BloGalaxia

Blog > Komentarze do wpisu

Chávez przegrał w Peru

Wszystko już wiadomo. Nowym prezydentem Peru będzie, począwszy od 28 lipca, były prezydent Alan García. Ollanta Humala publicznie zaakceptował dzisiaj wygraną swego rywala. „Uznajemy wyniki opublikowane przez Narodowe Biuro Wyborcze i gratulujemy siłom politycznym, które były naszym konkurentem i które reprezentował Pan Alan García” – oświadczył Humala, po podliczeniu 83,95 proc. oddanych w Peru głosów. 54,69 proc. z nich popierało Alana Garcíę. Czyli wczorajsze sondaże przeprowadzone przy wyjściu z lokali wyborczych okazały się wyjątkowo trafne.

Prezydent-elekt nie krył swej satysfakcji. „Ze strachem wygrała nadzieja. Peruwiańczycy chcą demokracji, nie militaryzmu” – stwierdził, nawiązując do wojskowej przeszłości swego konkurenta Humali. Powstrzymał się jednak przed rewanżyzmem: „Wyciągam rękę do pokonanego obozu politycznego. I jest to ręka dla przyszłości Peru”. Alan García obiecał też swym wyborcom, że wyciągnął wnioski ze swej katastrofalnej prezydentury końca lat 80-tych, kiedy to jego eksperymenty z „socjalizowaniem gospodarki” skończyły się rekordową w Ameryce Łacińskiej hiperinflacją (ponad 7000 proc. w trakcie 5 lat jego rządów!), kolejkami w sklepach, zamieszkami w całym kraju i ponad 55 proc. społeczeństwa żyjącego w biedzie. „Nie będzie przywilejów dla klasy rządzącej, ani kosztownych zagranicznych podróży” – obiecał. I uczcziwie przyznał, że zdaje sobie sprawę, że obejmie przywódctwo w kraju, w którym gospodarka, po latach zastoju, zaczęła się wreszcie rozwijać. Przyrost PNB w ostatnich pięciu latach wyniósł w Peru 4-5 proc. rocznie, a dochód narodowy na jednego mieszkańca osiągnął w ubiegłym roku rekordowe 2360 dolarów. To prawie trzy razy więcej, niż w momencie w którym García, w 1990 roku, opuszczał prezydencki Pałac Pizarro.

Mimo to Alan García z pewnością nie będzie miał łatwego zadania. Także na arenie międzynarodowej. Chociażby dlatego, że mimo swych lewicowych poglądów, prezydent-elekt dość niespodziewanie wykreował się w ostatnich tygodniach na głównego w Ameryce Łacińskiej krytyka Hugo Cháveza. Oczywiście trzeba przyznać, że wenezuelski prezydent bardzo mu w tym pomógł, nazywając go publicznie m.in. „skorumpowanym złodziejem”. I nic nie wskazuje na to, aby wenezuelsko-peruwiańskie stosunki mogły ulec w najbliższym czasie poprawie. Wręcz przeciwnie – oba kraje już w kwietniu wycofały wzajemnie swych ambasadorów, a Chávez bez najmniejszego obciachu starał się w ostatnich dniach ingerować w peruwiańską kampanię wyborczą. Agitując oczywiście za „towarzyszem Humalą” i przeciw „bandycie Garcíi”. Groził nawet, że zerwie stosunki dyplomatyczne z Peru, jeśli prezydentem wybrany zostanie ten ostatni.

I Alan García o tym nie zapomniał i nie zapomni. Do tego stopnia, że jedne z pierwszych zdań wypowiedzianych po tym jak Humala uznał jego zwycięstwo, dotyczyły właśnie Hugo Cháveza! „Jedyny tak naprawdę przegrany w tych wyborach nie ma peruwiańskiego obywatelstwa. To ten który chciał nas zwieść swoją czarną forsą. Peruwiańska demokracja powiedziała mu jednak: won! Peruwiańczycy odrzucili próby pana Cháveza włączenia naszego kraju w strategię rozszerzania na Amerykę Łacińską tego zacofanego i militarystycznego modelu państwa, który stworzył u siebie”. – powiedział García do tłumów zebranych pod siedzibą jego partii ARPA. I tłumy oczywiście nagrodziły tą wypowiedź długą owacją.

Dla tych którzy znają hiszpański i chcą wsłuchać się w retorykę Cháveza, dwa wycinki z ostatniej telewizyjnej pogadanki wenezuelskiego prezydenta. Wycinki poświęcone właśnie Peru i prezydenckim wyborom:

I jeszcze dwa wcześniejsze filmiki… Z "komplementami" jakie prawił wenezuelski włodarz peruwiańskim politykom:

Zwłaszcza ten ostatni jest świetny. Chávez chyba minął się z powołaniem. Powinien zostać aktorem. Teatralnym. Zyskałby na tym zarówno teatr jak i Wenezuela:


>Technorati tags: , , , , , .
>Blogalaxia tags: , , , , , .
wtorek, 06 czerwca 2006, tierralatina
Blog Podróż na Południe serdecznie zaprasza wszystkich zainteresowanych tematyką Ameryki Łacińskiej i Karaibów do odwiedzania tierralatina.pl - jedynego chyba w Polsce serwisu internetowego poświęconego wyłącznie temu, tak pasjonującemu, fragmentowi świata. A także do dyskusji na towarzyszącym mu forum.
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: