<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2"?>
<rss version="2.0">
  <channel>
    <title>Bryce Echenique plagiatorem! - komentarze</title>
    <link>http://tierralatina.blox.pl/2007/03/Bryce-Echenique-plagiatorem.html</link>
    <description>Słowo plagiat  pochodzi z łaciny: plagium  to w tym języku nic innego jak kradzież . Bo skopiowanie cudzej pracy i przedstawienie jej pod własnym nazwiskiem jest właśnie złodziejstwem. Wyjątkowo perfidnym, bezczelnym i niewytłumaczalnym. Bo tak jak rozumiem np. głodnego, który kradnie sobie coś do jedzenia, tak zupełnie nie pojmuje co dzieje się w głowie autora, który podpisuje się pod czymś czego nie napisał. O co mu chodzi? Nadzieja na popularność, intelektualna zazdrość, zwykłe leniwstwo? Sprawa jeszcze bardziej się komplikuje, jeszcze bardziej wymyka racjonalnym tłumaczeniom, gdy plagiatorem  jest uznany, wielokrotnie nagradzany pisarz , intelektualny autorytet o potężnym literackim dorobku. I nie jest to wyimaginowana sytuacja. Od kilku dni Peruwiańczycy ze zdumieniem przecierają oczy &amp;#8211; oto ich ulubiony autor, jeden z najbardziej znanych i uznanych peruwiańskich pisarzy, Alfredo Bryce Echenique , okazał się plagiatorem ! Afera  wybuchła 20 marca. Tego dnia limeński dziennik El Comercio , w którym Bryce Echenique od lat publikuje co miesiąc felietony, zamieścił list Oswaldo de Rivero , znanego peruwiańskiego dyplomaty, byłego ambasadora tego kraju przy ONZ w Nowym Jorku. De Rivero wyrażał w nim swe zdziwienie i oburzenie  z faktu, że opublikowany dwa dni wcześniej comiesięczny tekst Bryca Echenique, będący analizą upadku międzynarodowego prestiżu Stanów Zjednoczonych, jest w rzeczywistości wierną kopią tekstu , który dyplomata dwa lata wcześniej napisał dla Quehacer , dość niszowego periodyku wydawanego przez Centrum Studiów i Promocji Rozwoju . Alfredo Bryce Echenique nie zmienił w nim nawet tytułu! Pisarz oczywiście natychmiast zareagował tłumacząc się... błędem swojej sekretarki! &amp;#8222; Ze względu na wysoką jakość tego tekstu zapisałem go w swych komputerowych archiwach. Jednak moja asystentka pomyliła się i wysłała do do redakcji zamiast mojego felietonu &amp;#8221; &amp;#8211; napisał Bryce Echenique w odpowiedzi na oskarżenia byłego ambasadora. I choć pisarz nie wyjaśnił skąd w takim razie wzięły się drobne skróty w tekście de Riviero, to sprawa mogłaby się w sumie na tym zakończyć. Ot, zwykła, niefortunna pomyłka sekretarki ... Problem w tym, że nie było to pierwsze oskarżenie Bryca Echenique o plagiat. W ubiegłym roku inny peruwiański pisarz, Herbert Morote , podał go do sądu. Morote zarzucił swemu koledze, że ten opublikował pod swym nazwiskiem tekst, który Morote przesłał mu prosząc o opinię. Oburzony Bryce Echenique odparł, że &amp;#8222; ktoś z takim literackim dorobkiem jak ja, nie musi nikogo plagiatować &amp;#8221; i wyjaśnił, że jedynie &amp;#8222;zanispirował się&amp;#8221; tekstem Morote. Równocześnie jednak zaproponował mu pozasądową ugodę. Herbert Morote odrzucił zarówno wyjaśnienia Bryca Echenique, jak i sugestię pozasądowego załatwienia sprawy. Proces  w tej sprawie wciąż trwa . Nic więc dziwnego, że wielu Peruwiańczyków w tych okolicznościach nie do końca uwierzyło w tłumaczenia słynnego pisarza w sprawie Oswaldo de Rivero. I zaczęło grzebać w jego twórczości, zwłaszcza tej publicystycznej. No i otworzyli puszkę Pandory! W ciągu kilku dni konkurujący z El Comercio dziennik Perú 21  ustalił, że Alfredo Bryce Echenique co najmniej 4 inne felietony &amp;#8222;napisał&amp;#8221; kopiując cudze teksty  obublikowane w hiszpańskich gazetach La Vanguardia  i El Periódico de la Extremadura , oraz w serwisie internetowym galipress.com . Kolejne plagiaty odkryli peruwiańscy blogerzy , dla których od kilku dni sprawa oszustw popełnionych przez ikonę ich narodowej literatury jest tematem numer 1. Według ich obliczeń i ustaleń co najmniej  dziewięć felietonów i artykułów  Bryca Echenique ukazało się gdzieś wcześniej z innym nazwiskiem. I liczba odkrytych plagiatów rośnie każdego dnia! Jedno trzeba przyznać - Alfredo Bryce Echenique starannie dobierał  plagiowane teksty. Zawsze były one interesujące i świetnie napisane. Był też bardzo bezczelny  &amp;#8211; wśród skopiowanych tekstów jest m.in. esej Angela Estebana, profesora literatury hispanoamerykańskiej Uniwersytetu w Grenadzie. Esej, który został oficjalnie zadedykowany przez autora... Alfredowi Bryce Echenique! Peruwiańczyk jako swoją opublikował także analizę amerykańskiej polityki zagranicznej, króra w rzeczywistości napisana została przez Grahama E. Fullera , jednego z doradców CIA. Najbardziej zaskakujące i w sumie smutne jest w tym wszystkim jednak to, że Alfredo Bryce Echenique, który z wykształcenia