<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2"?>
<rss version="2.0">
  <channel>
    <title>Ponownie online - komentarze</title>
    <link>http://tierralatina.blox.pl/2009/07/Ponownie-online.html</link>
    <description>Nareszcie. Po ponad miesiącu kłopotów technicznych , najpierw z komputerem, później z dostępem do internetu, wygląda na to że udało mi się powrócić do sieci. Są więc spore szanse, że blogonotki będą się ponownie pojawiać regularnie. Tym bardziej, że w Ameryce Łacińskiej sporo się ostatnio dzieje. Zamach stanu w Hondurasie, epidemia grypy typu A (H1N1)   w Argentynie i Chile, przegrane przez malżeństwo Kirchnerów wybory parlamentarne w Argentynie to tylko niektóre tematy, o których już dawno bym napisał, gdybym miał dostęp do internetu. &#xD;
Póki co mam jednak pytanie do tych z Was, którzy preferują nacjonalizacje  od prywatyzacji. Jak tłumaczycie fakt, że państwowe firmy , zwłaszcza jeśli są monopolistami, tak często kompletnie olewają klientów ? &#xD;
Przykład z wenezuelskiego podwórka &amp;#8211; znacjonalizowana dwa lata temu przez Cháveza kompania telekomunikacyjna CANTV  zawsze, także gdy była prywatna, miewała dość często techniczne kłopoty. Niemniej jednak helpdesk  działał wyśmienicie. Gdy przestawał działać internet, jeśli było trzeba, przysyłano technika w ciągu 24h. I jeśli powiedzieli, że serwisant przyjdzie o 14.15, to nawet jeśli był spóźniony, to najpóźniej o 14.20 dzwonił aby o tym uprzedzić. &#xD;
Teraz, gdy CANTV jest państwowe i &amp;#8222;rewolucjonuje telekomunikację&amp;#8221; nielada sukcesem jest już samo dodzwonienie się na infolinię. A potem jest tylko gorzej... &#xD;
&amp;#8222; Nie działa internet? No rzeczywiście nie jest pan jedyny z tej dzielnicy, który ma problemy. Kiedy zostanie naprawiony? Może w przyszłym tygodniu. Nie niewiadomo nic bardziej dokładnego. Ale niech się pan cieszy, że przynajmniej telefon panu działa bo z nimi też ostatnio mamy w pana dzielnicy kłopoty &amp;#8221;. Kolejny telefon po tygodniu: &amp;#8222; Nie ma internetu? A modem pan resetował? Od tygodnia nie ma? A zgłaszał pan to komuś? Numer zgłoszenia pan ma? Jak to nie dali, powinni dać. Jak nie ma numeru, to nie było zgłoszenia. Nie ja panu nie mogę dać tego numeru. Musi pan do serwisu technicznego dzwonić, nie na infolinię. To już nie mój problem, że tam nikt nie odbiera .&amp;#8221; Następnego dnia w biurze CANTV, po odstaniu w kolejce: &amp;#8222; Tak wiemy, że do serwisu technicznego nie można się dodzwonić. Też wiemy, że wiele osób nie ma w pana dzielnicy internetu, to większa awaria. Kiedy zostanie usunięta? Naprawdę trudno powiedzieć. Może w przyszłym tygodniu. Nie nie ma możliwości odliczenia od rachunku okresu w którym nie miał pan dostępu do internetu. To prawda, kiedyś był, teraz już nie ma .&amp;#8221; &#xD;
var uri = 'http://imp.tradedoubler.com/imp?type(js)pool(280562)a(1535240)' + new String (Math.random()).substring (2, 11);&#xD;
document.write(' ');&#xD;
&#xD;
&#xD;
&gt;Technorati tags: Wenezuela , internet , CANTV , telekomunikacja . &gt;Blogalaxia tags: Venezuela , internet , CANTV , telecomunicación .</description>
    <lastBuildDate>Sun, 19 Jul 2009 21:00:18 +0200</lastBuildDate>
    <item>
      <title>caraquena: @lucas: Zapraszam do Wenezueli. ...</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2009/07/Ponownie-online.html#k6921828</link>
      <description>@lucas: Zapraszam do Wenezueli. Zobaczysz na wlasne oczy jak wyglada do stymulowanie gospodarki przez tego idiote. I moze przestaniesz wypisywac propagandowe bzdury.</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2009/07/Ponownie-online.html#k6921828</guid>
      <pubDate>Sun, 19 Jul 2009 21:00:18 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Gość lucas: caraquena&#xD;Jeśli chodzi o giełdę to ...</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2009/07/Ponownie-online.html#k6921714</link>
