BloGalaxia

Blog > Komentarze do wpisu

Hugo Chávez – początek końca?

W Wenezueli wrze. Prezydent tego kraju Hugo Chávez postanowił nie odnowić koncesji krytycznej wobec niego, najstarszej i najbardziej popularnej prywatnej stacji telewizyjnej RCTV i 28 maja, po ponad 50 latach nadawania, zniknęła ona z eteru. Natychmiast zresztą w jej miejce pojawiła się kolejna propagandowa tubą reżimu, czy też – jak nazywa ją Chávez – „pierwsza naprawdę publiczna telewizja w historii Wenezueli” – TVes.

Starcia policji z przeciwnikami zamknięcia RCTV.

Zdaniem niektórych moich znajomych Wenezuelczyków, w tym także tych którzy – z różnych powodów – popierają Cháveza, zamknięcie RCTV może okazać się przełomowym momentem w politycznej karierze wenezuelskiego prezydenta. Początkiem jego końca. Zamknięcie najpopularniejszego kanału telewizji wypchnęło bowiem na ulice osoby, które do tej pory polityką się nie interesowały, czy wręcz jej unikały. Według sondaży aż 80 proc. mieszkańców Wenezueli jest niezadowolonych z prezydenckiej decyzji, a niemal 70 proc. odbiera zamknięcie RCTV jako zagrożenie dla demokracji.

Żałoba po RCTV

I co powinno Cháveza najbardziej niepokoić zamknięcie popularnej telewizji jest nie tylko krytykowane przez tradycyjnie mu wrogich wenezuelskich intelektualistów i ekonomicznie uprzywiliejowaną część społeczeństwa, ale także – a może przede wszystkim – przez mieszkańców najbiedniejszych robotniczych dzielnic. Im oczywiście nie chodzi o wolność słowa, demokrację czy inne tego typu teoretyczne koncepty. Prostym ludziom, których życie rodzinne w Wenezueli w dużej mierze skupione jest wokól telewizora, po prostu nie podoba się, że Chávez zabrał im najpopularniejszych aktorów i telenowele, które produkowane i emitowane były właśnie przez RCTV.

Popularna aktorka Norkis Batista apeluje (na próżno) do prezydenta o niezamykanie RCTV

Nic więc dziwnego, że w Wenezueli od zamknięcia RCTV nie ma dnia bez protestów i manifestacji. Wczoraj na ulice Caracas wyszli studenci i pracownicy stołecznych uniewersytetów. Kilkadziesiąt tysięcy osób przemaszerowało między kampusem Universidad Central de Venezuela – największej uczelni w kraju, a siedzibą Prokuratora Generalnego, aby przekazać mu apel o to aby wenezuelski wymiar sprawiedliwości stał na straży praw wszystkich obywateli, nie tylko sympatyków Cháveza, aby prokuratura stała na straży „prawa, demokracji i wolności”.

Studenci uniwerstetów w Caracas gromadzą się przed rektoratem UCV

Studencka manifestacja nie była bowiem wymierzona bezpośrednio w urzędującego prezydenta. Ani nawet przeciw zamknięciu RCTV. „No es por un canal, es por Venezuela” – krzyczeli manifestanci. Studentom chodzi przede wszystkim o to, aby rządzący zrozumieli wreszcie, że w demokracji powinno być miejsce dla wszystkich, także dla opozycji. Że niepopieranie Cháveza nie jest aktem antypaństwowym. Domagają się aby politycy przestali antagonizować społeczeństwo i obrażać oraz pomawiać tych, którym aktualne rządy się nie podobają. Dla władzy bowiem opozycja to „zdrajcy”, „zamachowcy”, „płatne pachołki Imperium”, „agenci CIA”.

