi mnie, że go jeszcze nie wywalili na zbity pysk, przecież Leo już jest wolny ;)
-
2009/09/16 14:18:49
Do baqu:

Umówmy się: w Ameryce Południowej nie da się nie mówić o piłce i Chilijczyk dobrze o tym wie. :-)

A co do Diego, to niewiarygodne, że ten nieudacznik ma AŻ tak szerokie plecy u Grondony i AFA. Wszędzie na świecie podziękowanoby mu już po boliwijskim 1-6. Po tym doszły dwie kolejne kompromitacje, a on nadal na stanowisku.
-
2009/09/16 14:40:16
Fantastyczna ta reklama. Ale nie dziwie sie, ze faatyczni kibice poczuli sie dotknieci.
-
Gość: Shore, 44ob.scansafe.net
2009/09/18 12:42:46
To nie do pomyslenia, ale Argentyna naprawde moze sie nie zakwalifikowac do MS w RPA. Maradona nie ma pojecia o taktyce a do tego wprowadza chaos wystawiajac 36-letniego obronce dla ktorego jest to debiut w kadrze albo 35-letniego Martina Palermo po 10 latach przerwy (to ten który nie strzelil trzech karnych w jednym meczu). Jesli jednak sie zakwalifikuja i nie zwolnia Diego, to, w co równiez ciezko uwiezyc, Argentyna nie wyjdzie z grupy na MS.