|
|
Blog > Komentarze do wpisu
PO wyborach (w Ameryce Łacińskiej)Tak jak wcześniej zapowiadałem, w minioną sobotę, udałem się z wyborczą pielgrzymką do ambasady RP w Caracas. I byłem jednym z 38 Polaków, którzy tego dnia wzięli tam udział w Eurowyborach. Wbrew pozorom było to bardzo ciekawe doświadczenie – przy urnie poznałem bowiem wenezuelską rodzinę, nie mówiącą ani słowa w naszym języku, ale posiadającą polskie paszporty dzięki obywatelstwu odziedziczonym po dziadku-emigrancie. Najbardziej zaskoczyło mnie, że choć niektórzy członkowie tej licznej familii nigdy jeszcze nawet w Polsce nie byli, to dość dobrze byli zorientowani w politycznej sytuacji kraju nad Wisłą i doskonale wiedzieli na kogo chcą głosować. Przyznaje, że bardzo mi to zaimponowało. Zwłaszcza, że Parlament Europejski to instytucja wciąż dość abstrakcyjna nawet dla wielu Europejczyków, o czym świadczy m.in. niska wyborcza frekwencja. Tymczasem tutaj, za oceanem, kilka tysięcy kilometrów od Brukseli, w upalne sobotnie popołudnie, cała latynoska rodzina udaje się do urny i jeszcze tłumaczy, że to przecież ich obywatelski obowiązek. –Prznajmniej to możemy zrobić dla ojczyzny naszych przodków – powiedział mi któryś z nich. I nie był to jakiś nadzwyczajny wyjątek. Jak się dowiedziałem przynajmniej połowa z głosujących tego dnia w Caracas to właśnie Polacy którejś tam już generacji, którzy z obwodową komisją wyborczą witali się mówiąc Buenos Días, a nie Dzień Dobry. Co ciekawe tych wenezuelskich Polaków z roku na rok przybywa, za co zresztą – jako Polska - możemy być wdzięczni Chávezowi. Niepewność wobec tego czym może się skończyć jego boliwariańska rewolucja sprawia, że Wenezuelczycy masowo odszukują swych europejskich przodków i starają się odzyskać ich obywatelstwo. Większość nawet nie po to, aby od razu wyemigrować, ale po prostu aby mieć taką furtkę bezpieczeństwa. W Caracas, tak jak w Polsce, w wyborach zwyciężyło PO. Partia Tuska otrzymała 20 głosów, PiS 14, a Centrolewica, Libertas i UPR po 1 głosie. Wyniki wyborów w innych latynoamerykańskich placówkach są dość podobne, czyli na szczęście bardzo dalekie od stereotypu latynoskiego Polonusa – konserwatysty, antysemity, ksenofoba i miłośnika Radia Maryja, który personifikuje się w osobie Jana Kobylańskiego, szefa kanapowego USOPAŁu, roszczącego sobie prawa do wypowiadania się w imieniu całej latynoskiej Polonii. Jeśli kogoś to interesuje to w Polacy w Ameryce Łacińskiej i na Karaibach głosowali w sposób następujący, od północy na południe:
Nawiasem mówiąc ciekawe, czy obwodowa komisja wyborcza utworzona w Ambasadzie RP w Hawanie była jedyną na świecie w której nie oddano ani jednego głosu na PiS? Ja osobiście z wyników wyborów się cieszę. Chociażby dlatego, że kandydat na którego oddałem swój głos otrzymał euromandat. I to mimo, że był poza pierwszą trójką na liście swej partii...
PS. Tak na marginesie... Popsuł mi się niestety mój laptop, więc wpisy mogą pojawiać się nieregularnie. >Technorati tags: Ameryka Łacińska, Polska, wybory, polityka, Parlament Europejski. wtorek, 09 czerwca 2009, tierralatina
Blog Podróż na Południe serdecznie zaprasza wszystkich zainteresowanych tematyką Ameryki Łacińskiej i Karaibów do odwiedzania tierralatina.pl - jedynego chyba w Polsce serwisu internetowego poświęconego wyłącznie temu, tak pasjonującemu, fragmentowi świata. A także do dyskusji na towarzyszącym mu forum.
TrackBack
Komentarze
baqu
2009/06/09 09:07:55
Rafał Trzaskowski ?
