BloGalaxia

Blog > Komentarze do wpisu

Islamska rewolucja + boliwariańska rewolucja = seksualna rewolucja?

Szczerze mówię - gdy zadzwonił do mnie przed chwilą znajomy z Wenezueli, myślałem, że sobie żarty ze mnie robi. Ale okazuje się, że nie... Rzeczywiście Iran Air otworzy w przyszłym miesiącu regularne połączenie lotnicze między Teheranem i Caracas! Samoloty latać będą na tej trasie raz w tygodniu i po drodze zatrzymywać się też będą w stolicy Syrii, Damaszku!

Poinformował o tym wczoraj w Wenezueli Franklin Fernández Martínez, szef tamtejszej narodowej kompanii lotniczej Conviasa. Ujawnił on przy tym, że Iran Air posiada już przedstawicielstwo w Caracas, a Conviasa zamierza wkrótce utworzyć swoje w Teheranie.

Abdullah Zihan, ambasador „bratniego narodu Iranu” w Wenezueli wyjaśnił ze swojej strony, że to „nowe połączenie pomoże wzmocnić zacieśniające się więzy między Ameryką Łacińską i Bliskim Wschodem”. Dodał także, że „Prezydent Hugo Chávez jest w moim kraju bardzo kochany i obywatele mojego kraju chcą bardzo poznać jego ojczyznę”.

Zastanawiam się czy Irańczycy rzeczywiście zdają sobie sprawę z tego co robią? Taka turystyka zachwiać może bowiem islamską republiką... Przecież ci biedni, trzymani w ryzach przez Pazdarów, czyli Strażników Rewolucji, Irańczycy dostaną białego oka, gdy zobaczą piękne wenezuelskie dziewczyny, które są mistrzyniami w odkrywaniu swego - bardzo często tuningowanego przez plastycznych chirurgów – ciała. A gdy do tego jeszcze skosztują wspaniałego wenezuelskiego rumu i usłyszą reaggeton zamiast nawoływania muezzina, to już wcale nie będą chcieli wracać... A tak poważniej, to boję się że Chávez jest w stanie zrobić z swego kraju burdel dla uprzywilejowanych Irańczyków... Dokładnie tak samo, jak Castro zmienił Kube z amerykańskiego domu publicznego za czasów Batisty, na teren tanich, masowych rozrywek seksualnych Europejczyków.

Jest jeszcze jedna bardzo intrygująca informacja – otóż wspomniany Franklin Fernández Martínez informując o planowanym połączeniu Iran Air dodał, że otwarciem nowych regularnych połączeń z Wenezuelą zainteresowane są obecnie kompanie lotnicze z Kataru, Syrii i... Polski! Ciekawa sprawa...

Mnie połączenie Warszawa – Caracas bardzo by ucieszyło, ale obawiam się że pan Martínez po prostu plecie głupoty. Kilka miesięcy temu rozmawiałem bowiem w Quito z ludźmi z firmy, która reprezentuje interesy LOTu na Amerykę Łacińską i mówili oni wtedy jasno, że żadne regularne pasażerskie połączenia z tą częścią świata nie są, póki co, brane pod uwagę. LOT od pewnego czasu rozważa jedynie uruchomienie połączenia cargo z Ekwadorem. Ale i nawet to nie bezpośrednio, lecz przez Nowy Jork. Czyżby nowa strategia? Wątpię, ale popytam się i gdyby co dam znać. Wy też, gdybyście coś słyszeli, dajcie proszę cynk...


>Technorati tags: , , , , , , .
>Blogalaxia tags: , , , , , , .
poniedziałek, 12 lutego 2007, tierralatina

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do notki:
Z Emirates i Air China do Brazylii, z Iran Air do Wenezueli! z Aeroplan
W ostatnim czasie światowi przewoźnicy lotniczy otworzyli, bądź ogłosili zamiar otworzenia kilku nowych , bardzo ciekawych połączeń . I tak np. chińska narodowa kompania Air China już od grudnia dwa razy w tygodniu lata między Pekin em a S atilde o ... »
Wysłany 2007/03/04 01:34:02
Wenezuela i Iran 8211 ta sama droga? z Podróż na Południe
Wydarzenia w Iranie nie dają mi spokoju. Zresztą minionej nocy popełniłem już stosowną notkę na blogu Tierra Incógnita . I zabierałem się już nawet do napisania kilku słów o tym, czy można wytyczyć jakieś analogie między sytuacją Iranu i Wenezueli , ... »
Wysłany 2009/06/22 19:47:06
Komentarze
2007/02/12 11:36:24
myśle, że coś jest na rzeczy, ostatnio pojawiły się plany, że "lot" uruchomi bezpośrednie połączenia z Chinami. Rośnie zainteresoewanie czarterami na Kubę, to i może na tym kietrunku zwietrzą interes? Who knows?
-
2007/02/12 12:59:41
jah: Chiny to zupelnie inna beczka. Poza turystyka masowo wrecz lata sie tam w celach biznesowych. A do Caracas? Sa juz chartery na Margerite, ale Martínez mowil o regularnych polaczeniach? Dla kogo? Na pewno nie dla biznesmenow, bo ostatnia polska firma dzialajaca w Wenezueli zlikwidowala swoje przedstawicielstwo kilkanascie miesiecy temu. Byl nim PZL Mielec, ktory sprzedal wenetuelskiej policji i wojsku swoje Skytrucki. Ale teraz, z powodu amerykanskiego embarga na technologicznie zaawansowane towary, nie moga ich nawet serwisowac. Bo Skytruck jest pelen amerykanskiej elektroniki...
-
Gość: yendras, apn-100-190.gprsbal.plusgsm.pl
2007/02/23 15:53:06
A czym Conviasa chce dolecieć do tego Damaszku ? Na ich stronie w zakładce "Flota" nie ma nic większego od B 737-300 ...

A co do LOT-u i jego ambitnych planów to doradzam duży dystans. O Pekinie, Bangkoku, Kairze, Delhi i innych dalekich kieruniach trąbi się od trzech lat, ale efektów żadnych nie ma. Ciekawe, że Malev dysponując porównywalną flotą już zaczął latać i do Pekinu, i do Bangkoku ... :(
-
2007/02/23 23:58:50
@yendras: Conviasa do Damaszku? A skad o tym wiesz? To bylaby nowosc.

Natomiast jesli chodzi o samoloty, to Conviasa od kilku miesiecy ma Airbusa A340 wyleasingowanego do Air Europa we wspolpracy z ktora obsluguje linie Caracas - Madryd.
Mowi sie tez juz od wielu miesiecy o jakims wiekszym zakupie samolotow dlugodystansowych dla Conviasy. Maja to byc... Iliuszyny 96.
-
Gość: yendras, 212.2.100.128
2007/02/24 20:44:35
Sorki, namieszałem trochę - tak to jest, jak się czyta jednym okiem w pracy ;) Wpadł mi w oko ten tekst szefa Conviasy i myślałem, że to oni będą obsługiwać połączenie do Iranu.
A Damaszek wziął się z tego międzylądowania - najpierw samolot Conviasy musiałby dolecieć tam i ew. zatankować, jeśli nie starczałoby mu zasięgu do Teheranu.

A propos Ił-ów 96 - nie są takie tragiczne. Owszem, w środku dość siermiężne (szczególnie fotele), ale jakoś latają. Leciałem czymś takim z Szanghaju do Moskwy.