BloGalaxia

Blog > Komentarze do wpisu

Korupcja to program lojalnościowy c.d.

Poniższy tekst jest kontynuacją tego co napisałem wczoraj. To końcówka poprzedniej notki. Po prostu Blox stwierdził, w momencie publikacji, że była ona za długa. I musiałem wyciąć ostatni akapit korupcyjnej historii. Oto on:

Następnego dnia wpadłem do Pepe jeszcze raz. Tym razem sekretarka była ubrana i nie musiałem sobie kawy robić sam. Przyniosła z uśmiechem. A ja Pepe zadałem dręczące mnie pytanie: „A jak jest w gminach rządzonych przez opozycję? Tam też płacisz merowi 20 proc.?”. Pepe się zafrasował.”To jest skomplikowana sprawa...” – powiedział. „Płacisz, czy nie? Co w tym skomplikowanego?” – nalegałem.

Okazało się, że Pepe zna tylko dwie z trzech stołecznych gmin rządzonych obecnie przez przeciwników Cháveza. „W El Hatillo nigdy nie pracowałem, więc nie mam pojęcia co tam się dzieje. Ale dzieje się raczej niewiele, bo mer to ciamajda i praktycznie nic nie buduje. Natomiast w Barucie i Chacao wydaje mi się, że merowie rzeczywiście nie biorą łapówek. Nie mogą brać, bo przecież Chávez patrzy im na ręce i natychmiast z przyjemnością zrobiłby aferę i wrzucił do więzienia. Poza tym obaj merowie pochodzą z jednych z najbogatszych rodzin w Wenezueli, więc pieniędzy naprawdę im nie brakuje.” „W czym więc problem, dlaczego mówiłeś, że to skomplikowana sprawa?” „Bo to, że merowie nie biorą wcale nie znaczy, że nie ma korupcji. Ona jest, ale na niższym szczeblu, są też kontrolerzy z urzędów centralnych, którzy przychodzą po swą dolę, kontrolerzy ze związków zawodowych, którzy okradją budowy. To wszystko sprawia, że z opozycją źle się ubija budowlane interesy. Ja nie startuję już do przetargów w tych gminach, bo na tych budowach można po prostu stracić. Jak buduję w Libertador to z góry wiem, ile dostanę pieniędzy i ile komu, kiedy będę musiał zapłacić. U opozycji wiem tylko jakie będzie moje honorarium. Nie wiadomo natomiast czy i kiedy ktoś zgłosi się po łapówkę i po jak dużą. Tam ta korupcja jest dzika, nie zorganizowana. A ja nie lubię nieprzewidywalności w biznesie.


>Technorati tags: , , .
>Blogalaxia tags: , , .
niedziela, 23 listopada 2008, tierralatina
Blog Podróż na Południe serdecznie zaprasza wszystkich zainteresowanych tematyką Ameryki Łacińskiej i Karaibów do odwiedzania tierralatina.pl - jedynego chyba w Polsce serwisu internetowego poświęconego wyłącznie temu, tak pasjonującemu, fragmentowi świata. A także do dyskusji na towarzyszącym mu forum.
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: