|
|
Blog > Komentarze do wpisu
Blog Day 2007, czyli... autolans! :)Dziś Blog Day, czyli dzień odkrywania blogosfery i wzajemnej międzyblogerskiej promocji. Szlachetna idea. Spodobała mi się tym bardziej, że wczoraj wieczorem wpadłem na pomysł jak wykorzystać ją do lansu samego siebie! :) Oczywiście nie mam na tyle tupetu aby umieścić własnego bloga na liście pięciu polecanych. Jestem bardziej subtelny. A może perfidny, nie wiem... W każdym bądź razie listy polecanych przeze mnie super-blogów nie znajdziecie tutaj. Bo ją właśnie opublikowałem na Tierra Incógnita. Taki ze mnie spryciula... :) Przy okazji zachęcam też do odwiedzenia Trzech Papryczek, które z iście latynoskim refleksem zdradziły właśnie dzisiaj swe pięć tajemnic. Do zrobienia czego zobowiązały się... w marcu! Ale, jak wiemy, más vale tarde, que nunca... Mam nadzieję, że o tej maksymie i swym złożonym kiedyś zobowiązaniu przypomni sobie w końcu także Una z Madrytu... Ach ci Latynosi... :) >Technorati tags: internet, blogosfera, BlogDay2007.>Blogalaxia tags: internet, blogosfera, BlogDay2007. piątek, 31 sierpnia 2007, tierralatina
Blog Podróż na Południe serdecznie zaprasza wszystkich zainteresowanych tematyką Ameryki Łacińskiej i Karaibów do odwiedzania tierralatina.pl - jedynego chyba w Polsce serwisu internetowego poświęconego wyłącznie temu, tak pasjonującemu, fragmentowi świata. A także do dyskusji na towarzyszącym mu forum.
TrackBack
Komentarze
2007/08/31 21:40:13
To miłe, że agad9 zawiadomił/a
Ja znalazłam swój wpis po statystykach. Bardzo to miłe było, tym bardziej, że przegadaliśmy z sobą nawet, aż do takich stwierdzeń "No właśnie, jak to jest z tym nieznajomym, bo ja jak czytam, czytam i czytam czyjegoś bloga, to jakoś tam zacieram wewnętrznie tę granicę nieznajomości. Coś jak ludzie namiętnie oglądający (sorry za porównanie) BigBrothera, krzyczeli na ulicy "Cześć Manuela" (mieszkałem kiedyś w Luboniu)" Super? Dlatego przyszłam się uderzyć w pierś, mea culpa, że nie przygotowałam swojej piątki blogów. Przyniosłam Ci natomiast wpis: ekoblog.blox.pl/2007/08/El-Dorado-czesc-ostatnia-wnioski.html Ostatnie zdanie, moim zdaniem kluczowe "880% wyższy plon... Indiański czarnoziem może któregoś dnia uratować nie tylko amazońską dżunglę ale przede wszystkim pomóc wykarmić głodujący świat. I to jest prawdziwe El Dorado" Cała kategoria Ekosystem, to opowieść o tym El Dorado, którym okazała się metoda uprawy ziemi. Jakby tym sposobem przypominam się o niedokończonej rozmowie o machu picchu :) pzdr 2007/09/03 11:39:28
Trudno jest w gąszczu istniejących blogów wyłowić perełki, czasami zaglądam do " cudzych" zakładek albo tak jak dziś do polecanych...
2007/09/05 00:02:11
Ano właśnie... czas leci i jakoś się o tylu rzeczach zapomina :/
|
Eeee...mañana, mañana...
No pasa nada.
No te preocupes...
;-)