Wczorajsza manifestacja była też wyrazem przywiązania do niezależności wenezuelskich uczelni. Chávezowi nie podoba się bowiem to, że studenci coraz częściej wychodzą na ulice, a uniwersytety stają się centrami opozycji i coraz częściej przebąkuje coś ostatnio o możliwości ograniczenia ich autonomii i odwołania niechętnych mu rektorów.

Studenci uniwerstetów w Caracas gromadzą się przed rektoratem UCV

Te nieustające manifestacje wydają się odnosić pewien skutek – delegacja studentów przyjęta została wczoraj przez Prokuratora Generalnego Wenezueli, Izaíasa Rodríguesa. Odciął się on od niedawnych wypowiedzi niektórych rządowych urzędników, w tym wenezuelskiego rzecznika praw obywatela, którzy oskarżali studentów, że dają się manipulować. „Podziwiam i szanuję wasze działania. Jako były wykładowca uniwersytecki wciąż mam wiele sympatii i zrozumienia dla takich protestów i walki o prawa” – oświadczył. I obiecał, że będzie pilnował, aby każdy obywatel, bez względu na swe polityczne opinie, mógł w pełni korzystać ze swych konstytucyjnych praw. Zmianę retoryki zauważyć można nie tylko u szefa prokuratury – także jeden z deputowanych prorządowej partii Podemos, Ismael García, niespodziewanie wczoraj oświadczył, że „kraj potrzebuje dialogu”, dodając że „w demokracji musi być pluralizm i różnorodność opinii”.

Chwila paniki gdy „nieznani sprawcy" zdetonowali ładunek z gazem łzawiącym w momencie gdy studenci zbierali się placu przed rektoratem UCV w Caracas

Problem w tym, że prezydent Chávez wciąż nie rozumie, że na 100 procentowe poparcie w normalnym kraju liczyć nie można. I nadal uważa jakiekolwiek protesty za próbę destabilizacji kraju. Oczywiście – w jego mniemaniu - zawsze inicjowane przez Waszyngton...

Manifestująca z właścicielką małpka. Też pewnie agentka CIA... :)

Manifestująca z właścicielką małpka. Też pewnie agentka CIA... :)

Wczoraj, gdy przez centrum Caracas przelewały się dziesiątki tysięcy manifestantów, Hugo Chávez tłumaczył zagranicznym dziennikarzom na specjalnej konferencji prasowej, że „manifestujący studenci są ofiarami manipulujących nimi zamachowców na usługach Waszyngtonu”. Ostrzegł też, że wszelkie próby destabilizacji kraju będą bezwzględnie tłumione, przypominając o istnieniu podległej mu „gwardii ludowej” – tysiącach szkolonych rezerwistów, którzy – jak zapewnił – „są gotowi bronić rząd, Siły Zbrojne i naród”.
W sumie ciekawe po co Wenezueli w tej sytuacji armia, skoro trzeba szkolić rezerwistów do jej obrony! :)

Studenci universytetów z Caracas niosą długi transparent z broniącym niezależności wyższych szkół hasłem AUTONOMIA

Studenci universytetów z Caracas niosą długi transparent z broniącym niezależności wyższych szkół hasłem AUTONOMIA

Poważnie mówiąć, sytuacja nie jest wesoła – Chávez i opozycja coraz bardziej się radykalizują. Jeszcze rok temu pisałem jak bardzo różni się Wenezuela od Kuby. Jednak wenezuelski prezydent coraz częściej sięga po metody sprawdzone przez innych dyktatorów. Zamknięcie telewizji, nękanie niezależnej prasy różnymi kontrolami i karami, utrudnianie opozycji korzystania z podstawowych praw... Myśle że Castro i np. Łukaszenko są coraz bardziej z Cháveza dumni.

Caracas – policja rozpędza obrońców telewizji RCTV

Caracas - policja rozpędza obrońców telewizji RCTV (skąd my to znamy???)

Chociażby wczoraj – choć manifestacja studentów była jak najbardziej legalna, to policja wojskowa zatrzymała na autostradach przed Caracas autobusy ze studentami z innych wenezuelskich miast. Przetrzymano ich tak długo, że gdy w końcu dotarli do stolicy demonstracja była skończona...

