|
|
Blog > Komentarze do wpisu
Apocalypto bije rekordyTak jak można się było w sumie spodziewać, mimo tych wszystkich kontrowersji, a może właśnie dzięki nim, najnowszy film Mela Gibsona "Apocalypto" bije w Meksyku rekordy popularności. Od minionego czwartku do niedzieli, czyli w ciągu pierwszych czterech dni projekcji, do film zobaczyło w tym kraju ponad 728 tysięcy widzów! Lokalny dystrybutor ujawnił, że wpływy z biletów przekroczyły już 29,1 miliona pesos, czyli 2,6 milionów dolarów. Dziennik El Universal przeprowadził wśród stołecznych widzów sondaż i aż 52 proc. z nich uznało Apocalypto za film bardzo dobry. Nie podobał się on tylko 14 proc. Nimniej jednak 42 proc. widzów uważa, że film „ma zły wpływ na wizję kultury Majów”. >Technorati tags: Meksyk, film, Apocalypto, Mel Gibson, Majowie.>Blogalaxia tags: México, cine, película, Apocalypto, Mel Gibson, Mayas. wtorek, 30 stycznia 2007, tierralatina
Blog Podróż na Południe serdecznie zaprasza wszystkich zainteresowanych tematyką Ameryki Łacińskiej i Karaibów do odwiedzania tierralatina.pl - jedynego chyba w Polsce serwisu internetowego poświęconego wyłącznie temu, tak pasjonującemu, fragmentowi świata. A także do dyskusji na towarzyszącym mu forum.
TrackBack
Komentarze
2007/01/30 19:09:28
Nie widzialam go, ale moze zobacze. Tymczasem zapytam moich studentow co o nim mysla. To w wiekszosci latynosi, dlatego z taka przyjem,noscia czytam Twoj blog- dowiaduje sie czegos o krajach ludzi z ktorymi spedzam tyle czasu
2007/01/31 11:46:35
tantawi: Kurakas byl i nadal istnieje. Choc, musze przyznac, jakos specjalnie za nimi nie przepadam. Jak dla mnie sa za bardzo cepeljowo-etniczni.
O grupie Inti Nan natomiast nigdy nie slyszalem! evita: napisz koniecznie co powiedzieli Ci studenci. tez jestem bardzo ciekaw! |
Zerknęłam na Twoje zakładki, miło mi się zrobiło, bo bardzo lubię Inti Ilimani.
A kiedyś był taki zespół Kurakas, dawno temu mieli wypadek samochodowy, w Polsce, kojarzysz?
Mam nawet jeszcze gdzieś ich kasetę...
I nigdzie nie mgoę znaleźć nagrań Inti Nan:(