2009/06/09 09:21:11
@baqu: Przyznaje, ze myslalem iz zagadka jest choc troche trudniejsza... :)
2009/06/09 09:21:30
Nie wszędzie też SLD-UP dostało jakieś głosy (a za to Centrolew tak)
Gość: Maciek, chello084010019032.chello.pl
2009/06/09 09:43:23
Zagadka była bardzo prosta. Przecież wiadomo że głosy z zagranicy oddawane są na Warszawskie listy. Z tekstu przynajmniej dla mnie wynika że preferujesz PO, a czwarty na tej liście był Pan Trzaskowski.
2009/06/09 09:45:46
Fakt, że zastanawiające są te wyniki polskich Eurowyborów w Latynoameryce. Kto by się spodziewał, że PiS wypadnie aż tak słabo? Przecież zazwyczaj mówi się, że tzw. stara emigracja głosuje konserwatywnie/narodowo. A przecież w Ameryce Łacińskiej nowej emigracji, poza takimi wyjątkami jak autor bloga, praktycznie nie ma.
Zastanawia mnie też co sprawia, że ludzie gdzieś tam na końcu świata, głosują na takie partie jak Samoobrona? 2009/06/09 10:06:10
Nie chce mi się liczyć, ale na oko wygląda, że do urn pofatygowało się sporo mniej niż 500 Polaków. Ocena ich poglądów na podstawie tak niewielkiej próby jest skazana na niepowodzenie :)
PS. Też głosowałem poza granicami RP, jednak sporo bliżej, bo w Kopenhadze. Osoba, na którą głosowałem, także zdobyła mandat :) pozdrawiam serdecznie, PW 2009/06/09 10:18:50
@p.wolejko: Pytanie czy to 500 osob to rzeczywiscie mała próba. Wydaje mi się, że może być proporcjonalnie większa niż ta, która wzięła udział w wyborach w Polsce. Polonia latynoamerykańska, ta przynajmniej, która ma paszporty, nie jest zbyt liczna. Z tego co np. pisał Passent w swej książce o ambasadurze w Chile, jest to zaledwie kilkadziesiąt osób, z może kilkanaście ma polski paszport i mówi po polsku. Mówimy oczywiście o osobach, które z Polonią się identyfikują i angażują w polonijne życie. A to oznaczałoby, że owe 20 oddanych głosów jest jednak, mimo wszystko, dość reprezentatywne.
2009/06/09 13:59:42
jezeli chcecie wiedziec jakie byly wyniki poza granicami Polski:
pe2009.pkw.gov.pl/PUE/PL/WYN/W/149901.htm Liczba uprawnionych: 25921 Liczba głosów ważnych: 19031 74.45% całkiem ładnie :)
Gość: pawlow, 190.192.170.22*
2009/06/09 14:37:33
heh, w bs as tez bylo wielu ludzi, ktorzy nie mowili ani slowa w jezyku nadwislanskim
ale czy byli az tak dobrze zorientowani jak opisana rodzina wenezuelska? smiem watpic sam jednak fakt,ze ruszyli sie w ten piekny sloneczny i wolny dzien na glosowanie juz jest godzien pochwaly ale wygrana PO cieszy. 3 glosy z 45 to my , polskie trzy odrobine popaprane baby, ktore musialy wyjechac tak daleko, zeby sie znalezc , calkiem niedawno zreszta abrazote!!! 2009/06/09 20:35:29
rzeczywiscie latynoska Polonia nie jest zbyt liczna. W calej Wenezueli mieszka podobno ok. 250 osob z polskimi paszportami. W Caracas mniej wiecej polowa z nich. I mniej niz polowa z tej polowy mowi po polsku.
Gość: bolo, 80.240.177.13*
2009/06/10 12:30:20
"przy urnie poznałem wenezuelską rodzinę, nie mówiącą ani słowa w naszym języku, ale posiadającą polskie paszporty dzięki obywatelstwu odziedziczonym po dziadku-emigrancie. Najbardziej zaskoczyło mnie, że choć niektórzy członkowie tej licznej familii nigdy jeszcze nawet w Polsce nie byli, to dość dobrze byli zorientowani w politycznej sytuacji kraju nad Wisłą i doskonale wiedzieli na kogo chcą głosować" - wzruszyła mnie ta historia, ale czy nie wydaje Ci się odrobinę patologiczne, że ludzie, którzy "nie mówią ani słowa w naszym języku" i "nigdy jeszcze nawet w Polsce nie byli" współdecydują o naszym życiu?