Venezuela es de todos? Fuera RCTV!

Tymczasem gdy reżim organizuje demonstracje poparcia dla siebie mobilizuje się nawet wojsko, aby ściągnąć uczestników. Uczestników, którzy – nawiasem mówiąć – nie mają wyboru. Pracownicy sektora publicznego mają obowiązek demonstrować swe przywiązanie do władzy. Bo jak nie, to mogą sobie szukać nowej pracy...

pluralidad de la TV en Venezuela

To samo dotyczy studentów „rewolucyjnego” Universytetu Boliwariańskiego. Kilka dni temu, po raz pierwszy, niewielka delegacja jego studentów przyłączyła się do demonstracji przeciw zamknięciu RCTV. I co? I już nie są studentami...

P.S. Bardzo dziękuje Dianie, za zdjęcia i filmiki wykonane w trakcie wczorajszej manifestacji specjalnie dla „Podróży na Południe”. Gracias Diana por las fotos y videos!


>Technorati tags: , , , , , .
>Blogalaxia tags: , , , , , .
czwartek, 07 czerwca 2007, tierralatina
Blog Podróż na Południe serdecznie zaprasza wszystkich zainteresowanych tematyką Ameryki Łacińskiej i Karaibów do odwiedzania tierralatina.pl - jedynego chyba w Polsce serwisu internetowego poświęconego wyłącznie temu, tak pasjonującemu, fragmentowi świata. A także do dyskusji na towarzyszącym mu forum.
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Chavez w Moskwie z Dziennik Rosyjski
quot Rosja i Wenezuela są partnerami strategicznymi w sferze energetyki, nie wykluczamy także rozwoju energetyki jądrowej. Być może pójdziemy tą drogą. USA powinny zrozumieć, że nie mogą rządzić światem, uważam że Amerykanie powinni wyprowadzić ... »
Wysłany 2007/06/28 15:25:17
Morales chwyta za telewizję z Podróż na Południe
Prezydent Boliwii Evo Morales jest najwyraźniej bardzo bystrym uczniem. I szybko wciela w życie sprawdzone metody swego politycznego mentora i największego na kontynencie sojusznika, Hugo Cháveza. Który to, w swej Wenezueli, już niemal całkowicie ... »
Wysłany 2008/07/24 18:03:58
Olimpiada i 83-letni Hitler... z Podróż na Południe
Czy wiecie, że Hitler dożył bardzo sędziwego wieku i jeszcze w latach 70-tych ubiegłego wieku stał na czele nazistowskich Niemiec? Naprawdę nie wiedzieliście o tym? Hmmm... W takim razie, najwyraźniej nie mieliście styczności z reżimowymi środkami ... »
Wysłany 2008/09/02 22:59:09
Komentarze
Gość: ulatowski, tor.iku-bs.de
2007/06/07 17:48:12
skąd my to znamy???
ze szczytu(ów) G8?
trwajacyj od 2 tygodni manifestacji 280 tys studentow i nauczycieli w kolumbii?
zeszlorocznych protestow, z ofiarami smiertelnymi, uczniow i indian w chile?
manifestacji z ofiarami smiertelnymi w meksyku?

popieranie rctv to jak popieranie radia maryja
-
2007/06/07 18:30:30
ulatowski: Widze, ze nie rozumiesz na czym polega wolnosc slowa. Powiem Ci tak: nie lubie Radia Maryja, nie slucham go i uwazam, ze nalezy stawiac przed sadem wszystkich tych ktorzy dopuszczaja sie na jego antenie pomowien, czy antysemityzmu.
Niemniej jednak gdyby polskie wladze postanowily zamknac RM manifestowalabym w jego obronie razem z moherami.

