BloGalaxia

Blog > Komentarze do wpisu

Chávez, Łukaszenko – dwa bratanki?

Niedawno pisałem o dosć nie tyle zaskakującym, co niepokojącym planie wizyt zagranicznych prezydenta Wenezueli, Hugo Cháveza. Kilka dni temu okazało się, że wenezuelski polityk oprócz Rosji, Iranu, Wietnamu i Korei Północnej, odwiedzi wkrótce także jeszcze inną czołową demokrację świata – Białoruś.

Jak podało mińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych celem planowanej na 24 lipca wizyty jest: "ustalenie kontaktów, zbadanie możliwości i kierunków współpracy politycznej, handlowo-gospodarczej, naukowej oraz w innych dziedzinach". Ciekawe prawda? Pewnie Chávez będzie się chciał od swojego białoruskiego kolegi dowiedzieć jak zapewnić sobie w prezydenckich wyborach 83 proc. poparcie przy ponad 90 proc. frekwencji... Albo jak skutecznie nałożyć kaganiec opozycji? Albo jak cenzurować internet, bo w Wenezueli – o dziwo – wciąż tego się nie robi...

Tak, czy inaczej na pewno obaj panowie mogą się wzajemnie od siebie wiele nauczyć. O tym, jak wielką wagę do planowanej w Mińsku wizyty przykłada władca z Caracas, świadczy fakt że aby ją przygotować wysłał w ubiegłym tygiodniu na Białoruś swego najbardziej zaufanego dyplomatę: rodzonego brata Adana Cháveza, na codzień ambasadora Wenezueli na Kubie.

Więcej szczegółów o przygotowaniach do wenezuelsko-białoruskiego szczytu przeczytać można m.in. w Gazecie Wyborczej.


>Technorati tag: , , , , , .
>Blogalaxia tag: , , , , , .
poniedziałek, 03 lipca 2006, tierralatina
Blog Podróż na Południe serdecznie zaprasza wszystkich zainteresowanych tematyką Ameryki Łacińskiej i Karaibów do odwiedzania tierralatina.pl - jedynego chyba w Polsce serwisu internetowego poświęconego wyłącznie temu, tak pasjonującemu, fragmentowi świata. A także do dyskusji na towarzyszącym mu forum.
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do notki:
Komentarze
2006/07/04 22:54:31
Szkoda gadać...Chavez zachowuje się jak słoń w składzie porcelany...
PS Sporo pisałem ostatnio w Futbolin o piłce chilijskiej. Jeśli masz ochotę spojrzeć, to zapraszam (choć wiem, że nie przepadasz za "kopaną"). Byłoby mi miło gdybyś zostawił swój głos w opiniach. Pzdr, S.
-
2006/07/05 09:23:16
A kiedy u nas, w Wietnamie,zawita?