      <description>caraquena&#xD;&lt;br/&gt;Jeśli chodzi o giełdę to dodam tylko że po prostu Chavez sprawił gospodarce wielki plan stymulacyjny i część wolnych pieniędzy idzie też na giełdę podbijając kursy .&#xD;&lt;br/&gt;Jeśli chodzi o patriotyzm to akurat pod Wenezuelą jest mowa o Chavezie a wątpliwe jest że nagle nienawidzący go zapałają miłością do kraju .Za to kochającym go jest wiadome że Wenezuela na drodze do socjalizmu jest wspaniałym krajem.Powiedział im to przecież sam Chavez już tysiąc razy.A Polska jest też pięknym krajem.&#xD;&lt;br/&gt;Jeśli chodzi o emigrację to z Polski w ostatnich latach wyjechały miliony do Unii.&#xD;&lt;br/&gt; A Wenezuela się raczej nie wyludni.Za Chaveza przybyły setki tysięcy nowych ludzi szczególnie z Kolumbii.</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2009/07/Ponownie-online.html#k6921714</guid>
      <pubDate>Sun, 19 Jul 2009 20:23:23 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Gość lucas: zuercher Wybitny szwajcarski ...</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2009/07/Ponownie-online.html#k6921507</link>
      <description>zuercher &lt;br/&gt;Wybitny szwajcarski bankierze. Gratuluję dobrego samopoczucia i fachowości w tych trudnych dla bankowości czasach. Na szczęście cały świat pochylił się nad waszymi&#xD;&lt;br/&gt; problemami i wsparł was bilionami dolarów. Teraz latami następne pokolenia będą spłacać wasz profesjonalizm. A co do meritum to jako drobny inwestor z wieloletnim juz stażem chciałbym zapytać wybitnego specjalistę, dlaczego podczas ostatniej wielkiej inflacji w USA na początku lat 80- tych i podwyższeniu stóp procentowych na wysokie poziomy indeksy giełdowe runęły w dół. Ale dla Ciebie to oczywista prawda,że powinny rosnąć. To ciekawe. Chyba nie wiesz, że na giełdzie nie ma oczywistych prawd. Ja wiem przynajmniej, że jak mam akcje to się zyskuje jak rosną a nie traci. A obliczanie benchmarku korzyści nie ma nic wspólnego z tym, czy akcje rosną czy spadają. Czyni się je po fakcie. A jak chcesz tak liczyć to oblicz korzyść dla warszawskiej giełdy. Inflacja 4 % a spadek giełdy 55 %. A twierdzenie, że indeksy giełdowe bazują na nominalnych wartościach i dlatego giełda rośnie to juz prawdziwe kuriozum. Na giełdzie nie ma automatycznego wyrównywacza inflacji w cenach spółek. A wartośc firmy na giełdzie ustalają sami inwestorzy biorąc pod uwagę wiele czynników. Jeśli zaś chodzi o spadek waluty to wyjaśnij mi łaskawie, dlaczego w II półroczu ubiegłego roku, kiedy złotówka leciała w dół, to giełda zamiast rosnąć też leciała w dół. Jeśli chodzi o giełdę w Caracas to Chaveza i jego zwolenników guzik obchodzi, czy rośnie czy spada, bo na niej nie grają. A kilka lat temu trwał tzw. strajk przez prawie 2 lata i cała Wenezuela stała. Bankowcy zajmowali się akurat wtedy głównie zamykaniem banków, bo nie lubili Chaveza. Giełda w Caracas zawsze była mała,a ADRy to jest tylko ekwiwalent akcji notowanych na zagranicznym parkiecie. Praktykuje się to na całym świecie.</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2009/07/Ponownie-online.html#k6921507</guid>
      <pubDate>Sun, 19 Jul 2009 19:02:34 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>caraquena: @lucas: Tych kilka akcji, ktore ...</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2009/07/Ponownie-online.html#k6918998</link>
      <description>@lucas: Tych kilka akcji, ktore pozostaly na caraquenskiej gieldzie to dla wielu Wenezuelczykow ostatnia mozliwosc proby ochrony ewentualnych oszczednosci przed inflacja. Bo zaden z bankow nie poroponuje lokaty ktorej oprocentowanie choc troche zblizalo sie do wysokosci inflacji. Dlatego Wenezuelczycy, ktorzy zarabiaja tyle aby moc troche na koniec miesiaca odlozyc maja do dyspozycji albo kupowanie dolarow na czarnym rynku i lokowanie ich w bankach w USA lub Panamie, albo wlasnie akcje. Sama mam troche udzialow w Banesco. Nie mowie oczywiscie o tych bliskich rezimowi, ktorzy maja dostep do dolarow CADIVI i robia na nich gigantyczne interesy. Jeszcze inni wybieraja nadmierna konsumpcje i kupuja, kupuja, kupuja... czesto aby pozniej z zyskiem sprzedac. Np. samochody. Bo wenezuela to chyba jedyny kraj na swiecie, gdzie samochod po wyjezdzie od dealera nabiera wartosci.