|
|
Blog > Komentarze do wpisu
Pekerman rezygnujeArgentyński szkoleniowiec, José Pekerman, nie przedłuży swego gasnącego tuż po trwającym Mundialu kontraktu z Argentyńską Federacją Futbolową. „Nie ma mowy abym kontynuował jako trener reprezentacji Argentyny” – stwierdził podczas konferencji prasowej po przegranym w Berlinie ćwierćfinale Mistrzostw Świata. Argentyńczycy niestety ulegli w nim Niemcom 4-2 w rzutach karnych. Sam mecz i dogrywka zakończyły się remisem 1-1. Bramkę dla Argentyny strzelił w 49. minucie Roberto Fabian Ayala. Prawie 57-letni Pekerman trenerem Argentyny był od września 2004 roku. Wcześniej był selekcjonerem argentyńskiej reprezentacji do lat 20. I aż trzykrotnie zdobył z nią mistrzostwo świata: w 1995, 1997 i 2001 roku. Po każdym zwycięstwie sprawiał sobie domowego zwierzaka, któremu nadawał imię państwa w którym zdobył trofeum. I tak Pekerman ma psa o imieniu Katar i dwa koty nazywające się Malezja i Argentyna. W ostatnich tygodniach nie ukrywał, że chciał mieć kolejnego psa o imieniu Niemcy. Nie udało się... Szkoda. Marzył mi się finał Argentyna-Brazylia. Zresztą Pekermanowi pewnie też. „Pokazaliśmy na tym Mundialu najbardziej efektowny, najładniejszy futbol. Byliśmy jednym z faworytów. I choć dzisiaj zagraliśmy lepiej niż Niemcy – przegraliśmy. Tak też bywa” – stwierdził ze smutkiem. Czy jego odejście oznaczać może otwarcie furtki dla Maradony, który przecież nie ukrywa, że marzy o stanowisku trenera? Zobaczymy... >Technorati tags: Argentyna, José Pekerman, Maradona, Mundial, piłka nożna, futbol, sport.>Blogalaxia tags: Argentina, José Pekerman, Maradona, Mundial, fútbol, deportes, Alemania2006. piątek, 30 czerwca 2006, tierralatina
Blog Podróż na Południe serdecznie zaprasza wszystkich zainteresowanych tematyką Ameryki Łacińskiej i Karaibów do odwiedzania tierralatina.pl - jedynego chyba w Polsce serwisu internetowego poświęconego wyłącznie temu, tak pasjonującemu, fragmentowi świata. A także do dyskusji na towarzyszącym mu forum.
TrackBack
|
ps. ciekawy blog, prowadzę serwis o podobnej tematyce - tylko mniej przebieram w wiadomościach, zresztą nawet tam byłeś co wiem po komentarzach.
Pozdrawiam
Alek