Zaznaczam, że nie jest to jakiś prochavezowski atak;). Rozumiem, że jako obywatele mają do tego pełne prawo, ale zostaje jeszcze kwestia przyzwoitości... O co mi chodzi? Przypominają mi się w tym miejscu moi znajomi, którzy od wielu lat mieszkają w Londynie i nic nie wskazuje na to żeby mieli kiedykolwiek wrócić. Zawsze jak mówią o swoim udziale w polskich wyborach, czuję pewien niesmak. No bo czy to normalne że ktoś ma wpływ na rządy w kraju w którym - sprowadzając rzecz do ekonomii - nie płaci podatków? Z praktycznego punktu widzenia mają do tego takie samo moralne prawo jak ja do decydowania czy ma nimi rządzić Brown czy Cameron. 2009/06/10 15:04:07
bolo:zgadzam sie z Twoim podejsciem.
tierralatina:Ja zrobilam odwrotnie niz Ta wenezueska rodzina i postaralam sie o paszporty dla moich dzieci do krajow Am.Pld.Maja prawo do dwoch.Tak na wszelki wypadek. A tu link do nieco odmiennego podejscia do eurowyborow i nie ukrywam zgodnego z moim.Autor blogu,niejaki cynik w artykule "zamiatanie po eurowyborach" trafnie opisal cele tej szopki: dwagrosze.blogspot.com/ 2009/06/10 17:46:25
Też mam mieszane uczucia wobec osób, które z Polską nie mają związku poza sentymentem a wybierają nam władze
2009/06/10 17:59:17
@tartaczek: I bardzo dobrze zrobilas. Paszportow nigdy nie za duzo... :) Sam mam nadzieje, ze kiedys dorobie sie jakiegos latynoskiego paszportu (wenezuelski mi juz proponowano za 1000 dolarow, ale mam zasade ze nigdzie i nikomu nie place lapowek).
PS. Do tej pory wydawalo mi sie, ze masz lewicowe poglady. A tu naraz piszesz, ze zgadzasz sie z czlowiekiem ktory sam siebie okresla jako libertarianin... @bolo: Nie, nie wydaje mi sie... Bo albo prawo wyborcze maja wszyscy polscy obywatele, albo zaczynamy ich segregowac. Glosowac moze tylko ten co placi w Polsce podatki? To co? Chcialbys tez odebrac prawo glosu studentom, bezrobotnym i obloznie chorym? Niebezpieczna droga... 2009/06/10 18:03:41
@amatil: Poza sentymentem maja jednak polskie obywatelstwo. I, szczerze mowiac, wole takich Polakow, nawet jesli nie mowia ani slowa po polsku, niz takich co wyjechali z kraju niedawno i juz wstydza sie mowic po polsku, oraz powtarzaja ze ich, za przeproszeniem, ch*j obchodzi co sie w Polsce dzieje...
2009/06/10 22:50:20
tierralatina: nie mam ani prawych ani lewych pogladow, tylko wlasny zdrowy rozsadek i nie lubie przesady w zadna strone.Polityki wprost nie cierpie,ale niestety ma ona zbyt duzy wplyw na nasze zycie- zwyklych ludzi ,zeby ja ignorowac.Dlatego zaczelam zglebiac temat na wlasna reke.Niepokoje sie informacjami o planach w ograniczaniu dostepu do internetu,bo wedlug mnie to jedyne w chwili obecnej zrodlo wiedzy niezaleznej.Ksiazki wychodza z takim opoznieniem ,ze czesto staja sie historia w momencie druku i nie zawsze udaje sie do nich dotrzec.
