|
|
Blog > Komentarze do wpisu
Morales chwyta za telewizjęPrezydent Boliwii Evo Morales jest najwyraźniej bardzo bystrym uczniem. I szybko wciela w życie sprawdzone metody swego politycznego mentora i największego na kontynencie sojusznika, Hugo Cháveza. Który to, w swej Wenezueli, już niemal całkowicie podporządkował sobie największe stacje telewizyjne. Sprawdziło się w Wenezueli, dlaczego nie miałoby sprawdzić się w Boliwii? Evo Morales wydał dekret czyniący z publicznej telewizji Canal 7 „przedsiębiorstwo strategiczne”. I wymienił szefostwo kierującej nią Narodowego Przedsiębiorstwa Telewizji Boliwijskiej (ENTB). I zrobił to w taki sposób, aby nie zostało nawet podejrzenie, że zależy mu na niezależności państwowych mediów. Zgadnijcie kogo mamy w kierownictwie? Nie myślcie, że odpowiednika polskiego Prezesa Urbańskiego, który choć swych sympatii politycznych nie kryje, to jednak oficjalnie jest bezpartyjny. Nie, w Boliwii publiczną telewizję Evo Morales podporządkował politykom otwarcie i bezpośrednio. I tak naczelnym dyrektorem został szef prezydenckiego gabinetu, minister Juan Ramón Quintana. A komitet dyrekcyjny tworzą Graciela Toro, Magdalena Cajias, Luis Arce i Oscar Coca. Czyli kolejno: minister planowania, minister edukacji, minister finansów i minister robót publicznych. I choć redaktor naczelny Canal 7, Irguen Pastén, zapewnia że kierownictwo nie będzie wpływało na linię redakcyjną i pracę dziennikarzy telewizji, to ci ostatni są zaniepokojeni. Zwłaszcza, że w dekrecie robiącym z telewizji „przedsiębiorstwo strategiczne”, znalazł się zapis zobowiązujący nowe kierownictwo do „opracowania strategii i planów rozwoju działalności ENTVB w ramach polityk przyjętych przez rząd”. Swoje zatroskanie decyzjami Moralesa wyrazili także Reporterzy bez granic. Organizacja broniąca wolności prasy na świecie w wydanym przez siebie komunikacie przypomina boliwijskim rządzącym, że „jest niezbędne aby nie przedkładali własnych politycznych interesów, nad szacunek dla pluralizmu i wolności informacji”. Boliwijscy telewidzowie na szczęście mają jeszcze wybór. W kraju działa ok. 200 prywatnych stacji telewizyjnych. Pracujący w nic dziennikarze skarżą się jednak, że ich sprzęt, siedziby i czasem nawet oni sami stają się ostatnio coraz częściej celami ataków mniej lub bardziej zidentyfikowanych autorów...
>Technorati tags: Boliwia, Evo Morales, Canal 7, polityka, wolność prasy. >Blogalaxia tags: Bolivia, Evo Morales, Canal 7, política, libertad de prensa. czwartek, 24 lipca 2008, tierralatina
TrackBack
Komentarze
2008/07/26 00:52:28
@Mikel: O Pinochecie bylo calkiem sporo. Wystarczy wybrac zakladke Chile i przesledzic teksty.
Gość: Chavez, 83.168.89.45
2008/07/26 14:15:02
Prezydent Morales wyczuł, że media rządzą ludźmi lepiej niż rząd i dlatego poszedł w metody dyktatorskie. Nie dalej jak wczoraj w polskim Sejmie mieliśmy pierwszą próbę przejęcia mediów przez Platformersów. I tu rodzi się pytanie: czym dyktator Morales różni się od dyktatorów z PIS czy Platformy? My, Polacy przyglądamy się tej walce o media w naszym kraju jak kibice sportowych zmagań. A jak na przejęcie mediów reagują Boliwijczycy? Podobno Latynosi są gwałtowni w wyrażanych poglądach i tylko kropla krwi łacińskiej chroni ich przed samo wyrżnięciem podobnym do afrykańskiej Rwandy.
Gość: Korkociag, 124-169-149-124.dyn.iinet.net.au
2008/07/27 08:35:17
@Mikel
Mam sporo materialu o (WSTAC!) Genarele Pinochet (mozna siadac) ale glownie poangielsku. Jak chcesz to podaj mi adres to Ci wysle.
Gość: charliemont, c104-218.icpnet.pl
2008/08/04 01:43:12
w dniach 04.08-03.09.2008 r. będzie miała miejsce w Andach Boliwijskich wyprawa; akurat w tych dniach bd zarówno święto narodowe (06.08), jak i plebiscyt (10.08) - zapowiada się b. ciekawie; zapraszam na stronę www.3x6000.prv.pl
Gość: charliemont, static-200-105-218-138.acelerate.net
2008/08/14 03:56:12
referendum przebieglo w najwyzszej stolicy swiata spokojnie; na koniec dnia wystapil sam Evo Morales - trzeba przyznac, ze glos ma donosny i charyzmatyczny
plusem referendum bylo czyste powietrze - codziennie w miescie panuje niesamowity smog, nie ma czym oddychac; a tymczasem w niedziele obowiazywal zakaz poruszania sie pojazdow; poza tym obowiazywala od soboty pelna prohibicja; no i jakby wiecej policji bylo w stolicy (w tym jednostki Delta)
Gość: Korkociag, 203.161.115.174.static.amnet.net.au
2008/09/12 10:06:35
Tierra,
Widzialem w TV, ze Morales wysiudal z Boliwii ambasadora US. O co chodzi? 2008/09/12 18:23:29
@korkociag: wlasnie, przed chwila, o tym napisalem: tierralatina.blox.pl/2008/09/W-Boliwii-wrze.html
|
Pozdrawiam