To nie wladze maja mi mowic czego powinnam sluchac, co ogladac!!!
-
2007/06/07 23:42:32
ja nie do konca rozumiem chaveza. doszedl do wladzy w wyniku demokratycznych wyborow (choc jakies tam watpliwosci byly, ale zostawmy je); mial poparcie, a co za tym idzie szanse na wdrazanie nawet bardzo smialych projektow; ma pieniadze na realizowanie programow pomocowych dla najbiedniejszych; itp, itd. smialo mogl pojsc sladem luli, ale nie... uparl sie, ze bedzie robil z siebie idiote i dyktatora, a z wenezueli posmiewisko i prawdopodobnie, w niedlugim czasie, bankruta. zastanawiam sie tylko po co?
jak dla mnie jasne jest, ze to sie wkrótce skonczy. wenezuela to nie haiti, ludzie wiedza jak mozna zyc (prawie) normalnie i nie sadze zeby dlugo wytrzymali chavezowe porzadki. a ze armia, gwardia, ochotnicy, rezerwa... coz, znowu bedzie sie mowilo o zaginionych, o niewinnych ofiarach rezimu... tylko po co to wszystko. etat na kubie sie zwalnia, moze kolega hugo sie wyprowadzi?

pzdr
zwierz
mexican.blox.pl/html
-
2007/06/08 12:43:40
Ależ długi wpis, pełen emocji, przypomina mi zamieszki na wschodzie też podczas zamykania prywatnej, przekazującej zbyt dużo prawdy stacji...

To podziękowanie dla Diany przywodzi mi na myśl niestety jedną myśl:
- Diana była na manifestacji!
Kobiety jak zwykle górą!
I tak trzymać!

Zdjęcia super, szczególnie to z armatką wodną - bez komnetarza - to jak ten człowiek próbujący zatrzymać swym ciałem jadący wóz opancerzony, czy czołg?

Pzdr.

:)
-
2007/06/08 12:53:47
A mnie wyjatkowo sie podoba zdjecie tej malpki ubranej najwyrazniej w kamizelke w wenezuelskich barwach narodowych.
-
2007/06/08 22:00:47
@ulatowski: Podpisuje sie pod tym co napisala latinbrand. Prawo do wolosci slowa maja takze ci, ktorych idee sie nam nie podobaja. Zamykanie telewizji to zwykla cenzura.
Tlumaczenie, ze RCTV wspierala kiedys zamach stanu jest absolutnie nie do przyjecia - raz bylo to dawno, dwa za taka (ewentualna) dzialalnosc odpowiada sie z kodeksu karnego. A to co uprawia Chávez to zwykly zamordyzm.

@zfiesz: Tez sie nad tym samym wielokrotnie zastanawialem. I nie mam odpowiedzi. To co mowi wielu Wenezuelczykow, ze Chavez jest psychicznie chory, tez mnie do konca nie przekonuje. To zbyt wielkie uproszczenie. Zwlaszcza, ze sporej dozy politycznego sprytu i pewnego rodzaju inteligencji odmowic mu na pewni nie mozna.

