<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2"?>
<rss version="2.0">
  <channel>
    <title>Bo taksówka w Chile i Argentynie to... - komentarze</title>
    <link>http://tierralatina.blox.pl/2009/08/Bo-taksowka-w-Chile-i-Argentynie-to.html</link>
    <description>No proszę, kilka godzin temu obiecałem Wam jakąś podpowiedź w językowej zagadce  z Chile i Argentyny , ale właśnie widzę, że jest już ona niepotrzebna. Bo pojawił się anonimomy ktoś, który wymyślił/odgadł/znał właściwą odpowiedź ... I choć nie jest ona pełna, bo zabrakło wytłumaczenia, to gratuluję! &#xD;
Część z Was, z tego co zauważyłem, nie przeczytała uważnie zagadki. Bo przecież w pytaniu aż dwa razy użyłem zwrotów kogo  i kto . Tymczasem wiele sugerowanych odpowiedzi nie dotyczyły osób, lecz przedmiotów... &#xD;
No ale dość tych dywagacji &amp;#8211; czas na pełne rozwiązanie . Panie i Panowie przedstawiam Wam taksówkę - un taxi  po hiszpańsku: &#xD;
&#xD;
  &#xD;
&#xD;
Te akurat są z Buenos Aires, ale w Chile wyglądają niemal identycznie. Czyli żółte na górze i czarne na dole. &#xD;
Jak kto? Kto ma podobne &amp;#8222;malowanie&amp;#8221;? Ależ oczywiście! Una taxi  w Chile i Argentynie to...  farbowana, sztuczna blondynka . Bo też jest przecież najczęściej żółta na górze i czarna na dole... &#xD;
Amarilla arriba y negra abajo... Prawda, że logiczne? :) &#xD;
&#xD;
&#xD;
&#xD;
&#xD;
&gt;Technorati tags: język hiszpański , Chile , Argentyna , słowa , wyrażenia , latynoamerykanizmy , kultura . &gt;Blogalaxia tags: idioma espa&amp;ntilde;ol , castellano , Chile , Argentina , palabras , expresiones , latinoamericanismos , cultura .</description>
    <lastBuildDate>Mon, 19 Oct 2009 06:51:13 +0200</lastBuildDate>
    <item>
      <title>tierralatina: @bartosz: Zerkinij do zakladki (u ...</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2009/08/Bo-taksowka-w-Chile-i-Argentynie-to.html#k7300991</link>
      <description>@bartosz: Zerkinij do zakladki (u gory) espaol latino, tam znajdziesz wszystkie teksty o ciekawostakch zwiazanych z latynoskim hiszpanskim.</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2009/08/Bo-taksowka-w-Chile-i-Argentynie-to.html#k7300991</guid>
      <pubDate>Mon, 19 Oct 2009 06:51:13 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Gość bartosz: witam serdecznie, czy masz moze ...</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2009/08/Bo-taksowka-w-Chile-i-Argentynie-to.html#k7282020</link>
      <description>witam serdecznie, czy masz moze jeszcze takie ciekawostki jezykowe, poniewaz musze zrobic prezentacje na studia po hiszpansku i to bylby bardzo ciekawy temat :) Pozdrwiam</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2009/08/Bo-taksowka-w-Chile-i-Argentynie-to.html#k7282020</guid>
      <pubDate>Wed, 14 Oct 2009 19:52:02 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Gość szuwarek: Aż nie chce mi się wierzyc, że ...</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2009/08/Bo-taksowka-w-Chile-i-Argentynie-to.html#k7118026</link>
      <description>Aż nie chce mi się wierzyc, że ktoś tu napisał że mieszka w Argentynie i tego nie słyszał. To przecież bardzo popularne wyrażenie. Ja je poznałem już podczas mojej pierwszej wizyty w tym kraju. A byłem wtedy zaledwie dwa tygodnie.</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2009/08/Bo-taksowka-w-Chile-i-Argentynie-to.html#k7118026</guid>
      <pubDate>Sat, 5 Sep 2009 17:08:21 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>jan.kulczyk: Fajne!&#xD;W angielskim jest sporo ...</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2009/08/Bo-taksowka-w-Chile-i-Argentynie-to.html#k7099227</link>
