|
|
Blog > Komentarze do wpisu
Komercyjne siedem cudówSądze, że nie już muszę pisać kto zwyciężył w megaplebiscycie na nowe siedem cudów świata, którego finał miał miejsce w minioną sobotę. Informacja o zwycięstwie chińskiego Wielkiego Muru, jordańskiej Petry, posągu Chrystusa z Rio, peruwiańskiego Machu Picchu, meksykańskiego Chichén Itzá, rzymskiego Koloseum i Tadż Mahalu w Indiach, zdążyła już kilkakrotnie obiec cały świat. O wynikach szeroko pisali już także inni blogerzy, w tym m.in. Wojciech Pastuszka swym – wielokrotnie przeze mnie polecanym – wyśmienitym blogu Archeowieści. Cóż więcej dodać? Tego, że wybrana lista nie będzie się pokrywać z moimi faworytami oczywiście się spodziewałem. I mimo to, jestem w sumie mile zaskoczony - finałowa siódemka wcale aż taka zła nie jest. Udało się uniknąć takich turystycznych banałów jak Kreml, Neuschwanstein czy Statua Wolności. Jedyne co mnie w tej liście laureatów tak naprawdę razi to ten nieszczęsny pomnik Chrystusa Odkupiciela z Rio de Janeiro, którego tak – moim zdaniem – największym atutem jest wspaniała lokalizacja. Dla mnie o wiele bardziej „cudowne” są chociażby posągi Moai na Wyspie Wielkanocnej. No ale cóż – Brazylijczycy to liczny i dumny z siebie naród więc nic dziwnego, że na figurę z Corcovado głosowali masowo. Z czego w sumie my Polacy możemy być poniekąd dumni – Cristo Redendor jest przecież dziełem francuskiego rzeźbiarza o polskich korzeniach – Paula Landowskiego! Zaskoczyła mnie inna rzecz – jak bardzo bezkrytycznie do plebiscytu na te nowe siedem cudów świata podeszła polska prasa. Portal gazeta.pl przez kilkanaście godzin zajawiał na głównej stronie wielkimi literami „Mamy nowe siedem cudów świata” tak jakby wybór ten był wielkim historycznym wydarzeniem. Tymczasem była to raczej zabawa i na pewno potężne komercyjne przedsięwzięcie na którym jego pomysłodawca, Szwajcaro-Kanadyjczyk Bernard Weber, zbił olbrzymią fortunę. Jak słusznie zauważył, któryś z brytyjskich dzienników, „plebiscyt ten miał z obiektywnym wyborem o wiele mniej wspólnego niż konkurs piosenki Eurowizji” – każdy mógł bowiem głosować wiele razy, a ci których stać było na zapłacenie odpowiednich kwot głosować mogli wręcz hurtowo. Efekt tego jest taki, że np. UNESCO, międzynarodowa organizacja sprawująca pieczę nad obiektami uznanymi za dziedzictwo ludzkości, wydała specjalny komunikat w którym nie tylko zdecydowanie zdystansowała się od projektu Bernarda Webera, ale też mocno go skrytykowała. Krytyczne głosy podnoszą się już nawet w krajach, których obiekty zostały wybrane za nowe cuda świata. Luis Lumbreras, były szef peruwiańskiego Narodowgo Instytutu Kultury, organizacji która zarządza najważniejszymi zabytkami w tym kraju, uznał za „nieodpowiedzialne” zaangażowanie się peruwiańskiego rządu w promocję prywatnego konkursu. Lumbreras, który jest jednym z najbardziej znanych peruwiańskich archeologów, obawia się że zbytnia komercjalizacja Machu Picchu może doprowadzić do zniszczenia tego zabytku. Już teraz archeolodzy i geolodzy alarmują, że ruiny inkaskiego miasta są tak „rozdeptane”, że w aż 10 miejscach grozi zawalenie starożytnych murów. Tymczasem peruwiańskie Ministerstwo Handlu i Turystyki przewiduje, że w związku z reklamą jaką Machu Picchu przyniósł plebiscyt, w najbliższych latach liczba zwiedzających wzrośnie z aktualnych 2 tysięcy dziennie, do ponad 5 tysięcy! I to mimo, że zwiedzanie tego zabytku stanie się już wkrótce droższe. Cecilia Bákula, aktualna szefowa Narodowego Instytutu Kultury, gdy tylko usłyszała że Machu Picchu trafiło na listę nowych cudów świata zapowiedziała „znaczącą podwyżkę” biletów wstępu do tego zabytku. Jej wysokość i data wprowadzenia nie są jednak jeszcze znane. Obecnie bilet wstępu na teren Machu Picchu kosztuje cudzoziemców 38 dolarów. Wracając do Bernarda Webera... Szwajcaro-Kanadyjczyk, zgodnie z zasadą, że nie zabija się kury znoszącej złote jaja, już ogłosił że jego fundacja New7Wonders nie zaprzestanie działalności. Wręcz przeciwnie – szykowany już jest nowy plebiscyt: mamy już siedem nowych cudów świata stworzonych przez człowieka, teraz wybierać będziemy siedem naturalnych cudów świata...