jest... prawnikiem, idzie w zaparte  i neguje to co każdy kilkoma kliknięciami myszki może sprawdzić. Zapytany przez Perú 21 jak tłumaczy fakt, że teoretycznie napisane przez niego teksty ukazały się wcześniej w Vanguardii podpisane przez innych autorów, pisarz odparł że &amp;#8222; nie ma pojęcia jak to się stało, ale o plagiacie nie ma mowy bo on Vanguardii nie czyta &amp;#8221;! A gdy wczoraj El Comercio wezwało autora do złożenia przeprosin czytelnikom tego dziennika, ten &amp;#8211; oburzony &amp;#8211; oświadczył, że nie ma za co przepraszać, czuje się urażony  oskarżeniami i... zrywa współpracę  z dziennikiem! Niezły tupet, prawda? Na koniec optymistyczna nota &amp;#8211; choć Alfredo Bryce Echenique okazał się plagiatorem jako dziennikarz/felietonista, to jednak, póki co, nic nie wskazuje na to, że oszukiwał przy pisaniu swych, naprawdę dobrych książek . W Polsce wydane zostały trzy z nich: &amp;#8222;Świat dla Juliusza&amp;#8221;, &amp;#8222;Bujne życie Martina&amp;#8221; i &amp;#8222; Migdałki Tarzana &amp;#8221;. Szczególnie polecam te dwie pierwsze. Co nie zmienia faktu, że zupełnie nie potrafię wytłumaczyć jego zachowania... Ale tak jak dla mnie jest to tylko smutną zagadką , tak dla rzesz Peruwiańczyków, którzy wychowali się na książkach Bryca Echenique jest to po prostu szok . Diana Zorilla Ríos , jedna z najpopularniejszych w Peru blogerek napisała kilka dni temu &amp;#8222; Błagam, niech pojawi się ktoś z dowodami, ze te oskarżenia to kłamstwo. Czekam na to! ". Niestety nikt taki się nie pojawił. A dowodów na nieuczciwość pisarza jest aż nadto...  &#xD;
&#xD;
&#xD;
&#xD;
&gt;Technorati tags: Peru , literatura , plagiat , Alfredo Bryce Echenique . &gt;Blogalaxia tags: Perú , literatura , plagio , Alfredo Bryce Echenique .</description>
    <lastBuildDate>Tue, 27 Mar 2007 21:36:03 +0200</lastBuildDate>
    <item>
      <title>harry122: kompletnie nie znam gościa (wstyd czy ...</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2007/03/Bryce-Echenique-plagiatorem.html#k3342860</link>
      <description>kompletnie nie znam gościa (wstyd czy nie niech rozsądzą potomni), ale Twój tekst mnie tak zainteresował, że pociągnąłem go do dechy. Podoba mi sie to, że coś co kompletnie mnie nie interesuje zainteresowało mnie :))) Czyżby obudził się we mnie czytelnik "Faktu" :)????</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2007/03/Bryce-Echenique-plagiatorem.html#k3342860</guid>
      <pubDate>Tue, 27 Mar 2007 21:36:03 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>otwarteusta: Fakt, ze to niesamowita historia. ...</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2007/03/Bryce-Echenique-plagiatorem.html#k3340722</link>
      <description>Fakt, ze to niesamowita historia. Echenique jest przeciez swietnym pisarzem. Bardzo go lubie. Czytalem wszystkie trzy jego wydane w Polsce ksiazki. Co sie stalo, ze zachowal sie tak glupio? Bo plagiowanie tekstow znanych osob, publikowanie ich w duzym dzienniku jest nie tylko nieuczciwoscia, ale tez i straszna glupota. Przeciez pewne bylo, ze wczesniej czy pozniej sprawa sie wyda. Zupelnie tego nie rozumiem.</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2007/03/Bryce-Echenique-plagiatorem.html#k3340722</guid>
      <pubDate>Tue, 27 Mar 2007 14:25:49 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>la_polaquita: Co za tupet i zero samokrytycyzmu! ...</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2007/03/Bryce-Echenique-plagiatorem.html#k3335840</link>
      <description>Co za tupet i zero samokrytycyzmu! I jeszcze śmie zwalać na asystentkę:-/</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2007/03/Bryce-Echenique-plagiatorem.html#k3335840</guid>
      <pubDate>Mon, 26 Mar 2007 14:51:45 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>marmitee: Ze współczesnych dziennikarskich ...</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2007/03/Bryce-Echenique-plagiatorem.html#k3335322</link>
      <description>Ze współczesnych dziennikarskich skandali tego typu do głowy przychodzi mi Jason Blair z NYT i (toute proportion gardée) Eliza Michalik. Najsmutniejsze jest to, że nie oni pierwsi i nie ostatni.</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2007/03/Bryce-Echenique-plagiatorem.html#k3335322</guid>
      <pubDate>Mon, 26 Mar 2007 12:47:25 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>pajeczaki: niesamowite.</title>
      <link>http://tierralatina.blox.pl/2007/03/Bryce-Echenique-plagiatorem.html#k3333483</link>
      <description>niesamowite.</description>
      <guid>http://tierralatina.blox.pl/2007/03/Bryce-Echenique-plagiatorem.html#k3333483</guid>
      <pubDate>Sun, 25 Mar 2007 22:20:55 +0200</pubDate>
    </item>
  </channel>
</rss>


