|
|
Blog > Komentarze do wpisu
Wenezuela dozbraja FARCJeśli ktoś ma jeszcze wątpliwości... Tym razem już nie tylko mówi to Kolumbia, ale i szwedzki producent broni Saab Bofors Dynamics. Szwedzi, dzięki numerom seryjnym, zidentyfikowali bowiem znalezione niedwno przez kolumbijską armię w zajętych obozach FARC, wyrzutnie RPG oraz ładunki do nich. I nie mają wątpliwości: „Jest nam bardzo przykro, ale jest to coś na co my nie mieliśmy już wpływu. My tą broń sprzedaliśmy wenezuelskiej armii” – tłumaczy rzecznik SBD, w rozmowie z kolumbijskim tygodnikiem Semana. Zdaniem jego dziennikarzy, rząd Kolumbii przekazał już Wenezueli całą dokumentację związaną z tą sprawą i zażądał wyjaśnień. Wśród materiałów wysłanych z Bogoty do Caracas znalazły się też ponoć, zdobyte przez kolumbijski wywiad, kopie korespondencji między szefami FARC i wenezuelskiej armii, dotyczącej właśnie dostawy uzbrojenia. Zdaniem Semany wśród sygnatariuszy dokumentów są m.in. wenezuelscy generałowie Cliver Alcalá i Hugo Carvajal. Ten drugi jest szefem wenezuelskiego wywiadu wojskowego DGIM.
>Technorati tags: Wenezuela, Kolumbia, FARC, Saab Bofors Dynamics. >Blogalaxia tags: Venezuela, Colombia, FARC, Saab Bofors Dynamics. poniedziałek, 27 lipca 2009, tierralatina
Blog Podróż na Południe serdecznie zaprasza wszystkich zainteresowanych tematyką Ameryki Łacińskiej i Karaibów do odwiedzania tierralatina.pl - jedynego chyba w Polsce serwisu internetowego poświęconego wyłącznie temu, tak pasjonującemu, fragmentowi świata. A także do dyskusji na towarzyszącym mu forum.
TrackBack
Szwedzi też chcą wyjaśnień od Wenezueli
z Podróż na Południe
Już nie tylko Kolumbia, ale i Szwecja chce od Wenezueli oficjalnych wyjaśnień w - opisywanej przeze mnie wczoraj - sprawie uzbrojenia odnalezionego w kolumbijskich obozach terrorystów z FARC, które 8211 pierwotnie 8211 zakupiła wenezuelska ... » Wysłany 2009/07/28 18:32:57
Komentarze
Gość: rudziel, 136.173.162.12*
2009/07/28 08:53:34
Ja nie miałem żadnych wątpliwości już od zeszłorocznej likwidacji obozu FARC w Ekwadorze, w której zginął Raul Reyes i przechwycono laptopy z kompromitującymi treściami (akurat byłem wtedy w Bogocie i śledziłem te wydarzenia w telewizji, która 24 godziny na dobe nadawała ten sam materiał). Tow. Chavez wspiera radykalne ugrupowania w krajach, w ktorych jeszcze nie udało mu się umieścić przyjaznych mu rządów. Z "bliskiej" zagranicy zostały mu jeszcze Kolumbia i Peru. Niestety w Kolumbii postawił na złego konia, bowiem FARC nie ma żadnego poparcia w społeczeństwie i jest uznawany za złowrogą siłę. Sytuacja wygląda nieco inaczej w Peru, gdzie wspierany przez niego Ollanta Humala i jego etnocaceryści mają zapewne szansę przejąć władzę w drodze zupełnie demokratycznych wyborów; obecny prezydent Alan Garcia ma rekordowo niskie poparcie, zaś kraj jest w stanie wrzenia.
2009/07/28 09:08:44
CO do Peru, to ostatnio widzialem gdzies sondaz - Humala jest na 3cim miejscu, za Keiko Fujimori i Castaneda (obecny burmistrz Limy). Mam zatem nadzieje, ze jednak wladzy nie przejmie. A Z tym wrzeniem to bym nie przesadzal. Po tragicznych protestach Indian z Amazonii i cofnieciu kontrwersyjnej ustawy oraz niedawnych protestach transportowcow z powodu wprowadzenia zaostrzonego kodeksu ruchu drogowego, na razie wszystko w peruwianskiej normie ;)
Gość: bolo, 80.240.177.12*
2009/07/28 09:54:32
rudziel: co to znaczy że Chavez "umieszcza w innych krajach przyjazne mu rządy"?
2009/07/28 16:19:16
Ehhh, przypomnialo mi sie ubiegloroczne spotkanie z Ikonowiczem i jakas kobita z ambasady Wenezueli. Na moje pytanie o zwiazki Chaveza z FARC babeczka zaprzeczyla jakoby byla to grupa terrorystyczna - ot, biedni partyzanci walczacy o wolnosc swojej ojczyzny... Kolejne dowody niczego w tej kwestii nie zmienia - propagandzisci wiedza swoje.
Gość: rudziel, 136.173.162.12*
2009/07/28 16:35:36
Co do wrzenia w Peru, to być może zasugerowałem się zbytnio codzienną lekturą "El Comercio", który nierzadko o tym co się dzieje w kraju wypowiada się w tonie dość alarmistycznym, szczególnie po niedawnych wydarzeniach w Bagua, i sugeruje, że za wszelkimi akcjami protestacyjnymi w rodzaju strajku transportowców (który zresztą skutecznie przyblokował mnie przez dwa dni) stoją obce siły.
Jeżeli zaś chodzi o umieszczanie przyjaznych rządów przez prez. Chaveza, to był to jedynie mój skrót myślowy - niektórzy lewicowi przywódcy w Ameryce Łacińskiej, począwszy od Evo Moralesa po Daniela Ortegę w dużej mierze zawdzięczają swoje uwieńczone sukcesem kampanie wyborcze funduszom pochodzącym z Wenezueli, czyż nie ?
Gość: bolo, 80.240.177.12*
2009/07/30 13:07:26
rudziel: niestety nie posiadam wiedzy na ten temat.
oio: czy babeczka z ambasady zaprzeczyla jakoby była to grupa terrorystyczna czy zaprzeczyła współpracy? Pewnie to i to, ale moim zdaniem są to dwie różne kwestie. |