|
|
Blog > Komentarze do wpisu
Topnieje boliwijska ChacaltayaSmutne wieści dotarły do mnie dzisiaj z Boliwii. W zastraszającym tempie ginie tam Chacaltaya – jeden z najbardziej mitycznych i zadziwiających ośrodków narciarskich na świecie. Choć może mówienie o „ośrodku narciarskim” to jednak lekka przesada – jest tam przecież tylko jeden wyciąg i jedna narciarska trasa! Niemniej jednak wśród zapalonych narciarzy całego świata hasło Chacaltaya powoduje błysk oczu, a temu samotnemu wyciągowi i towarzyszącej mu trasie artykuły poświęcały wielokrotnie najbardziej prestiżowe czasopisma narciarskie z całego świata. Oczywiście nie bez powodu!
Wszystkie te oryginalności mogą niestety bezpowrotnie zginąć. Powodem są zmiany klimatyczne. Właściciele wyciągu, czyli Club Andino Boliviano, alarmuje właśnie że maleńki lodowiec na którym znajduje się wyciąg i trasa, nigdy jeszcze nie kurczył się w takim tempie, jak kończącego się właśnie lata. Dwa-trzy lata temu specjaliści szacowali, że Chacaltaya ma przed sobą jeszcze co najmniej kilkanaście lat istnienia. Dzisiaj obawiają się, że może zniknąć już a 5-6 lat. Boliwijczycy zapowiadają jednak, że bez bitwy swej narciarskiej trasy, globalnemu ociepleniu nie oddadzą. I chcą już w przyszłego lata uruchomić... sztuczne naśnieżanie. Liczą, że produkcja dodatkowej powłoki śnieżnej może przedłużyć życie lodowca o nawet 20 lat. Znikanie lodowca nie jest zresztą zmartwieniem tylko narciarzy. Jest on bowiem także głównym źródłem wody dla jeziora Milluni, z którego zasiliane są wodociągi pobliskiego La Paz i El Alto – najwyżej na świecie położonej ponadmilionowej aglomeracji. A wypływająca z jeziora rzeka Choqueyapu napędza w dodatku jedną z największych w regionie elektrowni. Boliwijski Klub Andyjski i zależąca od niego Federación Boliviana de Ski y Andinismo nie mają jednak złudzeń, że mimo tych wszystkich wysiłków trasa na Chacaltaya, wcześniej czy później, jednak zniknie. Dlatego równolegle przygotowywany jest plan utworzenia zupełnie nowego centrum narciarskiego. Znane jest już nawet jego przyzszłe położenie: lodowiec Charquini. Wadą tej nowej lokalizacji jest jednak jej oddalenie o blisko 130 km od La Paz. Do Chacaltaya z największego boliwijskiego miasta jest tylko 30 km. A samochodowa droga prowadzi niemal do samego wyciągu. Parking znajduje się na wysokości 5200 metrów! Tuż obok niego jest też schronisko będące ulubionym miejscem do przyzwyczajania organizmu do wysokości przez wszystkich tych, którzy planują później zdobyć lokalne szczyty: uchodzący za najłatwiejszy sześciotysięcznik świata Huyana Potosi (6088 m n.p.m.), majestatyczny wygasły wulkan Illimani (6438 m n.p.m.), czy stosunkowo niski, lecz wymagający już wspinaczkowych umiejętności Condoriri (5648 m n.p.m.).
Chacaltaya latem. Lodowiec ma obecnie jeszcze powierzchnię około 0,5 kilometra kwadratowego. Widoczny na lodowcu słupek, to górna „stacja” wyciągu narciarskiego. W dole, po prawej – wspomniane schronisko i prowadząca do niego droga. (fot: Club Andino Boliviano).
>tag: Boliwia, Chacaltaya, narciarstwo, narty, turystyka, Andy, La Paz, Charquini, ocieplenie. poniedziałek, 27 marca 2006, chilijczyk
Blog Podróż na Południe serdecznie zaprasza wszystkich zainteresowanych tematyką Ameryki Łacińskiej i Karaibów do odwiedzania tierralatina.pl - jedynego chyba w Polsce serwisu internetowego poświęconego wyłącznie temu, tak pasjonującemu, fragmentowi świata. A także do dyskusji na towarzyszącym mu forum.