Zastanawiam sie tez na ile zdaje sobie on sprawe z rzeczywistej sytuacji w kraju, czy nie jest tak ze zostal calkowicie walienowany z otaczajacej go rzeczywistosci przez grono doradcow. Czy np. gdy mowi w telewizji, ze panstwo wybudowalo domy dla ofiar huraganu to wie ze to klamstwo, czy moze rzeczywiscie wierzy w to co opowiada, bo tak go zapewnili doradcy?
Jedno jest pewne - mnie tez sie wydaje, ze chavezowska rewolucja skonczy sie rozlewem krwi. Ostatno zapewnil mnie o tym znajomy, ktory zajmuje kierownicze stanowisko w jednym z prorzadowych mediow. On mu daje maksymalnie dwa lata. I twierdzi, ze Chaveza nie obala wcale elity, lecz mieszkancy najbiedniejszych dzielnic, ci sami ktorzy obecnie maszeruja w czerwonych koszulach...
-
Gość: ula, 88.198.180.6*
2007/06/09 14:53:03
@latinbrand
nie poiperalbys
-
Gość: ula, sta-208-139-202-135.rockynet.com
2007/06/09 14:59:40
@latinbrand
@tierralatina
w 2002 rctv mial wolnosc slowa i sluchaczy za nic. popieralisci ja wtedy?
w 2002 rctv popierala kwawy zamach stanu przeciwko demokratycznym instytucjom. popierala puczystow, ktorzy zawiesili czesc praw obywatelskich i lamali konstytucje. jesli popieranie zamachu nie na jakies pojedyncze prawo demokratyczne ale na caly porzadek demokratyczny, nie moze byc powodem na nieprzedluzenie koncesji, to co do jasnej ciasnej moze nim byc?
-
2007/06/09 15:29:46
@ula: Masz najwyrazniej wyjatkowo jednostronny poglad na to co wydarzylo sie w 2002 roku. Tymczasem nic nie bylo wtedy czarne, ani biale. Poza tym - powtarzam - za udzial w puczu sa paragrafy kodeksu karnego, a nie szykany administracyjne. Roznica jest taka, ze w tym pierwszym przypadku trzeby byloby przeprowadzic proces. W tym drugim prezydent dziala sobie wedlug wlasnego widzimisie.
-
2007/06/09 16:59:20
ula: A kim ty do cholery jestes, co ci daje prawo prognozowania co bym zrobila, a co nie? Masz zdolnosci jasnowidzace, czy moze znasz mnie osobiscie?
Oczywiscie zebym poszla manifestowac. Tak samo jak biore udzial w Paradzie Rownosci nie bedac ani lesbijka, ani nawet bi.
-
2007/06/09 17:39:48
zfiesz, tierralatina: Mysle, ze wlasnie towarzysz ulatowski dal Wam przynajmniej czesc odpowiedzi na wasze pytania dotyczace Chaveza. Bo zademonstrowal typowo lewackie zachowanie - graniczace z arogancja przeswiadczenie o wlasnej nieomylnosci i o tym ze sie wie co inni chca robic i jak sie zachowywac. Przeswiadczenie, sadzac po reakcji latinbrand, najwyrazniej bledne.
-
2007/06/10 02:55:33
Hasła lewica i prawica są już dawno nieaktualne, więc się nimi nie sugerujcie tak pod względem światopoglądowym jak i ekonomicznym. Przykład Chiny komunistyczne, a może socjalistyczne, są potęgą gospodarczą. Dlaczego? Ponieważ stosują mechanizmy wolnorynkowe, ze wsparciem rządu, który wspomaga odpowiednio sektory swojej gospodarki. Tak samo jest pod względem światopoglądowym Hugo Chavez to nie lewak któremu przyświecają ideały Marksa i Engelsa, to katolik sądzę, że gorliwy katolik, który chce złamać np monopol informacyjny, który możemy zaobserwować na naszym podwórku. O czym piszę? O naszych jednomyślnych mediach, z których wyłamuje się jedynie RM za które otrzymuje takie cięgi, a media to olbrzymia sila powodująca wrzucanie odpowiednich kartek do urn. Stąd taki wrzask o likwidacje tej telewizji. Ale chciałem napisać o prawicy i lewicy zobaczcie ja nazywają PIS wyzywają ich od lewaków po faszystów (ostatnia akcja z tym Mengele), a kim są to nieistotne te hasła służą jedynie dowaleniu i tylko tyle się za nimi kryje. Mogę się założyć, że wiele lewaków wspiera Hugo Chaveza, ale panowie on nie jest lewakiem wiec uważajcie kogo wspieracie:) np Daniel Ortega głosował za ustawą antyaborcyjną zakazującą całkowicie aborcji www.lewica.pl/?id=12006 czy to socjalista? chyba raczej skrajny prawicowiec, konserwatysta jak Marek Jurek, ale pamietajcie przyjaciel Hugo Chaveza:) www.psz.pl/content/view/4851/. Pozdrawiam
-
2007/06/10 05:01:29
@zfiesz: nie wiem czy Chávez mógł pójść śladem Luli - jest olbrzymia różnica we wszystkimn: tokarz z biedoty, bez ojca versus syn nauczyciela mający studia wojskowe; działacz związkowy (szkolony zresztą w USA) versus podpułkownik spadochroniarzy; największa ilość głosów w pierwszych jego wyborach parlamentarnych z 1986 versus zbrojny zamach w 1992. Chrześcijanizm Luli jest powiązany (więzami rodzinnymi) z teologią wyzwolenia, u Cháveza to mistycyzm podszyty ideologią boliwarską.

