<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2"?>
<rss version="2.0">
  <channel>
    <title>Hiszpański bananowy świat - komentarze</title>
    <link>http://tierralatina.blox.pl/2007/04/Hiszpanski-bananowy-swiat.html</link>
    <description>Banan . Kiedyś, w PRL-u, obiekt marzeń i symbol owoców tropikalnych . Ustawiały się po niego kolejki, wybuchały nad nim w sklepach awantury, krążyły wokół nich legendy. Jak dziś pamiętam, że niektórzy obcinali końcówkę owoca obawiając się jadu, który miały w tej części banana zostawiać czasem niebezpieczne węże... Ponoć nawet kilka osób w Polsce z tego powodu umarło! Tak, a CIA zrzucała stonkę ziemniaczaną! :) Dzisiaj banan to po prostu banan. Zbananizował  Zbanalizował się i nie wywołuje już raczej u nikogo żadnych emocji. Obieramy, jemy. Mało kto pewnie się zastanawia skąd pochodzi . No właśnie, skąd? Afryka? Szympansy jedzą banany więc pewnie tak. A może z Karaibów? A może wręcz nie z tej Ziemi? :)  Żadna z tych odpowiedzi nie jest prawidłowa. Banan ma bowiem jak najbardziej azjatycki rodowód . Azjatycki i skomplikowany. Bowiem to co kupujemy w sklepach i zjadamy to nie jest owoc naturalnej rośliny, lecz którejś z setek istniejących odmian hodowlanego bananowca Musa paradisiaca , będącego hybrydą dwóch dzikich, oryginalnych azjatyckich gatunków: Musa acuminata  i Musa balbisiana . Swój sukces banan zawdzięcza temu że jest stosunkowo niewymagający. Rośnie wszędzie tam gdzie jest ciepło i wilgotno . Wpierw hinduscy i chińscy handlarze, później europejscy kolonizatorzy rozwlekli go po całym (tropikalnym) świecie. Obecnie, poza Europą, uprawia się go na wszystkich kontynentach . Stał się najintensywniej produkowanym owocem tropikalnym świata - blisko 30 milionów ton rocznie . Z czego dwie trzecie pochodzi z plantacji w Ameryce Łacińskiej. Ekwador  jest największym światowym eksporterem tego owocu.  Te banany nie spełniają norm jakości nałożonych przez Reybanpac  , jednego z największych ekwadorskich plantatorów i eksporterów tych owoców. Zjedzą więc je... świnie.  Banan bananowi jednak nie jest równy. Wystarczy odwiedzić jakikolwiek rynek, czy nawet sklep w kraju produkującym banany, aby przekonać się jak wiele  istnieje odmian . Krótkie, długie, żółte, zielone, czasem z lekka fioletowe. Jedne można jeść surowe, inne trzeba smażyć, piec, bądź gotować. I każdy ma swoją lokalną nazwę  w których wielości można się pogubić. I właśnie o tym chcę napisać. O kłopotach jakie w języku hiszpańskim sprawić może banalny banan: W Hiszpanii  banan to plátano  - taki jaki znamy w Polsce, czyli jedzony na surowo. Bo ten, większy i ciemnozielony, który się gotuje czy smaży to... banano . Tak samo jest np. w Chile . Problem w tym, że w Ameryce Środkowej , a także Boliwii , Ekwadorze  czy Kolumbii  jest dokładnie na odwrót  &amp;#8211; na surowo zjada się banano, a gotuje plátano. Ten ostatni znany jest też często jako un verde . Co akurat jest logiczne, bo jest przecież zielony. Gorzej że czasem zwie się go także un maduro , choć wcale dojrzały nie jest. Ale są wyjątki &amp;#8211; w Kostaryce , a także w niektórych państwach Karaibów  ten słodki, jedzony surowo banan to un guineo . Także w Wenezueli  plátano to banan do gotowania, ale ten który je się na surowo to z kolei... un cambur ! W Argentynie  ten i ten to plátano. Z tą różnicą, że ten który je się surowy to - niewiedzieć czemu - plátano frances , a ten twardy do gotowania to... plátano chino . W Meksyku  nasz banan to banano, ale ten drugi to bardzo często roatán . Jest też malayo  - niektórzy Hiszpanie zwą tak odmianę banana uprawianą na Wyspach Kanaryjskich, którą je się surową. Może znacie jeszcze inne słowa określające banany? Albo potrawy, które się z nich robi? Np. w Ekwadorze bardzo popularne chipsy z bananów to chifles . W Peru i Boliwii zwie się je także czasami chipilo . I jeszcze jedna uwaga. Plátano w języku hiszpańskim to także... platanowiec ! I to wszędzie poza Argentyną, gdzie na niektóre jego odmiany mówi się sicomoro . Proste prawda? :)  &#xD;