&#xD;&lt;br/&gt;Zas to co piszesz o badaniach Universitetu w Chicago swiadczy ze nie widzisz roznicy miedzy patriotyzmem i polityka. Ja tez kocham Wenezuele i jestem dumna z mojej nowej ojczyzny. Jest na pewno jednym z najpiekniejszych panstw swiata. Jednak nie przeszkadza mi to nienawidzic tego pajaca Chaveza i marzyc o dniu w ktorym ktos go wreszcie od tej wladzy oderwie. Bo sam jej na pewno nie odda. Milosc do kraju nie ma nic wspolnego z rzadzacymi.&#xD;&lt;br/&gt; Tymczasem popatrz na inne statystyki. Choc Wnezuelczycy sa nacja ktora historycznie najmniej emigruje, to ostatnie 10-lecie jest okresem kiedy ich najwiecej opuscilo kraj. To pewnie z tej powszechnej milosci do tego debila w mundurze?</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2009/07/Ponownie-online.html#k6918998</guid>
      <pubDate>Sat, 18 Jul 2009 18:58:54 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>zuercher: Pozwolcie, ze sie wtrace w ta dyskusje. ...</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2009/07/Ponownie-online.html#k6918791</link>
      <description>Pozwolcie, ze sie wtrace w ta dyskusje. Bo na czym jak na czym, ale akurat na akcjach i gieldach sie znam. To moja praca. I dam ci lucas jedna rade: nie wypowiadaj sie na tematy o ktorych najwyrazniej nie masz najmniejszego pojecia. &lt;br/&gt;To co napisal tierralatina, ze gielda w CCS rosnie w duzej mierze dzieki inflacji jest oczywista prawda. Widze, ze jednak masz problemy ze zrotumieniem tego. Postaram Ci sie wiec to wytlumaczyc. Kazda firma ma okreslona wartosc. To ze wartosc waluty spada, nie oznacza automatycznie ze spada tez wartosc firmy. Przeciwnie, inflacja sprawia ze jej &lt;b&gt;nominalna&lt;/b&gt; wartosc rosnie. Tylko nominalna. Indeksy gieldowe bazuja sie wlasnie na nominalnych wartosciach. Normalne jest wiec, jesli chcesz naprawde poznac performance gieldy w kraju o wysokiej inflacji, odjecie stopy inflacyjnej od wyniku indeksu. Czyli, jesli np gielda w ciagu roku wzrosla o 20 proc. a inflacja wyniosla 30 proc., to tak naprawde wartosc spolek notowanych na gieldzie spadla o 10 proc.&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt; Jest jeszcze jedna sprawa. Sama gielda w Caracas. Chavez ja calkowicie zabil. To jest szkielet instytucji, ktora jeszcze kilka lat temu byla jedna z najprezniejszych na kontynencie. W tej chwili nawet gielda w Limie ma wieksze obroty niz ta w Caracas. Jeszcze ok. 5 lat temu na wenezuelskiej gieldzie notowanych bylo ponad 100 spolek. W tej chwili, w notowaniu ciaglym, pozostalo tam bodajze 12 papierow. Czyli tyle co nic. Wiekszosc wenezuelskich firm przeniosla swe notowania na amerykanski rynek ADR-ow.</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2009/07/Ponownie-online.html#k6918791</guid>
      <pubDate>Sat, 18 Jul 2009 17:39:16 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Gość lucas: tierralatina&#xD;Jak zwykle miłe ...</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2009/07/Ponownie-online.html#k6918732</link>
      <description>tierralatina&#xD;&lt;br/&gt;Jak zwykle miłe powitanie.Ja tak nie odpowiem.A teraz merytorycznie.Piszesz że logiczne jest że przy dużej inflacji giełda rośnie.Czyli jest tak żle i dlatego rośnie.&#xD;&lt;br/&gt;Naprawdę ciekawe.A twierdzenie że to z powodu inflacji i do tego jest to logiczne jest przezabawne.Giełda to nie bank w którym z powodu inflacji akcje rosną.Czyli jak inflacja by była 5 procent to by giełda spadała.Ciekawe. Czego w tej Wenezueli nie wymyślą.&#xD;&lt;br/&gt;A jeżeli chodzi o wpływ wysokiej inflacji na giełdę to jak twierdzą analitycy jest całkiem odwrotnie.Są wtedy wysokie stopy procentowe i inwestorzy wolą duży bezpieczny zysk z papierów skarbowych państwa niż ryzykowne akcje.&#xD;&lt;br/&gt;O tyranii pisałem ironicznie w kontekście gospodarki.