Nie mam opinii o jego przeżywalności, zbyt mało wiem o Wenezueli. Widzę spore zbieżności w typie koszmarnych błędów jakie popełniał Collor de Mello (wywalony przez impeachment), ale sytuacje są znacznie odmienne: Chávez dał ludowi chleb i benzynę - i wydaje się, że nie ma przeciw niemu oskarżeń o osobiste gromadzenie majątku. Chyba stawiałbym na przyspieszone odejście od władzy jeśli cena nafty się obniży, ale takie coś to i Putina wykatapultowałoby, więc na jednej baryłce jadą.

Teorie o nienormalności niewiele są warte, podobno co trzeci człowiek w naszej cywilizacji ma jakieś niepokojące odchylenia od pożądanej normy, a co siódmy może być określony jako psychicznie niezrównoważony - ale taka choroba to nie zajęcie na pełną dobę, można w jakimkolwiek zajęciu - a więc i
w polityce - długo działać bez zostawiania niepodważalnych dowodów na nienormalność.

A prawdę powiedziawszy, mam prawie wszystkich polityków za nienormalnych - przecież to zawód, który wymaga rozszczepienia jaźni i uśmiechania się jak głupi do sera.
-
2007/06/10 11:38:15
@alkantra: Chávez gorliwym katolikiem nie jest. To raczej bezprecedensowa forma populizmu religijnego. Z jednej strony modli sie i zegna w czasie niemal kazdego wystapienia, z drugiej caly czas stara sie uprzykrzyc zycie lokalnego episkopatu, krytykuje papieza i cholubi lokalne wierzenia.

Zas co do prob lamania monopolu informacyjnego to nie rozsmieszaj mnie: Chávez nie ma czego lamac. On juz od dawna kontroluje znaczna czesc informacji. I to nie tylko przez oddane mu media, ale tez np. przez ustawe o tzw. cadenas, ktora pozwala mu w dowolnym momencie pojawic sie na antenie WSZYSTKICH elektronicznych mediow w Wenezueli, bez wzgledu czy sa opozycyjne, czy prorzadowe.

Zgadzam sie natomiast, ze podzial na lewice i prawice staje sie coraz bardziej metny. Takze w Ameryce Poludniowej, gdzie socjalisci np. w Chile i Brazylii swietnie funkcjonuja w wolnorynkowej gospodarce. Ale u Chaveza nie ma tego rozmycia. On jest lewakiem do krwi i kosci. Chce obalic wlasnosc prywatna, wszystko skolektywizowac albo upanstwowic, zlikwidowac sport zawodowy... Pelna lewicowa utopia.