>Technorati tags: Siedem Cudów Świata, Ameryka Łacińska, Meksyk, Chichen Itza, Brazylia, Chrystus Odkupiciel, Peru, Machu Picchu.>Blogalaxia tags: Siete Maravillas del Mundo, América Latina, México, Chichén Itzá, Brasil, Cristo Redendor, Perú, Machu Picchu. czwartek, 12 lipca 2007, tierralatina
Blog Podróż na Południe serdecznie zaprasza wszystkich zainteresowanych tematyką Ameryki Łacińskiej i Karaibów do odwiedzania tierralatina.pl - jedynego chyba w Polsce serwisu internetowego poświęconego wyłącznie temu, tak pasjonującemu, fragmentowi świata. A także do dyskusji na towarzyszącym mu forum.
TrackBack
Komentarze
andsol-br
2007/07/12 03:57:57
Przemknęło mi przed oczami jakieś doniesienie z Watykanu, że owa lista 21 kandydatów to spisek antykatolicki. Może wybrano pomnik z Corcovado, żeby zaprzeczyć podejrzeniu? A jest on prawie tak piękny jak Pałac Kultury i Nauki.
Gość: lenrock, chello089076216168.chello.pl
2007/07/12 08:13:35
Wszystkie te "nowe" 7 cudów świata mają dużo wieków historii za sobą :).
Wg mnie jeżeli cuda świata , to coś co budują tysiące ludzi , jest czymś o niespotykanej dotąd skali i nie ma zbyt wielkiego uzasadnienia ekonomicznego (w przeciwieństwie do wieżowców) to wg mnie na najnowszym cudem jest budowana stacja kosmiczna "Alfa". Jest jeden z niewielu obiektów ze współczesnego świata , budowany ciężkich warunkach nawet jak na współczesną technologię , poświęca się na to pieniądze z budżetów wielu państw ,a zwrot kosztów prawie żaden :).
Gość: , cor21.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/07/12 11:34:48
Z jednej strony polecasz blog Pastuszki, z drugiej krytykujesz portal gazeta.pl za artykuł tego samego autora. Artykuł w prasie z pewnością miał wpływ na "bezkrytyczność" relacji. Ciężko to zrozumieć.
2007/07/12 15:59:29
@Gosc: Nie widze sprzecznosci. Jego blog jest bardzo dobry. Co nie przeszkadza, ze uwazam artykul w portalu za bezkrytyczny.
2007/07/25 16:32:57
naturalne cudy swiata niech sobie wybieraja w stanach.
mam nadzieje, z pomina patagonie, nie chcialbym by przeksztalcicla sie w disneyland, chociaz TDP juz w tym kierunku zmierza. 2007/07/29 15:56:03
@antek: Masz racje. I patrzac pod tym katem to w sumie chyba i dobrze, ze Wyspa Wielkanocna nie zakwalfikowala sie do finalowej siodemki. Znaczna czesc uroku tego miejsca polega na tym, ze dostac jest sie trudno, a na miejscu nie ma zadnego Hiltona, czy innego Westina.
|