BloGalaxia

Blog > Komentarze do wpisu

Kobylański (wreszcie) na indeksie

Polscy ambasadorzy w Ameryce Łacińskiej mają od niedawna zakaz kontaktowania się z szefem USOPAŁ , Janem Kobylańskim. Tym samym, którego tak hołubiła i słuchała niedawna katastrofa polskiej dyplomacji, minister Anna Fotyga. Zakaz taki wydał jej następca, Radek Sikorski.

Jako wyznawca zasady „nie dotykaj gówna, bo zawsze się pobrudzisz” mogę aktualnemu ministrowi spraw zagranicznych takiej decyzji tylko pogratulować. A tym, którzy mają jeszcze jakiekolwiek wątpliwości polecam wczorajszy komentarz Gazety Wyborczej .

Nic dodać, nic ująć...


>Technorati tags: , , , , .
>Blogalaxia tags: , , , .
piątek, 11 stycznia 2008, tierralatina
Blog Podróż na Południe serdecznie zaprasza wszystkich zainteresowanych tematyką Ameryki Łacińskiej i Karaibów do odwiedzania tierralatina.pl - jedynego chyba w Polsce serwisu internetowego poświęconego wyłącznie temu, tak pasjonującemu, fragmentowi świata. A także do dyskusji na towarzyszącym mu forum.
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2008/01/11 05:03:43
Blog tego cuchnącego USOPAŁ-u (z Bloxa) nie tak dawno miał wysoką pozycję w liście tysiąca, czyli nie brakowało mu systematycznych czytelników. Zważywszy jego wkład w pewne idée fixe, chyba powinien zastartować do bloga roku w kategorii „Moje zainteresowania i pasje”.
-
2008/01/11 10:56:30
Kobylanski mi ani brat, ani swat. Ale czy ktoś biegły w prawie mógłby się wypowiedzieć na temat legalności instrukcji ministra SZ Rzeczypospolitej Polskiej zakazującej ambasadorom RP kontaktu z obywatelem polskim (i urugwajskim, ale tego obywatelstwa polskie prawo nie uznaje, dla RP Kobylański jest obywatelem polskim).
-
2008/01/11 12:07:40
@starywiarus: Prawnikiem nie jestem,wiec nie pomoge. Z doswiadczenia wiem jednak, ze ambasadorzy na calym swiecie (nie tylko polscy) - jako przedstawiciele panstwa, ktore reprezentuja - dosc uwaznie selekcjonuja osoby z ktorymi sie spotykaja.
Nie sadze, aby obywatele Polski mieli w jakikolwiek sposob zagwarantowane prawo do spotykania sie z ambasadorami. Tak samo jak nikt nie ma gwarancji bycia przyjetym przez prezydenta RP. Inna sprawa ma sie z konsulami... Ci maja obowiazek spotykac sie z kazdym, panstwo – wydaje mi sie - nie moze odmowic opieki/uslugi konsularnej zadnemu ze swoich obywateli. Zakaz Sikorskiego dotyczy jednak tylko ambasadorow.
Moze jednak jakis prawnik albo inny specjalista (yanachaska?) sie wypowie?
-
2008/01/12 00:59:33
Allach akbar!
-
2008/01/12 19:25:31
Cieszy to. Mam jeszcze cichą nadzieję, iż organizacja ta (razemz SOWA z Frankfurtu i podobnymi tworami) zostanie kiedyś także ukarana za regularne spamowanie wszystkiego, co polskie bądź polonijne - jak na przykład redakcji polskiej prasy na Litwie (Kurier Wileński - www.kurierwilenski.lt, Tygodnik wileńszczyzny - www.tygwil.lt, Magazyn Wileński - magwil.lt etc) i organizacji polskich na Litwie, jak Związku Polaków na Litwie.

Szkoda także, że prezez polskiej partii na Litwie (AWPL) Waldemar Tomaszewski z ojcem Rydzykiem (więc może i z Kobylańskim) jest w abrdzo zażyłych stosunkach, a partia na Wileńszczyźnie rządzi wszystkim