@andsol-br: Z benzyna sie mylisz. Benzyna w Wenezueli byla niemal za darmo zanim on doszedl do wladzy.
Co do normalnosci Chaveza - na pewno jest cholerykiem. Bo czym tlumaczyc ze bije swe kolejne zony, i to bije tak ze koncza w szpitalu? Nawet jesli wezmie sie poprawke na latynoski styl macho, to nie jest to normalne.
Co do gromadzenia majatku, to Chavez rzeczywiscie nie gromadzi w sposob ostentacyjny - on po prostu uzywa. Ale sygnaly sa - zegarek za 50 tysiecy dolarow, dzieci w najlepszych prywatnych szkolach USA i Hiszpanii (podczas gdy w Wenezueli chce zamknac prywatne szkolnictwo), dom w Kaliforni za kilka milionow dolarow dla bylej zony w ramach porozumienia rozwodowego.
Zreszta nie tylko on. Jego otoczenie tez - wiceszef panstwowego koncernu naftowego kupil sobie dwa lata temu kondominium w Miami za ponad milion dolarow, syn jakiegos ministra mial wypadek samochodowy na Florydzie w jakims sportowym bolidzie za pol milona dolarow...
Czyli wszystko z dawno juz sprawdzonymi, takze w PRL, standardami: "Wszystkim po rowno, ale nam jeszcze rowniej" :)

-
2007/06/10 13:05:15
Więc to nie jego, a poprzedników zasługa, że benzyna tania? Nie wiedziałem, dziękuję za poprawienie mojej błędnej uwagi. Ale ona ciągle jest niesamowicie (jak dla Polaka) tania, widziałem reportaż z Caracas ze stacjami gdzie ją sprzedawano za +/- 0,12zł za litr. Mam nadzieję, że to nie były stacje potiomkinowskie :) zresztą tv Rede Globo nie należy do Fidela Castro i raczej reklamy Chávezowi nie robi.
-
2007/06/10 13:14:01
A kim jest Michelle Bachelet wprowadzając „Transsantiago system” system komunikacji, który spowodował, że biedota nie mogła dotrzeć do pracy i wywołała w marcu w Chile zamieszki. Socjalistką czy zgniłą kapitalistką? A co do nacjonalizacji wszystkiego, obecnie na świecie państwowych zakładów jest bardzo wiele, chodzi mi o wielkie koncerny jak DB, France Telecom i wiele wiele innych, wiec te argumenty nie są już aktualne. Sądzę, że wyjście Wenezueli i innych krajów Ameryki Południowej z Banku Światowego i stworzenie wlasnego, to najwspanialsza informacja jaką słyszałem, to jest organizacja która uzależnia i szantażuje wiele ubogich zadłużonych krajów, mam nadzieje że już niedługo skończy się jej autokratyczny monopol.
-
2007/06/10 13:38:53
Jeszcze jedno Hugo Chavez nie stworzy już prawdziwie socjalistycznej gospodarki, jeżeli tak by zrobił byłby skończonym idiotą, ale takim nie jest. Zresztą pożyjemy zobaczymy.
Pozdrawiam
-
2007/06/10 15:57:02
alkantra: Nie za bardzo widze w czym Transsantiago jest bardziej "kapitalistyczne" od poprzedniego systemu. I to nie Bachelet jest zan odpowiedzialna, tylko rzad Lagosa - bo to on go opracowal.

Zas z BS i FW to tez w duzej mierze populizm. Chavez zrobil wielkie halo, ale Wenezela nadal jest czlonkiem tej organizacji. Nawet jeszcze nie zlozyla podania o wyjscie.

Co do idityzmow, w wenezueli ich niestety nie brakuje... Jak nazwiesz np. pomysl Chaveza aby zlikwidowac pieniadz? Albo promocje "rolnictwa miejskiego"???