      <description>Fajne!&#xD;&lt;br/&gt; W angielskim jest sporo takich okreslen, np. oreo mowi sie na czarnego, ktory w opinii innych czarnych przyjal styl zycia i wartosci bialych, a watermelon to ekolog-terrorysta, czyli na zewnatrz zielony, w srodku czerwony :))</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2009/08/Bo-taksowka-w-Chile-i-Argentynie-to.html#k7099227</guid>
      <pubDate>Tue, 1 Sep 2009 16:44:13 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>recoleta: W życiu bym się nie domyśliła... ale ...</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2009/08/Bo-taksowka-w-Chile-i-Argentynie-to.html#k7043193</link>
      <description>W życiu bym się nie domyśliła... ale może dlatego, że jestem brunetką i nikt nigdy do mnie nie rzucił takim hasłem. Za to często leciało do mnie "mamita", co ponoć jest komplementem.:-)))</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2009/08/Bo-taksowka-w-Chile-i-Argentynie-to.html#k7043193</guid>
      <pubDate>Wed, 19 Aug 2009 15:29:13 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>minasgerais: Ten wasz spór sprawił, że ...</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2009/08/Bo-taksowka-w-Chile-i-Argentynie-to.html#k7033873</link>
      <description>Ten wasz spór sprawił, że postanowiłem przetestować to wyrażenie na pracującym ze mną Argentyńczyku. I choć to człowiek nie najmłodszy, natychmiast potwierdził jego istnienie. Śmiał się pytając skąd je znam. Aż musiałem mu pokazać ten wpis i ilustrujące go zdjęcia. Rozbawiło to go jeszcze bardziej.</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2009/08/Bo-taksowka-w-Chile-i-Argentynie-to.html#k7033873</guid>
      <pubDate>Mon, 17 Aug 2009 14:27:13 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>tierralatina: @basia: Tak to jest z tym ...</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2009/08/Bo-taksowka-w-Chile-i-Argentynie-to.html#k7033755</link>
      <description>@basia: Tak to jest z tym wyrazeniem, ze jedni je slyszeli, inni nie. Jednak uzywa sie je dosc powszechnie. Po obu stronach granicy. Zreszta w internecie tez mozna je spotkac. Np. &lt;a href="http://noelitanoi.spaces.live.com/blog/cns!223A94426DBC0343!1257.entry" rel="nofollow"&gt;tutaj&lt;/a&gt; o &lt;i&gt;una rubia taxi&lt;/i&gt; wspomina argentynski blog, a &lt;a href="http://id.answers.yahoo.com/question/index?qid=20070616020005AAHw0Mp" rel="nofollow"&gt;tutaj&lt;/a&gt; odbyla sie dyskusja na ten temat na jednym z internetowych forow. I w ktorym wypowiadaly sie zarowno osoby z Chile, jak i z Argentyny.&#xD;&lt;br/&gt;Tam tez pojawia sie jeszcze jedno znaczenie - una taxi jako blondynka z odrostami. Ale z tym znaczeniem nigdy sie osobiscie, w codziennym zyciu, nie spotkalem. Z poprzednim - wielokrotnie. Po obu stronach granicy.&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2009/08/Bo-taksowka-w-Chile-i-Argentynie-to.html#k7033755</guid>
      <pubDate>Mon, 17 Aug 2009 13:59:05 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>latinbrand: @basia425: Moj narzeczony jest ...</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2009/08/Bo-taksowka-w-Chile-i-Argentynie-to.html#k7033706</link>
      <description>@basia425: Moj narzeczony jest Argentynczykiem. Gdy sie go zapytalam co to moze byc, od razu podal mi poprawna odpowiedz. Czyli jednak mowia. Bo on nigdy w Chile nie byl.</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2009/08/Bo-taksowka-w-Chile-i-Argentynie-to.html#k7033706</guid>
      <pubDate>Mon, 17 Aug 2009 13:43:35 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Gość basia425: jestem argentynka. nigdy w zyciu ...</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2009/08/Bo-taksowka-w-Chile-i-Argentynie-to.html#k7033656</link>
      <description>jestem argentynka. nigdy w zyciu (t.zn., ani obecnie, ani kiedys) nie slyszalam o "una taxi". dobry pomysl, moze w chile tak mówia, ale w argentynie napewno nie.</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2009/08/Bo-taksowka-w-Chile-i-Argentynie-to.html#k7033656</guid>
      <pubDate>Mon, 17 Aug 2009 13:29:42 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>polonests: No tak, jeśli ktoś nie wie jak ...</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2009/08/Bo-taksowka-w-Chile-i-Argentynie-to.html#k7033600</link>
      <description>No tak, jeśli ktoś nie wie jak wyglądają taksówki w Buenos, to ma małe szanse na odgadnięcie :-)</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2009/08/Bo-taksowka-w-Chile-i-Argentynie-to.html#k7033600</guid>
      <pubDate>Mon, 17 Aug 2009 13:16:26 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Gość trucutu: Dzięki ! kiedys usłyszałem, że ma ...</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2009/08/Bo-taksowka-w-Chile-i-Argentynie-to.html#k7032641</link>
      <description>Dzięki ! kiedys usłyszałem, że ma to jakiś związek z butelką o barwie farbowanych włosów, ale to tłumaczenie wydaje się równie sensowne i bardziej wiarygodne, skoro zweryfikowane u źródeł ;-)</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2009/08/Bo-taksowka-w-Chile-i-Argentynie-to.html#k7032641</guid>
      <pubDate>Mon, 17 Aug 2009 08:43:41 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>tierralatina: @tructu: "Rubia del pomo" to ...</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2009/08/Bo-taksowka-w-Chile-i-Argentynie-to.html#k7032499</link>
      <description>@tructu: "Rubia del pomo" to doslownie "blondynka z tubki". El pomo, w Argentynie, Boliwii i Peru to wlasnie tubka - taka jak z pasta do zebow. Albo wlasnie farba do wlosow.</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2009/08/Bo-taksowka-w-Chile-i-Argentynie-to.html#k7032499</guid>
      <pubDate>Mon, 17 Aug 2009 04:39:34 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>tierralatina: @una1: Oczywiscie, ze pozwalam. Co ...</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2009/08/Bo-taksowka-w-Chile-i-Argentynie-to.html#k7032198</link>
      <description>@una1: Oczywiscie, ze pozwalam. Co to w ogole za pytanie??? ;)&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt; @tructu: Wydaje mi sie, ze wiem. Ale aby miec pewnosc wyslalem wlasnie kilka maili do Peru. Jak nadejdzie potwierdzenie to sie nim podziele!</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2009/08/Bo-taksowka-w-Chile-i-Argentynie-to.html#k7032198</guid>
      <pubDate>Mon, 17 Aug 2009 00:07:30 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Gość trucutu: interesujące, a wiesz może jaka ...</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2009/08/Bo-taksowka-w-Chile-i-Argentynie-to.html#k7031855</link>
      <description>interesujące, a wiesz może jaka jest geneza innego określenia na taką blondynkę, które usłyszałem w Peru, tj. rubia de pomo ? i tak "rubia falsa" pozostanie moim ulubionym ;-)</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2009/08/Bo-taksowka-w-Chile-i-Argentynie-to.html#k7031855</guid>
      <pubDate>Sun, 16 Aug 2009 22:35:32 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>una1: Claro...&#xD;Nie przyszlo mi to glowy, bo... ( ...</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2009/08/Bo-taksowka-w-Chile-i-Argentynie-to.html#k7031476</link>
      <description>Claro...&#xD;&lt;br/&gt;Nie przyszlo mi to glowy, bo... ( pozwolisz jak juz nizej pisalam - to wtedy wyjasnie....)&#xD;&lt;br/&gt;;-)&#xD;&lt;br/&gt;I DZIEKI!!!! &lt;br/&gt;</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2009/08/Bo-taksowka-w-Chile-i-Argentynie-to.html#k7031476</guid>
      <pubDate>Sun, 16 Aug 2009 21:23:01 +0200</pubDate>
    </item>
  </channel>
</rss>