&#xD;&lt;br/&gt;A jeżeli chodzi o politykę to taka mała informacja z zeszłego roku z pisma Forbes.&#xD;&lt;br/&gt;Przedstawiło ono wyniki badań naukowców z Uniwersytetu w Chicago na temat najbardziej i najmniej patriotycznych krajów świata.Zadawali oni dwa pytania.Jak bardzo mieszkańcy kraju są dumni z tego że żyją w swoim kraju oraz czy uważają swój&#xD;&lt;br/&gt; kraj za lepszy lub gorszy od innych.Wśród najbardziej patriotycznych na pierwszym miejscu są Stany Zjednoczone i Wenezuela a wśród najmniej na czwartym miejscu jest Polska.Ale znowu się ośmieszyłem.Na pewno jest tego wyjaśnienie.</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2009/07/Ponownie-online.html#k6918732</guid>
      <pubDate>Sat, 18 Jul 2009 17:14:29 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>tierralatina: @lucas: bardzo prosze nie osmieszaj ...</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2009/07/Ponownie-online.html#k6916099</link>
      <description>@lucas: bardzo prosze nie osmieszaj sie (i swojego naukowego tytulu, ktorym sie tak chelpisz) takimi tekstami. Przy ponad 25 proc. inflacji dosc logiczne jest ze ceny akcji non stop rosna. Poza tym tyrania do gieldy nie ma nic wspolnego. Za Pinocheta gielda w Santiago tez bila rekordy.&#xD;&lt;br/&gt; Zreszta cytowana przez Ciebie Tunezja tez do wzorcowych demokracji nie nalezy.</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2009/07/Ponownie-online.html#k6916099</guid>
      <pubDate>Fri, 17 Jul 2009 19:14:55 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Gość lucas: tierralatina&#xD;Informacja z początku ...</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2009/07/Ponownie-online.html#k6916015</link>
      <description>tierralatina&#xD;&lt;br/&gt;Informacja z początku lipca z portalu gazeta.pl.Z okazji rocznicy rozpoczęcia bessy na warszawskiej giełdzie dwa lata temu podano że w tym okresie wzrosły giełdy tylko w trzech krajach na świecie.W Tunezji,Libanie i Wenezueli.Przy Wenezueli było napisane o sektorze telekomunikacyjnym jako przyczynie wzrostów.W Polsce giełda spadła o ponad połowę.&#xD;&lt;br/&gt; Tyrania Chaveza przekracza już wszelkie granice.</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2009/07/Ponownie-online.html#k6916015</guid>
      <pubDate>Fri, 17 Jul 2009 18:45:44 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Gość bolo: Wiedziałem że za Twoją absencją na ...</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2009/07/Ponownie-online.html#k6914084</link>
      <description>Wiedziałem że za Twoją absencją na blogu stoi Chavez! Wiedziałem!!!:D&#xD;&lt;br/&gt; A teraz do meritum: monopol (a nawet "tylko" dominująca pozycja na rynku) wpływa negatywnie na jakość usług, to oczywiste. Z drugiej strony, zmieniając nieznacznie temat, mam pytanie do tych którzy preferują prywatyzację: jak to jest, że w naszym wesołym kraju często w ramach prywatyzacji - uzasadnianej niezmiennie naturalną wyższością "prywatnego" nad "państwowym" - sprzedaje się państwowe przedsiębiorstwa w kluczowych sektorach... także państwowym firmom (tyle że zachodnim)? Na zachód od Odry "państwowe" zyskuje na walorach?</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2009/07/Ponownie-online.html#k6914084</guid>
      <pubDate>Fri, 17 Jul 2009 11:17:17 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>tierralatina: @Michal Rozanski: Nie, tam akurat ...</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2009/07/Ponownie-online.html#k6899510</link>
      <description>@Michal Rozanski: Nie, tam akurat takiej pani nie bylo. Ale kilkanascie dni temu zalatwialem pewna sprawe w jednym z wenezuelskich ministerstw, gdzie "okienko" teoretycznie otwarte jest non-stop od godz. 9 do 15. Przyszedlem tak ok. 12.30. Piatka pracownikow w pokoju za szyba wlasnie z zapalem palaszowala obiad i goraco o czyms dyskutowala. Moje pojawienie sie po drugiej stronie szyby w niczym nie zmacilo ich apetytu. ktorys z nich powiedzial mi tylko: Musisz poczekac, system komputerowy sie zawiesil... No wiec czekalem. System magicznie sie odwiesil, gdy skonczyli jesc i wypili kawe. :)&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt; A o Hondurasie na pewno wkrotce bedzie.</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2009/07/Ponownie-online.html#k6899510</guid>
