<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2"?>
<rss version="2.0">
  <channel>
    <title>Grypa atakuje, nie ma znaku pokoju - komentarze</title>
    <link>http://tierralatina.blox.pl/2009/07/Grypa-atakuje-nie-ma-znaku-pokoju.html</link>
    <description>Wirus grypy A (H1N1) , do niedawna znany jako &amp;#8222; świński &amp;#8221;, choć w Europie znikł już prawie z czołówek gazet, nadal mnoży się w tempie wskazującym, że niedawnie ogłoszenie przez Światową Organizację Zdrowia  globalnej pandemii , było w pełni uzasadnione. &#xD;
W Ameryce Łacińskiej nie ma już żadnego kraju, w którym nie zanotowano zachorowań. A w Argentynie , Chile  i Peru  sytuacja zaczyna stawiać lokalne władze w stan coraz większego alertu. &#xD;
Dla epidemiologów nie jest żadną niespodzianką, że nowy wirus dotknął najbardziej te właśnie kraje. Na południowej półkuli panuje przecież obecnie zima  i wraz ze spadkiem temperatur przyszedł, jak co roku, sezon grypowy . Nowy wirus padł na podatny grunt. &#xD;
Oficjalne, potwierdzone laboratoryjnie statystyki nie są jakoś szczególnie przerażające. W Chile jest ponad 10 tysięcy potwierdzonych zachorowań i 26 ofiar, w Argentynie jest zanotowano 6 tys. chorych i ponad 140 zgonów, w Peru natomiast jest ok. 2000 chorych i 5 przypadków śmiertelnych. Dane te jednak w żadnym stopniu nie odzwierciedlają rzeczywistej sytuacji. Jak przyznał w tym tygodniu nowy argentyński minister zdrowia Juan Manzur , laboratoria po prostu nie nadążają z wykonywaniem badań potwierdzających zakażenie wirusem A (H1N1), istnieją także kłopoty z przekazywaniem danych z prowincji do ministerstwa. Manzur ujawnił, że symulacje przeprowadzone przez kierowane przez niego ministerstwo wskazują, że w Argentynie nowym wirusem grypy zaraziło się już co najmniej 110 tysięcy osób  i liczba ofiar też jest na pewno większa niż ta oficjalnie potwierdzona. &#xD;
Argentyna, Chile i Peru mnożą więc decyzje mające powstrzymać rozwój choroby. W pierwszym z tych krajów przerwano rok szkolny i akademicki , w Peru wakacje rozpoczną się już jutro. W obu zaleca się, aby dzieci nigdzie podczas przymusowych ferii nie jeździły, tylko siedziały w domu. Do pracy nie muszą wcale chodzić kobiety w ciąży, osoby które miały przeprowadzone transplantacje, oraz nosiciele wirusa HIV. W Buenos Aires zamknięto też niektóre kina i teatry, a dystrybutorzy filmów zobowiązali się nie organizować żadnych nowych premier. W niektórych argentyńskich prowincjach kelnerzy i kucharze pracujący w restauracjach mają obowiązek nosić w pracy chirurgiczne maski i gumowe rękawiczki. A aktorzy w argentyńskich telenowelach przestali się całować . Zresztą w Chile i Argentynie apeluje się do wszystkich o zrezygnowanie z tradycyjnych powitalnych pocałunków. W Chile, wiele szpitali przeciążonych przypadkami grypy przestało wykonywać operacje inne niż te, które ratują życie. Tamtejsza prezydent, Michelle Bachelet , lekarka z zawodu, przyznała w tym tygodniu, że w całym kraju odwołano już ponad 5 tysięcy zaplanowanych wcześniej interwencji chirurgicznych. &#xD;
Alert sanitarny dotarł już nawet do kościołów &amp;#8211; w Argentynie i Chile, podczas mszy, nie wymienia się tradycyjnego znaku pokoju , a komunia podawana jest przez księży wyłącznie do rąk, a nie bezpośrednio do ust wiernych.  &#xD;
&#xD;
&#xD;
&#xD;
&#xD;
&gt;Technorati tags: Argentyna , Chile , Peru , epidemia , grypa , A (H1N1) . &gt;Blogalaxia tags: Argentina , Chile , Perú , epidemia , gripe , A (H1N1) .</description>
    <lastBuildDate>Sun, 19 Jul 2009 21:24:51 +0200</lastBuildDate>
    <item>
      <title>Gość rudziel: Niestety juz z powrotem w Brukseli ...</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2009/07/Grypa-atakuje-nie-ma-znaku-pokoju.html#k6921926</link>