&#xD;
&#xD;
&#xD;
&gt;Technorati tags: Ameryka Łacińska , banan , język , hiszpański , kultura . &gt;Blogalaxia tags: América Latina , banano , plátano , idioma , espa&amp;ntilde;ol , castellano , cultura .</description>
    <lastBuildDate>Sun, 18 Oct 2009 16:10:36 +0200</lastBuildDate>
    <item>
      <title>Gość Chilanga: Mieszkam w Meksyku (w stolicy) i ...</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2007/04/Hiszpanski-bananowy-swiat.html#k7298669</link>
      <description>Mieszkam w Meksyku (w stolicy) i szczerze mowiac nigdy nie slyszalam tu ani slowa banano ani roatán. Tutaj na malego zwyklego banana mowi sie ``plátano´´ a na ta duza odmiane mowi sie ``plátano macho´´ (nawet w tej dziedzinie wychodzi meksykanskie machismo ;)).&#xD;&lt;br/&gt;Ale byc moze banany maja tu rozne nazwy w zaleznosci od regionu, i te ktore znam sa wlasciwie tylko dla stolicy.&#xD;&lt;br/&gt; Pozdrawiam</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2007/04/Hiszpanski-bananowy-swiat.html#k7298669</guid>
      <pubDate>Sun, 18 Oct 2009 16:10:36 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Gość Calambuco: Oritos to małe oros, a 'oro' to ...</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2007/04/Hiszpanski-bananowy-swiat.html#k5324042</link>
      <description>Oritos to małe oros, a 'oro' to złoto, jak wiadomo wszem.</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2007/04/Hiszpanski-bananowy-swiat.html#k5324042</guid>
      <pubDate>Wed, 2 Jul 2008 02:15:54 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>jan.kulczyk: Przepraszam, palnąłem zonka. Pani ...</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2007/04/Hiszpanski-bananowy-swiat.html#k5165392</link>
      <description>Przepraszam, palnąłem zonka. Pani Kulczyk właśnie odświeżyła mą sklerotyczną pamięć. Nie orejitas ale oritos, a co to znaczy, nie wiem :)</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2007/04/Hiszpanski-bananowy-swiat.html#k5165392</guid>
      <pubDate>Sun, 25 May 2008 00:21:03 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>jan.kulczyk: W Ekwadorze są takie małe bananki ...</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2007/04/Hiszpanski-bananowy-swiat.html#k5165380</link>
      <description>W Ekwadorze są takie małe bananki jedzone surowo i nazywają się orejitas (uszka). Natomiast w Kolumbii tych do smażenia jest kilka rodzajów, przy czym un maduro, un macho czy un verde to będą niestety inne owoce. Kolumbia zresztą ma chyba po Brazylii największą różnorodność "frutologiczną" na kontynencie :)</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2007/04/Hiszpanski-bananowy-swiat.html#k5165380</guid>
      <pubDate>Sun, 25 May 2008 00:18:04 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>tres.pimientos: W Kolumbii guineos to bananki ...</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2007/04/Hiszpanski-bananowy-swiat.html#k3615573</link>
      <description>W Kolumbii guineos to bananki wielkości kciuka. Patacones to zielone smażone banany, zgniecione w trakcie smażenia: tzw. patacones "pisaos" czyli przydeptane.&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt; Bardzo lubię pieczone maduros z łagodnym serem i sosem z guawy.</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2007/04/Hiszpanski-bananowy-swiat.html#k3615573</guid>
