BloGalaxia

Blog > Komentarze do wpisu

Kolumbia jak Polska?

Z góry przyznaję, że tytuł tej notki jest trochę prowokacyjny. Bo Kolumbia, a właściwie tamtejsza hierarchia Kościoła katolickiego, prześcignęła w swym ekstremiźmie to, z czym do tej pory spotkać się mogliśmy w Polsce. Temat, którym tak bardzo w tych dniach emocjonują się kolumbijscy biskupi jest jednak w naszym kraju szczególnie znany – chodzi o liberalizację prawa do aborcji.

Do tej pory usuwanie ciąży było w Kolumbii bezwarunkowo zakazane. Kolumbijskie prawo nie przewidywało żadnej sytuacji, w której zezwolić można byłoby na taki zabieg. Trybunał Konstytucyjny w Bogocie uznał jednak właśnie, że aż tak restrykcyjne podejście jest sprzeczne z konstytucją. I wydał uchwałę, która depenalizuje (czyli nawet nie legalizuje!) aborcję w trzech, bardzo precyzyjnie określonych wypadkach:

  • Ciąża zagraża życiu matki
  • Ciąża jest wynikiem gwałtu
  • Płód jest uszkodzony, bądź rozwija się w taki sposób, że dziecko nie będzie miało szans na przeżycie.

Czyli dokładnie te same warunki w jakich w Polsce można obecnie usunąć ciążę. I przeciw którym nasi kościelni hierarchowie nie protestują. W Kolumbii jednak decyzja Trybunału wywołała zdecydowaną opozycję ze strony tamtejszego Episkopatu. Biskup Héctor Gutiérrez, jego rzecznik prasowy, oświadczył: - Jesteśmy przekonani, że Trybunał się pomylił. Bo to co zrobił, to legalizacja zbrodni! - To jednak nie wszystko. Kardynał Pedro Rubiano zagroził: - ktokolwiek popełni tą zbrodnię, grzech aborcji i zostanie natychmiast automatycznie ekskomunikowany.- Zagroził także, że ekskomunikowani zostać mogą sędziowie Trybunału, którzy wydali decyzję „otwierającą drogę do aborcji”.

I to wszystko, mimo że decyzję Trybunału z dużym zadowoleniem przyjęły nie tylko organizacje feministyczne, ale także np. środowiska lekarskie. I, według sondażu przeprowadzonego na zamówienie radia RCN, jest ona aprobowana przez ponad 60 proc. kolumbijskiego społeczeństwa.

Decyzja Trybunału podpisana została przez pięciu z dziewięciu zasiadających w nim sędziów. Wypowiadający się w ich imieniu Jaime Araújo wyjaśnił, że depenalizacja aborcji w tych trzech konkretnych przypadkach nie jest w żadnym wypadku aktem wymierzonym przeciw Kościołowi katolickiemu. Przypomniał, jednynie, że Kolumbia jest krajem laickim, a rolą Trybunału jest pilnowanie przestrzegania Konstytucji wszystkich Kolumbijczyków, bez względu na ich wyznania. – Decyzja podjęta została na podstawie argumentów prawnych, nie moralnych, czy religijnych – dodał przewodniczący Trybunału, Jaime Córdoba Triviño.

Zwolennicy decyzji przyjętej przez Trybunał są przekonani, że pozwoli ona uratować życie wielu matek, które co roku umierały w Kolumbii w wyniku przeprowadzanych w tajemnicy, i często nie przez lekarzy, aborcji. Według szacunków Światowej Organizacji Zdrowia w Ameryce Łacińskiej i na Karaibach przeprowadza się co roku ok. 4,5 miliona aborcji. Zdecydowaną większość z nich robi się nielegalnie. W samej tylko Brazylii ciążę w ukryciu usuwa co roku co najmniej 1,4 miliona kobiet. I ok. 1400 z nich umiera.

Brazylia, Meksyk, Wenezuela, Peru... – niemal wszystkie kraje Ameryki Łacińskiej i Karaibów zakazują obecnie aborcji, z wyłączeniem sytuacji podobnych do tych, które zatwierdził właśnie kolumbijski Trybunał Konstytucyjny. Wyjątkiem jest Chile i Salwador, gdzie aktualnie obowiązujące prawo – tak jak do niedawna w Kolumbii – nie przewiduje żadnych wyjątków: usuwanie ciąży jest teoretycznie zawsze karanym przestępstwem. Wyjątkiem, ale skrajnie przeciwnym, jest Kuba. Reżim Fidela zezwala na aborcje. I przez wiele kubańskich dziewczyn i kobiet usuwanie ciąży traktowane jest jako środek antykoncepcyjny, darmowy w dodatku. Według oficjalnych danych tego kraju przerywane jest co najmniej 45 proc. wszystkich ciąży.


>Technorati tag: , , .
>Blogalaxia tag: , , .
sobota, 13 maja 2006, tierralatina
Blog Podróż na Południe serdecznie zaprasza wszystkich zainteresowanych tematyką Ameryki Łacińskiej i Karaibów do odwiedzania tierralatina.pl - jedynego chyba w Polsce serwisu internetowego poświęconego wyłącznie temu, tak pasjonującemu, fragmentowi świata. A także do dyskusji na towarzyszącym mu forum.
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2006/05/13 09:21:08
Biskupi z jajami
:)
-
2006/05/13 16:39:29
Osobiscie jestem zwolenniczka ograniczonego, ale jednak dostepu kobiet do aborcji. Jednak jak czytam takie historie, o tym co sie dzieje na Kubie... Wlos sie jezy na glowie!
karola
-
2006/05/14 13:41:56
Trudno stwierdzić, czy aborcja jest etyczna, zważywszy na te 3 konkretne przypadki. Sądzę, że kobieta powinna mieć możliwość zdecydowania, co jest dla niej ważniejsze- własne życie czy życie dziecka. A co do Kuby...... Cóż..... Sam fakt o czymś świadczy........