TrackBack
Niewygodna prawda
z Podróż na Południe
Byłem wczoraj w kinie na Una Verdad Incómoda , czyli An Inconvenient Truth 8211 filmie w Polsce funkcjonującym chyba pod tytułem 8222 Niewygodna prawda 8221 . To dokument poświęcony zaangażowaniu 8222 byłego przyszłego prezydenta USA 8221 ... » Wysłany 2006/11/13 11:27:39
Nadchodzi klimatyczna apokalipsa?
z Podróż na Południe
Ameryka Południowa jest jednym z miejsc na Ziemi, gdzie dokonujące się obecnie zmiany klimatyczne są najbardziej widoczne. Czasami wręcz rażące. Peruwiańska Cordillera Blanca , łańcuch wiecznie ośnieżonych andyjskich szczytów, z roku na rok staje ... » Wysłany 2007/04/15 16:34:02
Al Gore z Noblem - BRAWO!
z Podróż na Południe
Dawno żadna decyzja Komitetu Noblowskiego nie ucieszyła mnie tak bardzo, jak dzisiejsze przyznanie pokojowego Nobla Al owi Gore i Międzyrządowemu Panelowi ds. Zmian Klimatu . Równocześnie, nie będę ukrywał, zasmucił mnie bardzo wydźwięk większości ... » Wysłany 2007/10/12 14:03:10
Melting Away...
z Tierra Incógnita
Tyle czasu bez żadnego wpisu na tym blogu 8230 Trzeba go jakos rozbudzić. Dobrze się składa 8211 mam Wam do zaproponowania fantastycznego linka . Prowadzi on do galerii Camille Seaman , amerykańskiej fotograf, która specjalizuje się w zdjęciach ... » Wysłany 2007/12/11 10:55:49
Koniec z nartami w Boliwii
z Podróż na Południe
Niestety stało się. Wszyscy się tego spodziewali, ale mało kto przypuszczał, że wydarzy się to tak szybko... Dokładnie trzy lata temu pisałem tutaj o Chacaltaya 8211 położonej najwyżej na świecie i najstarszej w Ameryce Łacińskiej trasie ... » Wysłany 2009/03/14 10:02:24
Komentarze
Gość: , epb158.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/03/27 20:10:15
"Jest to jedyna na świecie narciarska trasa na której jeździ się tylko latem – sezon trwa od listopada do marca."
skoro nie w zimie, a latem to jak Ty masz pory roku w swoim kalendarzu? 2006/03/27 21:11:28
Tak jak jest na półkuli południowej :P W zimie jest za zimno, w końcu to 5000 m.n.p.m. ;)
Chilijczyk, jeszcze mam do Ciebie takie głupie pytanie. Czy w Ameryce Południowej tak samo jak w Europie jest czas letni i zimowy? Bo według mojego "zegarka", to od wczoraj między Polską a Chile jest 6h różnicy, a zimą było tylko 5. Nie wiem czy to u mnie coś nawaliło, czy z na południu jest inaczej ;P pzdr. 2006/03/28 04:33:21
Gosc: Chacaltaya, tak jak juz napisal Asasino, znajduje sie na polkuli poludniowej. Czyli wszystko jest odwrotnie. Np. w Chile na Boze Narodzenie ocierasz pot z czola po temperatury przekraczaja 30 stopni, a w lipcu i sierpniu smigasz na nartach.
Asasino: Jest czas letni i zimowy. Zeby bylo ciekawiej zmiana pomiedzy nimi, nie jest sharmonizowana miedzy poszczegolnymi panstwami. Wiec niezle sie miesza. Jednego dnia mozesz miec 6 godzin roznicy, innego 5, a potem 4. :)
Gość: abelha, 201.50.77.13*
2006/03/29 17:24:44
ojej, jakie cudowne miejsce!
to zdjecie to Twojego autorstwa?
Gość: Aadam, pluton.pwpw.pl
2007/10/05 11:54:10
Dwa tygodnie temu byłem na Chacaltaya, lodowiec skurczył się jeszcze bardziej!!!!!!
2007/10/05 22:01:16
@Adam: No niestety. Chyba juz wkrotce nie bedzie czego ogladac... :(
Gość: Mysa, aafa210.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/11/23 11:43:59
Tak się składa, że miałam okazję być na wyciągu w sierpniu tego roku (czyli boliwijska zima). Orczyk poskładany, nie jestem pewna, czy w ogóle lina była jeszcze. zawieszona. Tyle, że podpory stały. Lodowiec makabrycznie zmniejszony. Naprawdę wątpię, że na lato trasa zostanie jeszcze otworzona ;(
|
...globalne ocieplenie - sprawa mocno bagatelizowana... ale ogromnej wagi.
szereg nieodwracalnych zmian i procesow.
slabo to wszystko widze.