Wczesniej dyskutowalismy na temat, kto nami rzadzi .Tu pewne przyblizenie i cele grupy Bilderberg,ktora w odroznieniu od spekulacji dotyczacych wydarzen 11/9-rzeczywiscie istnieje.Tu link: wolnemedia.net/?p=15322 Oczywiscie grupa ta, reprezentujaca elite jest tylko czescia tej swiatowej ukladanki.Gdzies w necie widzialam zestawienie wszystkich tych agend ,ktore kieruja naszym losem.Byla tam m.in tez komisja trojstronna +jeszcze pare innych jak IAB czy CFR.Szczegoly tutaj:www.polonica.net/komisja_trojstronna_klub_bilderberg.htm Jak chce sie rozszerzyc nieco swoje horyzonty poza papke serwowana przez cenzurowane media, to nadal internet pozostaje niezastapionym zrodlem wiedzy.Nie mowie tu o bezkrytycznym przyjmowaniu wszystkiego ,bo dezinformacja dotyczy rowniez tego zrodla.Ale jak ma sie troche oleju w glowie, to nie jest trudno odroznic ziarno od plew. Prawo udzialu w wyborach przysluguje z racji obywatelstwa,ale dla mnie tez jest dziwne ,ze biora w nim udzial ludzie ,ktorzy niewiele o tym kraju wiedza, poza prasa i opowiesciami dziadka.Przypomina mi to sytuacje z czasow komuny,ze na wybory to trzeba isc ,bo jesli sie nie zaglosuje to moga potem paszportu odmowic.To samo dotyczylo spedu na 1-o majowe pochody.Oj gesto musieli sie Ci koledzy ze szkoly tlumaczyc za nieobecnosc.Moje dzieci nie biora udzialu w wyborach w kraju Am.Pld ,bo tam nie mieszkaja, mimo,ze maja paszport nalezacy im sie z powodu rodzinnych powiazan. Nie trzeba byc lewicowcem,zeby sie nie zgadzac z niesprawiedliwoscia i nierownoscia spoleczna.W jaki sposob ktos ze Stanow wszedl w posiadanie np.80 tys hektarow ziemi w Boliwii?Podaj mi taki zawod ,ktory pozwala uczciwie zarobic takie pieniadze.Bo spekulant to nie zawod.Dlatego mieszkam w kraju ,gdzie nie ma takich nierownosci.Znalazlam sie kiedys w sytuacji, doslownie bez grosza przy duszy i wtedy jak Scarlet postanowilam juz nigdy w zyciu do takiej sytuacji nie dopuscic.Poczucie bezsilnosci jest naprawde nieprawdopodobnie upokarzajace.Jak do tej pory udaje mi sie tego dotrzymac. 2009/06/10 23:48:56
@tartaczek: chcialam tez wlaczyc sie do tej rozmowy, ale powolujac sie na zrodla ze skrajnie antysemickiego i nacjonalistycznego, ziejacego nienawiscia i oszolomstwem portalu polonica.net przestalas byc, przynajmniej w moich oczach, jakimkolwiek partnerem do dyskusji. Bo ja tez staram sie odrozniac ziarno od plew.
2009/06/11 08:08:25
@tartaczek: polonica.net? Wybacz dosadnosc, ale w gownie horyzontow sobie nie bede poszerzal. Wystarczy mi ich motto: Przeciwko żydokracji! Polska bez żydostwa i żydzizmów!
2009/06/11 10:07:39
tartaczek Podpisuję się pod tym co napisali tierralatina i latinbrand. Powołując się na wspomniany portal wystawiasz sobie certyfikat zaślepionego nienawiścią oszołoma cierpiącego przy tym na manię prześladowczą.
Przy jego autorach to nawet Giertych i Jurek mogliby uchodzić za rozsądnych polityków o umiarkowanych poglądach. Polonica.net to internetowe, śmierdzące bagno. Ale taplaj się w nim, skoro lubisz. 2009/06/11 23:50:42
Nie ma znaczenia portal, bo znalazlam piewszy lepszy przez google.Chodzi o fakty ,ktore mozecie sobie znalezc na innych bardziej dla Was wiarygodnych portalach.Jak ktos sie chce przyczepic, to zawsze znajdzie pretekst.Jakos nie znalazlam ani jednego komentarza na temat grupy Bilderberg i grupy rzadzacej swiatem,ktora isnieje naprawde.A Wasz zmasowany atak daje mi sporo do myslenia.Piszcie dalej o cyklistach.Ale ludzie juz co nieco przejrzeli na oczy.A i jeszcze dajcie sie przymusowo zaszczepic na swinska grype najlepiej jako pierwsi ,zeby dac przyklad innym.Przeciez ogloszono pandemie.I podali to na jedynie slusznym GW portalu.Widze ,ze czesc osob prezentuje tu jedynie sluszna nacje.Wszyscy inni to oszolomy.Wlasciwie powinnam na to wpasc juz wczesniej.Faktycznie moja inteligencja szwankuje.Nie bede Wam psula towarzystwa wzajemnej adoracji swoja osoba.Wypowiedz doleblanche odbieram jako obrazliwa.Wasze wypowiedzi nie zawieraja rzadnej merytorycznej tresci poza proba dyskredytacji.Pierwszorzedna manipulacja.
