|
|
Blog > Komentarze do wpisu
Gdzie się dobrze żyje?Jedną z niespodzianek jakie mnie spotkały w związku z prowadzeniem tego bloga jest fakt, relatywnie regularnie dostaje emaile typu: „Mam dosyć stresu, odłożyłem trochę grosza, chciałbym zostawić w cholerę Europę i zacząć nowe życie w Ameryce Południowej. Jakie państwo polecasz?”. I zawsze mam wtedy kłopot z odpowiedzią. Bo stosunek do miasta, czy kraju – w moim przynajmniej przypadku – jest czymś bardzo subiektywnym. Klimat, mentalność mieszkańców, historia, geografia – wszystko ma swoje znaczenie i każdy inaczej to odbiera. Ja np. uwielbiam Santiago de Chile, ale wiem że wielu osobom to miasto bardzo się nie podoba. Są osoby zakochane w Limie, za którą ja specjalnie nie przepadam... Na całe szczęście są firmy które obiektywnym ocenianiem miast zajmują się profesjonalnie. Jedną z najbardziej znanych z nich jest Mercer Human Resource Consulting, z której usług korzystają m.in. wielkie międzanrodowe firmy chcące otwierać swe oddziały na innych kontynentach, albo wręć przenosić tam część swej działalności. Mercer ułatwia im to zadanie regularnie opracowując różne rankingi. Pisałem już kiedyś o ich rankingu kosztów życia. A że pieniądze to jednak nie wszystko, kolej przyszła teraz na jakość życia. Mercer przeanalizował 39 czynników, jakie – jego zdaniem – wpływają na to czy w danym miejscu cudzoziemcowi dobrze się żyje. Pod uwagę wzięta została m.in. polityczna stabilność, łatwość znalezienia mieszkania, stan gospodarki, dostępna infrastruktura, bezpieczeństwo, dostęp do służby zdrowia i jej jakość, szkolnictwo, komunikacja publiczna, zanieczyszczenie powietrza, życie kulturalne, etc. Oto gdzie najlepiej się żyje w Ameryce Łacińskiej i na Karaibach (w nawiasie pozycja w globalnym rankingu klasyfikującym 215 miast z całego świata):
Dla porównania – najlepszym miejcem do życia i pracy jest Zurych, najgorszym – to chyba nie niespodzianka – Bagdad. Nasza Warszawa zajmuje w rankingu 85. miejsce, czyli plasuje się między Santiago de Chile i Panamą. Tym wszystkim których interesuje temat osiedlenia się w Ameryce Łacińskiej polecam ten wątek na gazetowym forum latynoamerykańskim.
>Technorati tags: Ameryka Łacińska, jakość życia, emigracja, Mercer.>Blogalaxia tags: América Latina, calidad de vida, emigración, Mercer. poniedziałek, 23 kwietnia 2007, tierralatina
Blog Podróż na Południe serdecznie zaprasza wszystkich zainteresowanych tematyką Ameryki Łacińskiej i Karaibów do odwiedzania tierralatina.pl - jedynego chyba w Polsce serwisu internetowego poświęconego wyłącznie temu, tak pasjonującemu, fragmentowi świata. A także do dyskusji na towarzyszącym mu forum.
TrackBack
Kto ile zarabia, kto ile wydaje?
z Podróż na Południe
Dzisiaj będzie bardzo poważnie . I specjalnie dla tych, którzy planują przeprowadzkę do Ameryki Łacińskiej . Co rusz bowiem dostaje e-mailowe zapytania o to, gdzie najlepiej się żyje, gdzie jest najtaniej, gdzie najłatwiej o pracę? Zawsze staram się ... » Wysłany 2008/03/25 23:36:45
Gdzie jest miło, a gdzie źle?
z Podróż na Południe
Wiedeń, Zurych i Genewa 8211 to trzy miasta o najwyższym na świecie komforcie życia . Tak przynajmniej twierdzi Mercer 8211 firma, która wyspecjalizowała się w przygotowywaniu tego typu rankingów. Ich adresatem są m.in. międzynarodowe koncerny ... » Wysłany 2009/04/29 20:26:22
Komentarze
2007/04/24 23:28:32
Bardzo ciekawe. I to mimo, ze o przeprowadzce za ocean nie mysle. To co mnie zaskakuje to dosc niska pozycja Meksyku. Ja bardzo lubie to miasto.
2007/04/24 23:42:36
No czytam Twojego bloga i nakręcam się tylko :)
Ja ciągle marzę o podróżowaniu, narazie są to tylko kraje w miare dostępne dla mnie. Jeszcze nie byłam nigdzie sama, gdzie nie mogłabym liczyć na niczyją pomoc. I marzy mi się właśnie takie podróżowanie :) Chętnie do Ameryki Południowej. Problem jest tylko w nieznajomości języka... eh, wszystko da się nadrobić. Pozdrawiam i dziękuję za miła lekturę :) 2007/04/25 00:49:48
@zuercher: Akurat pozycja Meksyku mnie zupelnie nie zaskoczyla. Co innego odwiedzic to miasto jako turysta, a co innego tam mieszkac - problemy zwiazane z bezpieczenstwem, z zanieczyszczeniem atmosfery w tym miejskim gigancie sa naprawde niebagatelne.
