<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2"?>
<rss version="2.0">
  <channel>
    <title>Prezydencka lista przebojów - komentarze</title>
    <link>http://tierralatina.blox.pl/2008/04/Prezydencka-lista-przebojow.html</link>
    <description>Strach dzisiaj cokolwiek napisać, bo z racji daty można być wziętym za żartownisia. Postanowiłem więc napisać o czymś z definicji niepoważnym, czyli o śpiewaniu . Nie o byle jakim śpiewaniu jednak, lecz o wokalnych popisach Prezydentów .  Latynoscy politycy mają w śpiewaniu długą tradycję. Pokazują się na koncertach popularnych zespołów, występują wraz z nimi, nucą do kamer, a nawet nagrywają własne płyty. To sprawa kultury &amp;#8211; Latynosi kochają muzykę i uwielbiają śpiewać bez względu na swoje zdolności . Także prezydenci. I to co w Europie wzięte byłoby za polityczną błazenadę , tutaj przyjmowane jest przez wyborców, a przynajmniej przez znaczną ich część, za coś zupełnie naturalnego i raczej przysparza sympatii niż ośmiesza.  Proponuje więc następującą zabawę: prezydencką listę przebojów, a dokładniej listę przebojów prezydentów . Kto podoba Wam się najbardziej?  Oto kandydaci : Manuel &amp;#8222;Mel&amp;#8221; Zelaya , prezydent Hondurasu. Tan sam, który ostatnio na żywo w CNN zajadał się melonami . Tym razem, podczas dość intymnego spotkania z hodowcami drobiu, śpiewa przygrywając sobie na gitarze:  Występ honduraskiego polityka kończy popularna piosenka Que murmuren . Są w niej następujące słowa: &amp;#8222; Niech cię nie obchodzi co ludzie gadają, bądź jaki jesteś, niech gadają, gadają, gadają &amp;#8221;. &amp;#8222;Koncert&amp;#8221; odbywał się w momencie gdy Zelaya i jego rząd oskarżany był o korupcję. Stąd tak żywiołowa reakcja jego sympatyków na ten utwór.  Rafael Correa , prezydent Ekwadoru. Tutaj na scenie z lokalną grupą Pulso , śpiewając hymn na cześć Che Guevarry:     Zapalonym śpiewakiem jest też prezydent Wenezueli, Hugo Chávez . Śpiewa na wiecach, śpiewa w trakcie swych cotygodniowych telewizyjnych pogadanek, a repertuar ma bardzo zróżnicowany:      Na koniec mój faworyt  &amp;#8211; były prezydent Ekwadoru, Abdalá Bucarám . Nieprawdopodobny pajac , ale niezły śpiewak. W trakcie swej prezydentury nagrał płytę zatytułowaną &amp;#8222;Un loco que ama&amp;#8221;, czyli Kochający wariat. Koncertował po kraju, rozdawał autografy, porównywał się do Rambo, golił przed kamerami, aż w końcu, w 1997 roku, ekwadorski Parlament zrzucił go z prezydenckiego stołka uznając za psychicznie niezdolnego  do sprawowania tej funkcji. Tutaj jego koncert z popularnym ongiś w niemal całej Ameryce Południowej, urgugwajskim zespołem Los Iracundos :  Koncert przerywany jest politycznymi deklaracjami i obietnicami typu &amp;#8222; miejcie cierpliwość, a wkrótce nadajdą obiecane tysiące nowych mieszkań! &amp;#8221;, &amp;#8222; rozdam pieniądze biednym &amp;#8221;. I publiczność pieje z zachwytu...   &#xD;
&#xD;
&#xD;
 No i jak się to Wam podoba. Kto jest waszym faworytem i dlaczego? I kto z naszych polskich polityków  byłby najlepszym śpiewakiem? Pamiętając, że niektórzy nawet z narodowym hymnem nie potrafią sobie poradzić... :)      &gt;Technorati tags: Ameryka Łacińska , muzyka , obyczaje , polityka , Manuel Zelaya , Rafael Correa , Hugo Chávez , Abdalá Bucarám . &gt;Blogalaxia tags: América Latina , musica , costumbres , politica , Manuel Zelaya , Rafael Correa , Hugo Chávez , Abdalá Bucarám .</description>
    <lastBuildDate>Mon, 14 Apr 2008 20:59:15 +0200</lastBuildDate>
    <item>
      <title>zuercher: Wreszcie znalazlem chwile czasu aby ...</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2008/04/Prezydencka-lista-przebojow.html#k5013123</link>