      <description>Niestety juz z powrotem w Brukseli :(((( Przejechałem w trzy tygodnie z Quito do Santiago. Strasznie krótko, ale jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma. W Ekwadorze byłem pierwszy raz, w Peru i Chile po raz drugi (i mam nadzieję nie ostatni). Poznaję region po kawałku, następna będzie pewnie Wenezuela, może już jesienią :)</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2009/07/Grypa-atakuje-nie-ma-znaku-pokoju.html#k6921926</guid>
      <pubDate>Sun, 19 Jul 2009 21:24:51 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>tierralatina: @rudziel: I rodzina ma na pewno ...</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2009/07/Grypa-atakuje-nie-ma-znaku-pokoju.html#k6913316</link>
      <description>@rudziel: I rodzina ma na pewno racje. Swiadczy o tym m.in. znacznie mniejsza niz w innych panstwach regionu proporcja ofiar smiertelnych do potwierdzonych zakazen. Zreszta ogolnie chilijska publiczna sluzba zdrowia jest jedna z najsprawniejszych na kontynencie.&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt; Bedziesz tylko w Chile, czy tez maz w planie inne zakatki AmLatu?</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2009/07/Grypa-atakuje-nie-ma-znaku-pokoju.html#k6913316</guid>
      <pubDate>Fri, 17 Jul 2009 04:47:09 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Gość rudziel: Jestem wlasnie w Chile, w Quilpue. ...</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2009/07/Grypa-atakuje-nie-ma-znaku-pokoju.html#k6913313</link>
      <description>Jestem wlasnie w Chile, w Quilpue. Psychozy nie ma, sporadycznie widzi sie osoby w maskach. Rodzina, u ktorej goszcze, twierdzi, ze wysoka ilosc wykrytych przypadkow&#xD;&lt;br/&gt; choroby w Chile wynika ze sprawnego dzialania systemu kontroli epidemiologicznej, ktory szwankuje za to w innych krajach regionu, w ktorych zapewne przypadkow grypy jest wcale nie mniej.</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2009/07/Grypa-atakuje-nie-ma-znaku-pokoju.html#k6913313</guid>
      <pubDate>Fri, 17 Jul 2009 04:41:53 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>grenade.launcher: U nas w Polsce ludzie świńską ...</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2009/07/Grypa-atakuje-nie-ma-znaku-pokoju.html#k6905532</link>
      <description>U nas w Polsce ludzie świńską grypę konkretnie lekceważą, szczególnie po ogólnym alercie sprzed miesięcy. Ale jak się u nas poważniej rozwinie to ci sami będą panikować, jak zwykle.&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt; Nie jest to może dżuma, ale świńska grypa jest poważniejsza niż zwykła. A nawet zwykła potrafi zabić. I każdy twardziel mówi ze co go to i w ogole, ale potem sobie przypomni ze ma zone w ciąży albo male dziecko.</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2009/07/Grypa-atakuje-nie-ma-znaku-pokoju.html#k6905532</guid>
      <pubDate>Wed, 15 Jul 2009 15:02:12 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>hjuston: u nas (na polkuli polnocnej) podobno ...</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2009/07/Grypa-atakuje-nie-ma-znaku-pokoju.html#k6902695</link>
      <description>u nas (na polkuli polnocnej) podobno czujnie obserwuja co sie bedzie dzialo z wirusem podczas waszego sezonu grypowego. mam nadzieje, ze nie zachorujesz.</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2009/07/Grypa-atakuje-nie-ma-znaku-pokoju.html#k6902695</guid>
      <pubDate>Tue, 14 Jul 2009 21:16:22 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Gość Skrzypi: Ja tam mam w dupie swinska grype. ...</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2009/07/Grypa-atakuje-nie-ma-znaku-pokoju.html#k6899512</link>
      <description>Ja tam mam w dupie swinska grype. Nie jest grozniejsza od innych chorob i rozdmuchiwanie calej sprawy jest idiotyczne. Wsio.</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2009/07/Grypa-atakuje-nie-ma-znaku-pokoju.html#k6899512</guid>
      <pubDate>Tue, 14 Jul 2009 06:20:15 +0200</pubDate>
    </item>
  </channel>
</rss>


