<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2"?>
<rss version="2.0">
  <channel>
    <title>Mastretta MXT - bolid z Meksyku - komentarze</title>
    <link>http://tierralatina.blox.pl/2007/05/Mastretta-MXT-bolid-z-Meksyku.html</link>
    <description>O samochodach jeszcze tu nie pisałem. I nie bez powodu &amp;#8211; przemysł motoryzacjny  nie jest bowiem czymś, czym może się jakoś specjalnie chlubić Ameryka Łacińska. Po drogach i bezdrożach kontynentu jeżdżą wprawdzie setki tysięcy pojazdów, które mogłyby nosić naklejkę &amp;#8222; Hecho en América Latina &amp;#8221;, ale w znakomitej większości opuściły one montownie należące do wielkich amerykańskich, europejskich, czy japońskich koncernów, bądź &amp;#8211; w najlepszym razie &amp;#8211; lokalne fabryki robiące samochody na licencji. Z tego co wiem, poza Brazylią, żaden latynoski kraj nie produkował seryjnie w ostanich 30-40 latach, żadnego &amp;#8222;własnego&amp;#8221; osobowego samochodu. W przyszłym roku ma się to jednak zmienić - w Meksyku  powstaje właśnie fabryka, która produkować będzie bardzo ciekawie się zapowiadający niewielki sportowy bolid: Mastretta MXT .   Projekt tego tego samochodu powstał w Mastrettadesign  &amp;#8211; znanym meksykańskim biurze projektów graficznych, założonym w 1987 przez Daniela Mastrettę . Noszący jego nazwisko samochód będzie sportowym, dwuosobowym coupé  o karoserii wykonanej z tworzyw sztucznych i platformie wykonanej z lekkich metali.   Silnik oczywiście zamontowany centralnie, tuż za plecami kierowcy i jego pasażera. Pochodzenie jednostki napędowej nie zostało jeszcze ujawnione, ale będzie miał on pojemność 2,3 litra i moc 230 KM . I to wszystko przy lekkiej, nie przekraczającej 1000 kg wadze! Jakie dokładnie będą osiągi Mastretta MXT jeszcze nie wiadomo. Wstępne informacje mówią o przyspieszaniu do setki w 6 sekund i maksymalnej prędkości zablokowanej na 230 km/h. Na oficjalne dane poczekać trzeba do grudniowego Międzynarodowego Salonu Samochodowego w Meksyku , w trakcie którego odbędzie się oficjalna premiera bolidu.   Wtedy też poznamy jego cenę. Samochód bardzo tani oczywiście nie będzie. Nieoficjalnie mówi się o ok. 45 tysiącach dolarów . Nic więc dziwnego, że Daniel Mastretta nie planuje masowej produkcji. Rocznie ma powstawać ok. 150 takich samochodów. To i tak nieźle jak na - jakby nie było - debiut meksykańskiego, czy wręcz latynoskiego przemysłu motoryzacyjnego. Oby tak dalej. PS. Na tej motoryzacyjnej, latynoskiej pustyni znajduje się &amp;#8211; jak już wspominałem &amp;#8211; zadziwiająca wyspa urodzaju, czyli Brazylia . W kraju tym powstawały bądź wciąż powstają m.in. legendarne sportowe samochody Santa Matilde , luksusowe repliki starych Porsche &amp;#8211; Chamonix , małe sportowe i ekskluzywne Lobini  i Puma , bardzo dobre samochody terenowe Troller  i Grugel , czy też powstające we współpracy z brytyjsjkim Lotusem dość futurystyczne i ekologiczne Obvio! .  &#xD;
&#xD;
&#xD;
&#xD;
&gt;Technorati tags: Ameryka Łacińska , Meksyk , przemysł motoryzacyjny , samochody , Mastretta , Mastretta MXT . &gt;Blogalaxia tags: América Latina , México , industria automotriz , automóviles , Mastretta , Mastretta MXT .</description>
    <lastBuildDate>Sat, 26 May 2007 13:16:42 +0200</lastBuildDate>
    <item>
      <title>Gość rider: No nie powiem, fajna bryka. Jeszcze ...</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2007/05/Mastretta-MXT-bolid-z-Meksyku.html#k3621539</link>
      <description>No nie powiem, fajna bryka. Jeszcze gdyby byla czarna z chromami to bylby pelen wypas!&#xD;&lt;br/&gt; Spox man!</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2007/05/Mastretta-MXT-bolid-z-Meksyku.html#k3621539</guid>