      <pubDate>Fri, 25 May 2007 09:44:22 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>ffamousffatman: Nic nie jest proste. Zaleznie od ...</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2007/04/Hiszpanski-bananowy-swiat.html#k3433640</link>
      <description>Nic nie jest proste. Zaleznie od kraju sykomora (choc czasami niezaleznie od jezyka) to jakikolwiek duzy klon (w szczegolnosci klon jawor), platan badz sama sykomora czyli dzika figa.</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2007/04/Hiszpanski-bananowy-swiat.html#k3433640</guid>
      <pubDate>Tue, 17 Apr 2007 03:29:10 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>tierralatina: @lowelas: Przeczytaj jeszcze raz co ...</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2007/04/Hiszpanski-bananowy-swiat.html#k3421030</link>
      <description>@lowelas: Przeczytaj jeszcze raz co napisalem - nazwa sie zmienia w zaleznosci od panstwa.</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2007/04/Hiszpanski-bananowy-swiat.html#k3421030</guid>
      <pubDate>Sat, 14 Apr 2007 01:23:40 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>lowelas2: Zaraz, zaraz. Bo ja sie juz pogubilem. ...</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2007/04/Hiszpanski-bananowy-swiat.html#k3420804</link>
      <description>Zaraz, zaraz. Bo ja sie juz pogubilem. To jak w koncu jest banan po hiszpansku? Banano czy platano?</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2007/04/Hiszpanski-bananowy-swiat.html#k3420804</guid>
      <pubDate>Sat, 14 Apr 2007 00:08:52 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Gość rudziel: Notatka do kolekcji bananowych ...</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2007/04/Hiszpanski-bananowy-swiat.html#k3400266</link>
      <description>Notatka do kolekcji bananowych potraw: Kostaryce smażone zielone banany serwowane jako dodatek do potraw to patacones.</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2007/04/Hiszpanski-bananowy-swiat.html#k3400266</guid>
      <pubDate>Mon, 9 Apr 2007 21:05:28 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Gość jah: Banan pochodzi z Azji? a to ci ...</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2007/04/Hiszpanski-bananowy-swiat.html#k3396174</link>
      <description>Banan pochodzi z Azji? a to ci niespodzianka.Swoją drogą, będąc przy świętach, zamierzam skonsumować lody z bananem :)</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2007/04/Hiszpanski-bananowy-swiat.html#k3396174</guid>
      <pubDate>Sun, 8 Apr 2007 14:48:25 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>andsol-br: &amp;#8222;banan [...] jest stosunkowo ...</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2007/04/Hiszpanski-bananowy-swiat.html#k3395198</link>
      <description>&amp;#8222;banan [...] jest stosunkowo niewymagający&amp;#8221;. A że drzewko bananowe po portugalsku zmienia rodzaj na żeński (bananeira), lud rzecze, że to nieprzyzwoita roślina, bo daje gdziekolwiek...&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt; Spora ich w Brazylii rozmaitość, chyba nie mniejsza niż jabłek w Polsce. I w Kraju nie rozumiałem fascynacji bananami, gorszyłem znajomych porównując ich smak do ziemniaka. To dlatego, że wtedy nie znałem tych malutkich, &amp;#8222;banana ouro&amp;#8221;...</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2007/04/Hiszpanski-bananowy-swiat.html#k3395198</guid>
      <pubDate>Sun, 8 Apr 2007 06:24:31 +0200</pubDate>
    </item>
  </channel>
</rss>


