|
|
Blog > Komentarze do wpisu
Boliwia w Panamie dla BondaJeśli ktoś z Was jest w tej chwili w Panamie i na ulicach tamtejszej starówki dostrzegł Indianki w grubych, wełnianych, kolorowych ponczach i charakterystycznych, filcowych kapeluszach na głowie, niech przypadkiem nie myśli, że tak wyglądają panamscy tubylcy. Panamscy Indianie - Kuna – wyglądają zupełnie inaczej i przede wszystkim noszą inne ubrania: duszno-upalny klimat Ameryki Środkowej sprawia, że ubierają się zwiewnie i lekko. Ich bawełnianie koszule zdobione są zazwyczaj wymyślnymi, wyszywanymi figurami geometrycznymi, zwanymi mola... Indianki w wełnianych, grubych wdziankach i wysokich nakryciach głowy, które zaludniły w ostatnich dniach przepiękne Casco Viejo, czyli najstarszą, kolonialną część Ciudad de Panamá są po prostu... dekoracją do najnowszego odcinka Jamesa Bonda! Akcja Quantum of Solace , bo tak nazywać się będzie ta mająca trafić na światowe ekrany w listopadzie tego roku, kolejna porcja przygód Agenta 007, odbywać się będzie w dużej części właśnie w Ameryce Południowej.
No właśnie... Nie przez pomyłkę napisałem o Ameryce Południowej, choć Panama się w niej nie znajduje. Bo Panama w Jamesie Bondzie nie będzie sobą, lecz tylko odgrywa filmową rolę. I choć szczegółowy scenariusz filmu trzymany jest w tajemnicy, już wiadomo, że Panama gra Boliwię. Statystujące Indianki, to boliwijskie Aymara, a samochody którymi przed kamerami jeżdżą aktorzy mają boliwijskie numery rejestracyjne... Panamscy dziennikarze zdołali się także już dowiedzieć, że grany przez Daniela Craiga Bond zatrzymuje się w Hotelu Bolívar, który w rzeczywistości w Panamie nie istnieje, ale został stworzony przez ekipę filmową przy zabytkowej ulicy 16 Oeste de Santa Ana. W najbliższych dniach ekipa przeniesie się w inne wymyślone przez scenarzystów miejsce – na zabytkowym pałacu w którym do początku lat 90-tych ubiegłego wieku mieścił się panamski Sąd Najwyższy i który obecnie jest siedzibą lokalnego Narodowego Instytutu Kultury, już zawisł enigmatyczny szyld „Gran Hotel Andean”. Panamczyków dziwi nie tylko ta nietypowa, hiszpańsko-angielska pisownia, ale przede wszystkim fakt, że budynek grający ten „andyjski” hotel znajduje się... nad samym brzegiem morza. I jeśli wierzyć niedyskrecjom niektórych członków ekipy, James Bond uciekać będzie z niego właśnie motorówką. Ciekawe, czy w wyobraźni scenarzystów Gran Hotel Andean jest także ulokowany w Boliwii? Bo przecież Boliwia, póki co, dostępu do morza nie ma wcale! No ale może morze, a właściwie Ocean Atlantycki, ma w filmie także rolę do odegrania? I James Bond, na ekranie, uciekać będzie z andyjskiego hotelu przez... jezioro Titicaca? Wszystko jest w sumie możliwe – taka już magia kina! Jak to naprawdę będzie, przekonamy się już w listopadzie. Póki co, pewne jest jedynie to że z Panamy ekipa filmowa przeniesie się do Peru, a później do Chile. Plan przewiduje także późniejsze zdjęcia w Austrii...
>Technorati tags: Panama, James Bond, film, Quantum of Solace.>Blogalaxia tags: Panamá, Ciudad de Panamá, James Bond, película, Quantum of Solace. poniedziałek, 11 lutego 2008, tierralatina
Blog Podróż na Południe serdecznie zaprasza wszystkich zainteresowanych tematyką Ameryki Łacińskiej i Karaibów do odwiedzania tierralatina.pl - jedynego chyba w Polsce serwisu internetowego poświęconego wyłącznie temu, tak pasjonującemu, fragmentowi świata. A także do dyskusji na towarzyszącym mu forum.
TrackBack
My name is Lopez... Carlo Lopez!
z Podróż na Południe
James Bond na nowego wroga. Carlos López , mer niewielkiego chilijskiego miasteczka Baquedano , gdzie kilka dni temu rozpoczęły się kolejne zdjęcia do Quantum of Solace 8211 najnowszego odcinka filmowych przygód brytyjskiego agenta 007 , ... » Wysłany 2008/04/03 06:30:52
Boliwia przeciw Bondowi
z Podróż na Południe
Ach ci Latynosi... Coś zupełnie im nie leży ten kręcony obecnie, najnowszy odcinek przygód James a Bond a. Nikt nie jest zadowolony. Jako pierwsi kręcić nosami zaczęli Chilijczycy , którym nie podoba się, że ich kraj dla potrzeb filmowej ekipy ... » Wysłany 2008/04/05 05:47:49
|