      <pubDate>Sat, 26 May 2007 13:16:42 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>latinbrand: Bardzo mi się ten meksykański ...</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2007/05/Mastretta-MXT-bolid-z-Meksyku.html#k3611483</link>
      <description>Bardzo mi się ten meksykański samochodzik podoba. I nie wiem dlaczego odnosze wrażenie, ze jest on jakoś tak &amp;#8222;kobiecy&amp;#8221;. Ma coś w sobie bardzo sympatycznego.&#xD;&lt;br/&gt;Zas co do garbusów to, Tres Pimientos, znam nawet w Polsce wielu takich którzy nie tylko marzą o garbusach ale i wydają na ich odnowę i utrzymanie fortuny. Mój kolega ze studiów kilka lat temu sprowadził nawet sobie nowego garbusa właśnie z Meksyku!&#xD;&lt;br/&gt;</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2007/05/Mastretta-MXT-bolid-z-Meksyku.html#k3611483</guid>
      <pubDate>Thu, 24 May 2007 14:48:23 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>tres.pimientos: A mnie nieodmiennie zadziwia, że ...</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2007/05/Mastretta-MXT-bolid-z-Meksyku.html#k3611347</link>
      <description>A mnie nieodmiennie zadziwia, że w niektórych krajach latino stary-nowy garbus jest wciąż obiektem pożądania i nie mówię tu o meksykańskiej opcji taksówkowej. :)</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2007/05/Mastretta-MXT-bolid-z-Meksyku.html#k3611347</guid>
      <pubDate>Thu, 24 May 2007 14:26:37 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>tierralatina: @andsol: Po miescie moze nie. Ale ...</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2007/05/Mastretta-MXT-bolid-z-Meksyku.html#k3610520</link>
      <description>@andsol: Po miescie moze nie. Ale na bezdroza nadaje sie swietnie. Jezdzilem Gurgelem X-15 w okolicach Manaus i spisywal sie rewelacyjnie. Widzialem tez raz starunkiego Gurgela Ipaneme i baaaardzo mi sie podobal.&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt; Z nowszych Brazylijczykow - obvio! podoba mi sie bardzo.</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2007/05/Mastretta-MXT-bolid-z-Meksyku.html#k3610520</guid>
      <pubDate>Thu, 24 May 2007 11:43:54 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>andsol-br: Oj nie, nie wierzę, że chciałbyś ...</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2007/05/Mastretta-MXT-bolid-z-Meksyku.html#k3609372</link>
      <description>Oj nie, nie wierzę, że chciałbyś jeździć brazylijskim Gurgelem. To prawie ta klasa przyjemności co Trabantem...&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt; Brak dobrych własnych samochodów to nie z niedostatku inżynierów czy technologii. W końcu, radzą sobie z samolotem Bandeirantes oraz z motorem "Flex", lubiącym tak benzynę jak i alkohol. Rzecz chyba w danych tak łatwodostępnych jak te o zabójstwie Kennedy'ego: na jakich warunkach osiedliły się tu Volkswagen i Chevrolet... Dowie się kto dożyje wieku XXII.</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2007/05/Mastretta-MXT-bolid-z-Meksyku.html#k3609372</guid>
      <pubDate>Thu, 24 May 2007 03:23:34 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>cito1: Mniam i w dodatku ten kolor. Piękny.</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2007/05/Mastretta-MXT-bolid-z-Meksyku.html#k3606092</link>
      <description>Mniam i w dodatku ten kolor. &lt;br/&gt; Piękny.</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2007/05/Mastretta-MXT-bolid-z-Meksyku.html#k3606092</guid>
      <pubDate>Wed, 23 May 2007 16:04:59 +0200</pubDate>
    </item>
  </channel>
</rss>