      <description>Wreszcie znalazlem chwile czasu aby obejrzec proponowane tu przez Ciebie klipy. I dwa wnioski mi sie nasuwaja:&#xD;&lt;br/&gt;1. Ten Bucaram byl rzeczywiscie w miare utalentowany (jako spiewak).&#xD;&lt;br/&gt;2. To Chavez jest jednak najwiekszym pajacem. &lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt; To oczywiscie czysto subiektywna ocena.</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2008/04/Prezydencka-lista-przebojow.html#k5013123</guid>
      <pubDate>Mon, 14 Apr 2008 20:59:15 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Gość Tomasz: Fajni ci Latynosi. A ...</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2008/04/Prezydencka-lista-przebojow.html#k5010821</link>
      <description>Fajni ci Latynosi. A inni?&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;Spiewanie im nie teges, ale za to jak tańczą! Śp. Jelcyn?! Nasz Olek-diskopolokoktowiec?! Nawet Bush-man jest nie od tego: &lt;a href="http://wiadomosci.wp.pl/gid,8838766,kat,7631,galeriazdjecie.html?ticaid=15b5c" rel="nofollow"&gt;wiadomosci.wp.pl/gid,8838766,kat,7631,galeriazdjecie.html?ticaid=15b5c&lt;/a&gt;&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt; Też są stańsko utalentowani. Taniec z gwiazdami ;-)</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2008/04/Prezydencka-lista-przebojow.html#k5010821</guid>
      <pubDate>Mon, 14 Apr 2008 12:24:27 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Gość lucia: wesołe i pokrzepiające. Ale mślę, że ...</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2008/04/Prezydencka-lista-przebojow.html#k4993469</link>
      <description>wesołe i pokrzepiające. Ale mślę, że nasi preydenci i nie tylko też mogliby się pochwalić np. "Góralu czy ci nie żal" czy "Sto lat", ale nie są tacy skorzy do występów publicznych (przynajmniej w tym zakresie).</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2008/04/Prezydencka-lista-przebojow.html#k4993469</guid>
      <pubDate>Wed, 9 Apr 2008 21:42:19 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>una1: He, he...&#xD;W kolo Macieju....slucham to ...</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2008/04/Prezydencka-lista-przebojow.html#k4972738</link>
      <description>He, he...&#xD;&lt;br/&gt;W kolo Macieju....slucham to Chávez...owe: ..."yo sé perder, yo sé perder..." &lt;br/&gt;;-)))&#xD;&lt;br/&gt; &amp;iexcl;ME ENCANTA!</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2008/04/Prezydencka-lista-przebojow.html#k4972738</guid>
      <pubDate>Fri, 4 Apr 2008 07:51:14 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>nocnylot: LOL, no niezly wybór dziwaków. I ...</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2008/04/Prezydencka-lista-przebojow.html#k4966015</link>
      <description>LOL, no niezly wybór dziwaków. I muzycznie rzeczywiście Bucaram najlepszy. Więcej takich notek proszę i może rzeczywiście uwierzę, że nasz prezydent nie jest wcale taki zły... :)</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2008/04/Prezydencka-lista-przebojow.html#k4966015</guid>
      <pubDate>Wed, 2 Apr 2008 13:41:06 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>bigapple1: wy to macie fajowo w tej poludniowej ...</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2008/04/Prezydencka-lista-przebojow.html#k4964833</link>
      <description>wy to macie fajowo w tej poludniowej ameryce! u nas politycy jacys niemuzykalni. a tak by bylo fajnie uslyszec prezydenta busha, wykonujacego np. 'i wanna be sedated' z repertuaru the ramones, albo inny adekwatny kawalek...</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2008/04/Prezydencka-lista-przebojow.html#k4964833</guid>
      <pubDate>Wed, 2 Apr 2008 06:20:54 +0200</pubDate>
    </item>
  </channel>
</rss>