Mnie zaskoczyly zupelnie inne pozycje. Np. relatywnie wysoka pozycja brazylijskiego São Paulo, ktore - w moim odczuciu - jest miejskim horrorem. Zdziwilem sie tez, ze La Paz ktore juz z racji tylko swojego polozenia nie jest latwym miastem do zycia, znalazlo sie w rankingu przed np. Caracas i Bogota... @ya_co_ham_che: Dzieki za komplement. :) Takie komentarze dodaja sil, gdy czasami ich brakuje do pisania bloga! :) Co do podrozy to nie marz, tylko probuj. Nie musisz sama, sprobuj do swych marzen zapalic swych znajomych... :) Co do jezyka, to zeczywiscie jego znajomosc bardzo sie w Ameryce Lacinskiej przydaje, bo z angielskim roznie bywa... Ale Latynosi sa z natury komunikatywni i szybko nabywa sie niezbedne podstawy. Zreszta masa jest na kontynencie naprawde niedrogich szkol jezykowych, ktore szybko potrafia nauczyc turyste minimum niezbednego do przezycia! ;-) 2007/04/25 01:22:06
mm... wszystkie wymienione w rankingu miejsca są godne uwagi i wszystkie chciałabym mieć okazję kiedyś odwiedzić ;) może jako przyszłemu pilotowi-rezydentowi będzie mi dane? tak czy inaczej póki co skromnie wybiorę sobie z rankingu Dominikanę :) to właśnie tam chciałabym choć przez chwilę pobyć.
2007/04/25 05:06:27
ha! 127 miejsce Santo Domingo, wcale a wcale mnie nie dziwi. Kiepska (wrecz fatalna) komunikacja miejska. Oswietlone w nocy tylko kilka ulic (oczywiscie tylko te w najbogatszych dzielnicach - czemu moje nie sa!! :D ) Spora przestepczosc, brud w powietrzu (jak przez 2 dni nie przelece mopem mieszkania to mam czarne stopy ;)).
Ale co tam, palmy sa ;) i delfiny w morzu plywaja, pozdrawiam serdecznie, Karola
Gość: kroolik, 217.169.133.24*
2007/04/25 14:29:29
zoe30 - jak to w zyciu, cos za cos! Mnie w tym rankingu zaskoczyla wysoka pozycja Warszawy, ktora jak dla mnie, wcale nie nadaje sie do zycia.
Mam tez pytanie do autora. Czy moglbys podac jakie miejsce w tym rankingu zajmuje Madryd? 2007/04/26 00:48:23
@katherinespiegel: Skoro interesuje Cie szczegolnie dominikana to poza blogiem zoe30 (ktory juz znasz), szczerze polecam Ci blog papryczek: dominicana.blox.pl/
@zoe30: nie narzekaj... ;-) Nie uwierze, ze powietrze jest bardziej zanieczyszczone niz np. w Paryzu. Nie wspominajac o takich dramatach jak uwiezione miedzy gorskimi lancuchami Santiago, czy Caracas. Gdzie zdarza sie, ze z powodu smogu nad miastem niebo i slonce przybiera surrealistyczne kolory. @kroolik: Hiszpanskie miasta sa w rankingu dosc wysoko - Barcelona jest na 41. pozycji, Madryd tuz za nia (42). 2007/04/26 11:49:30
@kroolik @tierralatina: oczy bola od tego Madrydu. Moze jednak Madryt, ewentualnie Madrid, jesli juz musi byc z d na koncu ;)
Pozdrowienia dla wszystkich szukajacych "swojego" miejsca na ziemi :) 2007/04/27 02:06:45
czesc. no wiec w koncu jestem i zaczynam czytac. zeby nie bylo, ze kompletnie nie mam nic wspolnego z ameryka lacinska zapraszam cie do przeczytania mojego sprawozdania z wycieczki do nikaragui. pozdrawiam z hjuston
2007/05/05 01:06:21
@gap: Z pilotowaniem jest jak ze wszystkim - zalezy. Gdzie, z kim, dla kogo, kogo... Tak sie sklada, ze w sumie troche w swym zyciu pilotowalem. I nadal, w miare regularnie, organizuje i prowadze jakies malenkie grupy. Choc to juz jest cos wiecej niz pilotowanie - bo zajmuje sie takze calym przygotowaniem wyprawy, a klienci nie sa przypadkowi. I to bardzo lubie. Natomiast prowadzic stada ludzi po zawsze tej samej komercyjnej trasie, od muzeum do muzeum, i pokazywac miasta z okien autokaru... Tego juz raczej nigdy nie chcialbym robic.
|
nietypowy to komentarz ;)-
Mam pytanie-
pisze prace mgr o rodzimej blogosferze i poszukuje blogowiczow, ktorzy poddaliby sie badaniu i dzieki temu przyczynili sie do ugryzienia tematu. badanie jest full anonimowe oczywiscie. kwestionariusze przesylam na maila. Czy wyraziłbyś zgodę?
moj mail: my_bites@yahoo.com
z podrowieniami-
falco