andsol-br: benzyna w Wenezueli jest rzeczywiscie od niepamietnych przedchavezowskich jeszcze czasow niemal darmo. Litr kosztuje ok. 80 boliwarow. Pol litra wody w butelce... 1500 boliwarow. :)
-
2007/06/10 17:11:23
Chaves ma wyraźne aspiracje przejęcia pałeczki po Castro. Chce sprawować lewicowy rząd dusz w całej Ameryce, stąd ten autorytarny kurs na ograniczanie wolności słowa
-
2007/06/12 00:25:52
Ta malpa z tego zdjecie jest rewelacyjna. Ma takie wojownicze spojrzenie, jakby naprawde protestowala! :)
-
2007/06/12 13:14:06
Pozwolilem sobie podeslac linka to tego postu Wojtkowi Orlinskiemu (wo.blox.pl ), ciekawi mnie bowiem bardzo jak na sytuacje w Wenezueli zapatruje sie ortodoksyjny i inteligentny (to nie czesto idzie w parze) lewicowiec.
-
wo
2007/06/12 14:22:14
@nocnylot
Dzięki za mile słowa, ale ani ze mnie ortodoks ani ze mnie inteligent - o Wenezueli moja wiedza ogranicza się do tego, co czytam u innych, m.in. u Domosławskiego. Nie mam więc jakichś oryginalnych przemyśleń - z tego co wiem, RTCV faktycznie posuwała się w nawoływaniu do puczu bardzo daleko, więc nie ma sensu przykładanie do nich europejskich kryteriów. Co innego stacja telewizyjna z tekstami klasy "Roman, przestań pieprzyć", co innego z tekstami klasy "zabijcie Romana". Z drugiej strony, Chavez potężnie strzela sobie w stopę tak to rozgrywając i to będzie bardzo smutne, gdy jego reformy rozbiją się w końcu o jakąś stację od telenowel. Nie zamierzam go więc teraz bronić. Przepraszam za banalność tej notki, ale zapewne większość uczestników dyskusji góruje nade mną wiedzą, więc nic z siebie mądrzejszego nie wykrztuszę.
-
2007/06/12 21:14:02
Nie dziwi mnie zupełnie zachowanie Cheveza, typowy caudillo jakich Am. Łacińska nie raz widziała. Nie orientuję się dużo w sytuacji w Wenezueli. Co do zamkniętej stacji to wiem tyle że była bardzo opozycyjna i podczas zamachu na władzę parę lat temu poparła puczystów. Czy to zamkniecie może spowodować obalenie rządów, nie wydaje mi się, dopóki nie poleje się krew społeczeństwo może skończyć na protestach. Nie wiem też jaka jest aktualnie alternatywa dla rządów Cheveza? Jeżeli jest to proamerykańska opozycja to, czytając trochę o historii tego kontynentu i ich kontaktami z USA, myślę że już niech zostanie Chevez. Proamerykańskie administrację mają sporo krwi na rękach. Ale jak mówię ekspertem nie jestem i opieram się na Domosławskim i Knothe.

ps: blog interesujący, będę odwiedzał często, pozdrawiam
-
2007/06/19 18:47:47
Dawno mnie tu nie bylo, tak sie wlasnie zastanawialam, kiedy napiszesz cos o wydarzeniach w Caracas.
No coz, manifestacje sie skonczyly. Trzeba przyznac, ze poparcie dla protestujacych wsrod niezaangazowanych bylo bardzo widoczne - nikt nie skarzyl sie na korki, pozamykane ulice, zamkniete sklepy. Wyjatkowe jak na to miasto. No i rzeczywiscie pewien skutej jest - Chavez nie spodziewal sie tak ostrej reakcji spolecznej. Teraz zapewne przystopuje na chwile i nie zamknie na razie np. Globovision. Chociaz zaczal teraz z innej beczki i straszy wywlaszczeniami latyfundiow, ktore nie beda produkowac zywnosci po cenach regulowanych. Generalnie bez zmian. A co do poczatku jego konca - tez jestem zdania, ze potrwa to jeszcze jakies 2 lata, a potem ludzie z barrio znudza sie czekaniemi przyjda obiecany dobrobyt, zmiatajac comandante. Tylko niestety strach pomyslec, co przez 2 lata on tu jeszcze zdazy zrobic....
-
Gość: Paweł, aaqy187.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/07/29 10:25:44
Brawo Chavez!