2009/06/12 02:37:32
@tartaczek: Nigdzie nie napisalem, ze grupa Bildberg nie istnieje. Bo istnieje, wiec o czym tu dyskutowac? Tak samo jak istnieje WEF, G8, masoneria, etc. Wszystko to mniej lub bardziej formalne kluby, ruchy, grupy nacisku, organizacje lobbystyczne. Ale wybacz, nie oznacza to ze rzadza one swiatem. Oczywiscie, masz prawo tak myslec. Sa tez ludzie, ktorzy naprawde sa przekonani, ze swiatem rzadza kosmici. Spotkalem takich i uzywali podobnych argumentow. Tez twierdzili, ze boje sie przejrzec na oczy... Jest tez sporo portali o tym przekonujacych. Tak samo jak istnieje portale o supremacji bialej rasy, gdzie glos zabieraja ludzie z profesorskimi tytulami. Czy to od razu oznacza, ze maja racje?
Mnie przekonuja. Ani biali suprematysci, ani raelianie, ani zadni inni piewcy pozaziemskiej cywilizacji bawiacej sie nami jak marionetkami. Tak samo jak nie przekonuja mnie spiskowe teorie wokol grupy Bildberg, czy Protokoly Medrcow Syjonu... Ciebie przekonaly? OK. Uwazasz, ze dotarlas do Prawdy? OK. Twoja sprawa. PS. Co jest podejrzanego w tym, ze WHO oglosila pandemie grypy? Bo zupelnie tego nie lapie. Pandemia nie jest zadnym demonem. To jedynie stwierdzenie niezaprzeczalnego chyba faktu, ze jakas tam choroba zakazna rozprzestrzenila sie na okreslona ilosc krajow. Nie oznacza to wcale, ze choroba nagle stala sie bardziej grozna. Jedynie ze chorych jest wiecej. Mamy pandemie grypy, mamy (od lat) pandemie HIV/AIDS. Czy to tez dzielo grupy Bildberg?
Gość: bolo, 80.240.177.13*
2009/06/12 14:08:04
tierra: wiedziałem że przyczepisz się do podatków;). Jednak widzę bardzo istotne różnice między wymienionymi przez Ciebie studentami, bezrobotnymi czy chorymi a ludźmi którzy dobrowolnie wybrali emigrację a jednak uważają że nadal mają moralne prawo decydować o losach kraju, w którym nie żyją i do którego często nie mają ochoty kiedykolwiek wracać. Nie wspominając już o tych, którymi tak się zachwycasz - ludziach, którzy nie mają ŻADNYCH realnych związków z Polską a chcą współdecydować o naszych rządach.
Powtórzę się: rozumiem, że jako obywatele mają do tego pełne prawo, ale zostaje jeszcze kwestia przyzwoitości. 2009/06/12 16:41:01
@bolo: Nie twierdze, ze w 100 proc. nie masz racji. Jest to oczywiscie sprawa dyskusyjna. Zwlaszcza, ze znam tez osoby ktore do tego stopnia nie maja pojecia o polskiej polityce, ze glosuja na chybil trafil. Podajac przyklad studentow, czy chorych chcialem jedynie pokazac zlozonosc problemu. W jaki sposob mozna by pozbawic czesc Polakow prawa do glosu, wedlug jakich kryteriow? Placenia podatkow? Miejsca zamieszkania? Znajomosci jezyka polskiego?
2009/06/13 02:27:59
@tierralatina: To ty nie wiesz, ze wirus grypy powstal w bardzo tajnych laboratoriach bardzo tajnej grupy Bildberg? Przeciez pisal o tym zarowno Völkischer Beobachter, jak i Der Stürmer.
2009/06/13 19:16:54
@tartaczek: Nie jestes sama, on napewno by sie z twoimi teoriami zgodzil:
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,6712703,Notatnik_von_Brunna___Holocaust_to_klamstwo__Obama.html
Gość: bolo, 80.240.177.13*
2009/06/15 15:04:31
tierra: powtórzę zatem kolejny raz - nie opowiadam się za pozbawieniem kogokolwiek prawa do głosu. Obywatele mają takie prawo - koniec, kropka. Cały czas chodzi mi WYŁĄCZNIE o poczucie przyzwoitości.
latinbrand, minasgerais: jakie to wygodne przypisywać adwersarzom nazistowskie poglądy, prawda? Oczywiście niniejszym odcinam się całkowicie od niepoprawnego tartaczka. Jeszcze wyjdę na naziola... 2009/06/15 16:30:02
@bolo: Problem polega na tym, ze poczucie przyzwoitosci jest czyms niesamowicie subiektywnym. Tobie sie wydaje nieprzyzwoite iz glosuja polacy za granica, mnie sie wydaje nieprzyzwoite, ze sa kobiety glosujace na jakiegos kandydata tylko dlatego ze jest przystojny, a i znajda sie pewnie osoby uwazajace ze nieprzyzwoitoscia jest glosowanie na taka, a nie inna partie.
|