      <pubDate>Tue, 14 Jul 2009 05:58:40 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Gość Michał Różański: A w okienku nie było ...</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2009/07/Ponownie-online.html#k6899504</link>
      <description>A w okienku nie było przypadkiem pani konsumującej zupkę "Jem przecież !"? &lt;br/&gt;Chętnie bym poczytał opinię o wydarzeniach z Hondurasu.&#xD;&lt;br/&gt;Pozdrawiam&#xD;&lt;br/&gt;</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2009/07/Ponownie-online.html#k6899504</guid>
      <pubDate>Tue, 14 Jul 2009 05:13:57 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>tierralatina: @bigapple: Zgadza sie, jest wiele ...</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2009/07/Ponownie-online.html#k6899433</link>
      <description>@bigapple: Zgadza sie, jest wiele prywatnych firm ze zlym, czy nawet bardzo zlym serwisem. Ale tu mamy do czynienia z firma, ktora ten serwis miala calkiem niezly. I ktory po nacjonalizacji ulegl blyskawicznemu pogorszeniu. I nie chodzi tylko o helpdesk. Takze np. instalowanie nowych linii telefonicznych. Poki CANTV bylo prywatne na instalacje telefonu w miescie czekalo sie maksymalnie tydzien. Teraz gwarantuja instalacje w maksymalnie... miesiac. Ale sadzac po ilosci listow do gazet od wkurzonych ludzi nawet ten miesiac nie jest czesto dotrzymywanym terminem.&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;Choc to w sumie i tak ok. Pamietam, ze za PRLu moja mama byla na liscie oczekujacych na telefon i przewidywany termin zalozenia linii byl za... 12 lat. Na szczescie wczesniej udalo sie jej zalatwic telefon sluzbowy.&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt; @hadassa: Zaraz odpisze na Twojego maila.</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2009/07/Ponownie-online.html#k6899433</guid>
      <pubDate>Tue, 14 Jul 2009 01:35:33 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>bigapple1: hehehehe, jakbym slyszala mojego ...</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2009/07/Ponownie-online.html#k6899418</link>
      <description>hehehehe, jakbym slyszala mojego dostawce telefonii komorkowej -ktory, nota bene, jest w 100% prywatna firma i bynajmniej nie monopolista :)</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2009/07/Ponownie-online.html#k6899418</guid>
      <pubDate>Tue, 14 Jul 2009 01:19:55 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>hadassa79: Jesteś tam? Odezwij się do ...</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2009/07/Ponownie-online.html#k6899364</link>
      <description>Jesteś tam? Odezwij się do mnie...&#xD;&lt;br/&gt; Ofczunia</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2009/07/Ponownie-online.html#k6899364</guid>
      <pubDate>Tue, 14 Jul 2009 00:54:30 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Gość pl: To jest przecież stały numer w ...</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2009/07/Ponownie-online.html#k6899339</link>
      <description>To jest przecież stały numer w socjaliźmie. Przecież to co robi Chavez , to jest z punktu widzenia Polski ponowne odkrywanie PRL-u. Wszyscy olewają pracę, zwłaszcza w monopolu państwowym. No bo jak się nie musi z nikim rywalizować, to jak to się ma rozwijać ? Czasem ktoś ich z partii zgromi, coś się poprawi, a na końcu wyjdzie, że mają najdroższe usługi na kontynencie, słabej jakości i olewają klientów - bo klient nie ma żadnego wyboru, albo się zgodzi na ich warunki, albo nie ma internetu, telefonu.</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2009/07/Ponownie-online.html#k6899339</guid>
      <pubDate>Tue, 14 Jul 2009 00:43:34 +0200</pubDate>
    </item>
  </channel>
</rss>


